Lokalna24 Kędzierzyn Koźle wiadomości z miasta i powiatu

W dzisiejszych czasach dosyć ciężko jest odciągnąć dzieci od gier i komputerów. Ale to tylko moja teoria. Tak naprawdę znaczącą rolę odgrywają tutaj rodzice. To od nich w dużej mierze zależy, czy dzieci rozpoczną przygodę z jakąkolwiek aktywnością fizyczną - zaznacza Marta Dziadosz.

Z instruktorką światowej organizacji United Krav Maga, czyli systemu walki, łączącego najskuteczniejsze techniki pochodzące z boksu, jiu jitsu, czy judo i rehabilitantką w jednej osobie, rozmawiamy o tym, dlaczego w życiu warto robić to, co się lubi.

Ma 32 lata. Urodziła się w Kostrzynie nad Odrą. Przez kilka lat - jako nastolatka - mieszkała w Niemczech. 

- Do Ostrożnicy przeprowadziliśmy się, gdy miałam 15 lat - mówi Marta Dziadosz, która uwielbia biegać i chodzić po górach. Na co dzień pracuje jako rehabilitantka w Polskiej Cerekwi. Od zawsze chciała pomagać ludziom. Dlatego zdecydowała się na taki zawód.
- Uwielbiam swoją pracę. Jak i w krav madze, tak i w niej czuję się bardzo spełniona. Mam wspaniałych pacjentów i podopiecznych - podkreśla. - Moja praca polega na ćwiczeniach ruchowych, oddechowych, czy wzmacniających, różnego typu masażach oraz zabiegach fizykalnych.

Od słowa do czynu

Dzięki temu, że praca sprawia jej przyjemność i nie wyczerpuje z całej energii, może popołudniami z pełnym zaangażowaniem zajmować się treningiem. - Fajnie jest robić w życiu to, co się lubi - przyznaje mieszkanka Ostrożnicy.

Przygodę z krav magą rozpoczęła niejako przez przypadek. Obecny trener Marty - Łukasz Kocieniewski trafił do niej z kontuzją stopy. Od słowa do słowa postanowiła spróbować swoich sił. Pojechała na pierwszy dwudniowy obóz i ją wciągnęło.

- Robiąc uprawnienia instruktora dziecięcego, byłam w pierwszej 16-tce światowej organizacji United Krav Maga, jeśli chodzi o dzieci. Na kursie miałam też okazję trenować przez kilka dni z Karoliną Kowalkiewicz (mistrzynią KSW w kat. do 52 kg z 2013 r. - red.) - wspomina.

System krav maga wciąż się rozwija, ewoluuje, wzbogacając się o nowe chwyty i techniki. - Dlatego nasz Master - Tomasz Adamczyk dba, by również kadra dziecięca była na najwyższym poziomie. Raz w miesiącu mamy weekendowe zjazdy instruktorskie, najczęściej w Łodzi. Tam trenujemy, omawiamy i analizujemy system - mówi Marta. Raz w roku ma również miejsce certyfikacja instruktorów i odświeżenie uprawnień. Wszytko po to, by przekazywana wiedza i umiejętności były na jak najwyższym poziomie.

Samoobrona, ale nie tylko

Obecnie krav magę może trenować każdy, niezależnie od kondycji. Przygodę z tym systemem walki rozpoczynają już pięciolatki.

- Pierwszą zasadą samoobrony jest unikanie zagrożenia - charakteryzuje system trenerka. - To idealne połączenie ćwiczeń fizycznych z wyzwaniami psychologicznymi. Stanowi świetny trening pewności siebie. Nie trzeba być mistrzem krav magi, by móc uratować siebie i swoich bliskich - dodaje.

Przeprowadza zajęcia z dziećmi w wieku od 5 do 14 lat. W każdą środę w szkole podstawowej na osiedlu Blachownia trenuje z dwoma grupami wiekowymi: młodszą - Kids i starszą - Junior.

Niektórzy mogą myśleć, że system walki jest nieodpowiedni dla ich dzieci. Marta nie zgadza się z taką opinią. Wszak krav maga to nie tylko samoobrona. - Często rodzice chcą, by dziecko było aktywne fizycznie, uczyło się współpracy w grupie i zachowań w sytuacjach podwyższonego ryzyka. Kładziemy też nacisk na pierwszą pomoc, tak aby już od najmłodszych lat dzieci umiały sobie poradzić w każdej sytuacji - zaznacza rozmówczyni.

Widać ich w powiecie

Aby przekonać niedowiarków, że system walki przynosi ćwiczącym go korzyści, wyjeżdża ze swoimi wychowankami w teren.

(...)

Cały materiał w 2. nr. "Nowej Gazety Lokalnej", który ukazał się 16 stycznia. Do zakupu również TUTAJ.

Foto: archiwum prywatne, Jean Nautonnier, W

 

marta1
marta1
marta2
marta2
marta3
marta3

Ilość ocen (0)

0 na 5 gwiazdek
  • Brak komentarzy