Lokalna24 Kędzierzyn Koźle wiadomości z miasta i powiatu

Po przerwie związanej z turniejem finałowym o Puchar Polski wznowione zostały rozgrywki PlusLigi. Siatkarzy ZAKSY Kędzierzyn-Koźle czeka trudny pojedynek z Indykpolem. Mecz w Olsztynie rozegrany zostanie w sobotę 3 lutego o godz. 14.45.

 

Jeszcze dwa tygodnie temu mistrzowie Polski byliby zdecydowanym faworytem tego starcia. Jednak od tego czasu kędzierzynianie przegrali trzy spotkania z rzędu. Najpierw Asseco Resovia Rzeszów przerwała znakomita passę 17 zwycięstw z rzędu naszej drużyny w PlusLidze. 27 stycznia ZAKSA poległa w półfinałowym boju Pucharu Polski z Treflem Gdańsk, a 30 stycznia uległa Noliko Maaseik w rozgrywkach Ligi Mistrzów.

 

Wszyscy w Kędzierzynie-Koźlu wierzą, że forma w końcu wróci i zespół znów zacznie zwyciężać. W PlusLidze sytuacja jest komfortowa, bo ZAKSA jest liderem i wciąż ma dużą przewagę nad rywalami. Druga w tabeli Skra Bełchatów traci do nas dziewięć, a trzecie ONICO Warszawa dziesięć punktów.

Nasz sobotni rywal zajmuje szóste miejsce i akademicy będą walczyli z całych sił, aby utrzymać lub poprawić tę pozycję. Jak wiadomo tylko najlepsza szóstka po rundzie zasadniczej wystąpi w play-off i będzie miała szansę gry o medale. Indykpol potrzebuje punktów, bo za nim czają się ekipy z Jastrzębia i Lubina.

Podopieczni Roberta Santilliego w tym roku jeszcze nie przegrali i w trzech meczach zebrali komplet punktów. Olsztynianie doceniają klasę rywala, ale zdają sobie sprawę, że mistrzowie złapali zadyszkę i będą chcieli to wykorzystać. Gospodarze mogą liczyć na gorący doping kibiców, bo wszystkie bilety na sobotni pojedynek zostały wyprzedane.

 

Siatkarze z Kędzierzyna-Koźla po ciężkim i długim meczu pucharowym z Noliko nie mieli zbyt wiele czasu na odpoczynek i treningi. Tak doświadczony zespół musi jednak sobie poradzić z chwilowymi trudnościami i wszyscy liczą, że przełamanie nastąpi w Olsztynie.

Ilość ocen (0)

0 na 5 gwiazdek
  • Brak komentarzy