|
![]() |
![]() |
|
MIASTO
data zamieszczenia
2010-07-30 13:01:00
Stoczyli bitwę z policją. Siedem osób zatrzymanych.
Ponad 20 osób uczestniczyło w zamieszkach na ul. Broniewskiego. Zgłoszenie odnośnie zakłócenia ciszy nocnej zakończyło się starciem, po którym do aresztu trafiło 7 osób. Do zdarzenia doszło ok. godziny 21.00. Policjanci powiadomieni przez jednego z mieszkańców przyjechali w miejsce, w którym hałasowała pijana młodzież. Grupa nie uspokoiła się na widok funkcjonariuszy. Przeciwnie - w kierunku mundurowych popłynął strumień przekleństw. Spośród grupy zatrzymano najbardziej agresywnego pijanego 19-latka i umieszczono go w radiowozie. Nastolatek miał stawiać opór, w związku z czym policjanci użyli do tego celu pałek i gazu. Gdy wreszcie samochód ruszył w jego kierunku poleciały najróżniejsze przedmioty od kamieni po butelki. W chwilę później na miejsce przybyła kilkunastoosobowa grupa, która usiłowała wydostać towarzysza z radiowozu. Jeden z mężczyzn zablokował przejazd, a reszta bujała pojazdem na boki i starała się otworzyć drzwi. By odjechać policjanci musieli użyć gazu obezwładniającego. Kilka minut później na miejsce przyjechało jeszcze sześć radiowozów jednak i to nie zrobiło wrażenia na zgromadzonych. W ruch poszły policyjne pałki, kajdanki i gazdy obezwładniające, dzięki czemu zatrzymano siedmiu najbardziej agresywnych mężczyzn. Zatrzymani są w wieku od 16 do 19 lat. W wydychanym powietrzy mieli od 0,7 do 1,5 promila alkoholu. Sześciu z zatrzymanych, w tym jeden 17-latek, odpowiadać będzie za czynną napaść na funkcjonariusza. Grozi im za to do 10 lat pozbawienia wolności. Najmłodszemu uczestnikowi zdarzenia grozi przydzielenie do ośrodka wychowawczego. Wnioskować będzie o to zarówno policja, jak i jego kurator. ![]()
KŻ
Foto: Archiwum policji
|
|