Lokalna24 Kędzierzyn Koźle wiadomości z miasta i powiatu

Z Wiolettą Szkudlarek, ekspertem z Centrum Redukcji Nadwagi i Otyłości Naturhouse rozmawia Ewa Kampka.

 

- Praktycznie codziennie ma Pani kontakt z osobami mającymi problemy z otyłością. Problem ten, dotyczył kiedyś również i Pani. Skąd wziął się pomysł na to, żeby stracić parę kilo?

- Zaczęło się od tego, że zaszłam w ciążę, a że w ciąży apetyt rośnie, zaczęłam więcej jeść. Byłam zdania, zresztą jak większość kobiet, że dziecko wtedy będzie się lepiej
rozwijać. W pewnym okresie ciąży jest zalecenie zrobienia krzywej cukrowej. I okazało się, że mam  cukrzycę ciążową. Lekarze na to nie zareagowali, a mój apetyt dalej
rósł. Po urodzeniu dziecka miałam 30 kg nadwagi. Zaczęło się od wizyty u lekarza. Zrobiliśmy diagnostykę, włączyliśmy leki, ale pani doktor zajęła się jedynie wynikami badań, złe samopoczucie i nadwaga jej nie interesowały. To był decydujący moment w moim życiu. Postanowiłam wziąć sprawę w swoje ręce. Włączyłam zdrowy tryb życia, zdrowe odżywianie, stosowną do mojego stanu zdrowia dietę, a pragnę zaznaczyć, że nie miałam jeszcze wtedy wykształcenia dietetycznego

 

- Ile udało się Pani schudnąć?

- Moja kuracja odchudzająca trwała ponad 2 lata, udało mi się schudnąć zbędne 30 kilogramów. Trochę to trwało, ale ja jestem zdania, że aby schudnąć trwale, to lepiej chudnąć powoli. Szybkie chudnięcie powoduje, że organizm ma dużo niedoborów witamin i minerałów, przez co ma się większą ochotę na podjadanie. Należy zatem mieć duży dystans do swojego problemu, do odchudzania, cieszyć się nawet z bardzo małych efektów i po prostu małymi kroczkami dążyć do celu.

 

- Jaki jest przepis na skuteczne odchudzanie?


Przede wszystkim mocne pragnienie i wsparcie specjalisty. U wielu pacjentów w czasie kuracji dochodzi do załamania, co w dużej mierze wynika z długiego okresu kuracji odchudzającej. Ważną rolę odgrywa tutaj także świadomość problemu. U wielu ludzi problem otyłości występuje, jednak odkładają go „ na później”. W drodze do zrzucenia zbędnych kilogramów, ważna jest ilość posiłków odpowiednio skomponowanych z odpowiednich produktów i dobrze dobrana aktywność fizyczna. Pacjenci, którzy chcą być szczuplejsi, muszą zmienić cały tryb życia. Czasami warto pójść do specjalisty i nauczyć się innego, zdrowego odżywiania.

 

- A czy Pani też miała trudne momenty?


Oczywiście, że bywały trudne momenty. Włączałam sobie plany treningowe, które w ogóle nie działały, bo jeżeli mamy problem z cukrzycą i do tego z insulinoodpornością
to treningi muszą być odpowiednie oraz o odpowiednich porach. Jeżeli chodzę codziennie na basen, ćwiczę, a mimo to waga rośnie, to na pewno jest to mało zachęcające. W takich momentach trzeba zmienić cały plan.


Co poradziłaby Pani naszym czytelnikom, którzy jeszcze wahają się lub nie mają wystarczającej motywacji do działania?

 

Czytelnikom, którzy wahają się schudnąć, poradziłabym podejść do problemu spontanicznie, bez stresu z ciekawości, że chcę zobaczyć co dzieje się w moim organizmie.
Ja zapraszam pacjentów na bezpłatną konsultację, czyli po umówieniu wizyty ,w pierwszej kolejności przeprowadzam wywiad zdrowotny. Dalej wywiad żywieniowy odnoszący się do stylu jedzenia. Kolejnym elementem, oczywiście jeżeli pacjent nie ma żadnych przeciwwskazań, jest dokonanie pomiarów wagi, wzrostu oraz analiza składu ciała. Następnie na podstawie zebranych informacji omawiam wyniki z pacjentem, przedstawiając mu problem oraz możliwość jego rozwiązania. Wtedy dopiero wspólnie rozmawiamy o kosztach. Uważam, że warto skorzystać z takiej bezpłatnej konsultacji, tym bardziej, że niewielu dietetyków oferuje taką możliwość.

 

Dziękuję za rozmowę.
(ek)

 

NASZE GABINETY:
KRAPKOWICE,
UL. 1 MAJA 14
KĘDZIERZYN-KOŹLE
UL. JANA PAWŁA II 10


Facebook/YouTube/lzejsi.pl

Ilość ocen (0)

0 na 5 gwiazdek
  • Brak komentarzy