Lokalna24 Kędzierzyn Koźle wiadomości z miasta i powiatu

 W nocy z 4 na 5 lutego miało miejsce niezwykłe wydarzenie. W najlepszej koszykarskiej lidze świata zorganizowano event pod nazwą Polish Heritage Night, czyli „Polska Noc” w NBA. Wzięła w nim udział kędzierzynianka Karolina Bury.

Podczas Polish Heritage Night, halę Verizon Center opanowały biało-czerwone barwy i tłum polskich fanów, którzy byli bardzo widoczni podczas całego przedsięwzięcia. Po meczu tradycyjnie już Marcin Gortat spotkał się z polskimi fanami, którzy mieli możliwość poznać osobiście najlepszego polskiego koszykarza. W tym roku naprzeciw Washington Wizards z Marcinem Gortatem w składzie stanęli koszykarze New Orleans Pelicans. „Czarodzieje” wygrali to spotkanie 105:91, jednak nie to jest najważniejsze. Jak doszło do tego, że Karolina Bury wraz z koleżankami poleciała do USA?


- Menadżer Gortata zadzwonił i zapytał, czy nie chciałybyśmy zatańczyć podczas „Polskiej Nocy” w Waszyngtonie. Zostałyśmy przez niego wybrane, co było dla nas ogromnym zaskoczeniem - powiedziała nam Karolina Bury.

Do USA poleciały już kilka dni przed meczem, spędzając dwa dni w Nowym Jorku, aby następnie przenieść się do Waszyngtonu, gdzie dużo trenowały przed występem. Dziewczęta z Wrocław Cheerleadres wystąpiły w przerwie po drugiej kwarcie meczu, prezentując układ taneczny pełen werwy. Był to ich jedyny występ solo. Resztę meczu dopingowały „Czarodziei” wraz z Wizards Girls, czyli cheerleaderkami ze stolicy USA. Czym dla Karoliny Bury była ta przygoda?

- Trenowałyśmy ostro przez dwa miesiące. Codziennie po trzy godziny. Zdarzało się, że nawet w soboty trzeba było wstać o godzinie 7.00 rano i iść na trening. Występ na parkiecie NBA jest ukoronowaniem mojej dotychczasowej pracy - powiedziała nam cheerleaderka z Kędzierzyna-Koźla.

Karolina swoją przygodę z dopingowaniem na meczach zaczynała w Infiniti Cheerleaders podczas spotkań ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, po czym rozpoczęła studia we Wrocławiu i postanowiła zasilić szeregi Wrocław Cheerleaders. Jak skomentowała występ niedługo po jego zakończeniu?

- Adrenalina taka, że miałyśmy wrażenie, jakbyśmy tańczyły 15 sekund - dodała Karolina Bury. Była to już piąta „Polska Noc” w NBA. Dziewczęta z Wrocław Cheerleaders odwiedziły także polskiego ambasadora w Waszyngtonie, w towarzystwie Marcina Gortata, Alicji Bachledy-Curuś oraz Joanny Jędrzejczyk.

 Zobaczcie jak wyglądał taniec Cheerleaders Wrocław.

 

Foto: Cheerleaders Wrocław

 

Ilość ocen (0)

0 na 5 gwiazdek

Skomentuj jako zarejestrowany użytkownik

Skomentuj jako gość

0
Komentarz zostanie opublikowany po zatwierdzeniu przez administratora.
REGULAMIN SERWISU Lokalna24.pl.
  • Brak komentarzy