Lokalna24 Kędzierzyn Koźle wiadomości z miasta i powiatu

Rozgrywki siatkarskiej PlusLigi przyspieszają tempa. Zespół z Kędzierzyna-Koźla jest liderem z kompletem pięciu zwycięstw. Teraz przed ZAKSĄ trudny pojedynek z mającym spore aspiracje Jastrzębskim Węglem. Do starcia w hali „Azoty” dojdzie 7 listopada o godz. 20.30.

 

ZAKSA na początku sezonu idzie jak burza, bo w pięciu meczach zdobyła komplet punktów; straciła tylko dwa sety. To jedyna niepokonana drużyna w PlusLidze. W piątek kolejce podopieczni Andrei Gardiniego wygrali w Olsztynie i mają trzy punkty przewagi nad drugą w tabeli ekipą Czarnych Radom oraz pięć oczek nad trzecim Jastrzębskim Węglem.

 

To właśnie drużyna z województwa śląskiego będzie najbliższym rywalem kędzierzynian. Ten zasłużony dla polskiej siatkówki klub, który w sezonie 2017/2018 nieoczekiwanie znalazły się poza czołową czwórką, został mocno przebudowany.

Z Jastrzębskiego Węgla odeszli obaj atakujący (Maciej Muzaj i Patryk Strzeżek), dwaj środkowi (Damian Boruch i Wojciech Sobala), a także dwaj zagraniczni przyjmujący (Jason De Rocco i Rodrigo Quiroga) i szwedzki rozgrywający (Dardan Lushtaku).

 

Drużyna dysponuje jednak bardzo mocnym składem, do którego dołączyli znani siatkarze. Hitem transferowym jest powrót do kraju atakującego Dawida Konarskiego, który po odejściu z ZAKSY trafił do Ziraatu Ankara, a teraz wrócił do Polski. Na przyjęciu grają: reprezentant Francji Julien Lyneel, który poprzedni sezon spędził w Chinach, oraz reprezentant Niemiec Christian Fromm, grający ostatnio w lidze tureckiej.

Do składu dołączyli dwaj środkowi z Cuprum Lubin: Dawid Gunia i Piotr Hain, a także doświadczony libero Paweł Rusek, atakujący Jakub Bucki z BBTS-u Bielsko-Biała oraz rozgrywający Nikodem Wolański.

 

Podopieczni Ferdinanda De Giorgiego mają na koncie cztery zwycięstwa i jedną porażkę i zajmują trzecie miejsce w tabeli. W ostatniej kolejce ograli mistrzów Polski z Bełchatowa 3:1 ((25:22, 17:25, 27:25, 25:21) i zapewne będą chcieli zdobyć też punkty w Kędzierzynie-Koźlu.

Mecz w hali „Azoty” odbędzie się 7 listopada o godz. 20.30. Transmisja w Polsacie Sport.

 

A już trzy dni później ZAKSA gościć będzie w Rzeszowie. Chyba nikt nie wie, co dzieje się w drużynie Resovii, która mając w składzie wielu utytułowanych zawodników (m.in.: Marcina Możdżonka, Jakuba Jarosza, Mateusza Mikę, Damiana Schulza, Davida Smitha czy Rafaela Rewitza), przegrała wszystkie spotkania i zamyka ligową tabelę.

Nie pomogła nawet zmiana trenera – Andrzeja Kowala zastąpił Gheorge Cretu. Drużyna, która miała walczyć o medale, na razie jest na dnie. W środę zagra w Bełchatowie i z taką formą trudno spodziewać się, żeby wygrała z mistrzem Polski.

Ilość ocen (0)

0 na 5 gwiazdek
  • Brak komentarzy