Na razie są dwie śliczne córeczki, a na syna przyjdzie czas. Zosia odebrała nagrody

  • 05.12.2021, 12:05
  • art
Na razie są dwie śliczne córeczki, a na syna przyjdzie czas. Zosia odebrała…
Odwiedziliśmy Zosię Zacharow i jej rodzinę, by wręczyć nagrody za zwycięstwo w plebiscycie na Bobasa Miesiąca. Dziewczynka wygrała październikową edycję naszego konkursu. Największą radość sprawił rodzinie suchy basen z piłeczkami, ufundowany przez Szkołę Językową Wings.

Zosia wraz z rodzicami, Katarzyną Pajdą i Arkadiuszem Zacharowem, oraz 17-miesieczną siostrzyczką Zuzią mieszka w Kędzierzynie-Koźlu przy ulicy Grunwaldzkiej.

Jest bardzo pogodnym dzieckiem. Lubi kąpiele i spacery. Z uwagą spogląda w okno, będąc na rękach u rodziców. Jest już po pierwszych szczepieniach i bioderkowaniu. Rodzice cieszą się, że jest zdrowa.

- Mieliśmy obawy, czy Zuzia nie będzie zazdrosna o siostrzyczkę, ale jest wręcz odwrotnie - opowiada dumny tata.

- Bardzo we wszystkim pomaga. Przynosi potrzebne rzeczy, wyrzuca pampersy i co chwilę daje Zosi buziaczki - zachwala Katarzyna Pajda.

Mama naszej laureatki przyznaje, że początki były trudne - Zosia wymagała częstego wstawania i rano walczyła z niewyspaniem. - Ale teraz córka przesypia prawie całą noc - cieszy się. Rodzice Zofii mieli nadzieję, że ich drugie dziecko będzie chłopcem.

- Ale największe szczęście, że rodzina się powiększyła i że dzieci są zdrowe. To jest najważniejsze - przyznają zgodnie rodzice.

A na syna być może przyjdzie czas.

- Chcielibyśmy, ale na razie trzeba odpocząć i pomyśleć o większym mieszkaniu - zaznacza Arkadiusz Zacharow.

Katarzyna i Arkadiusz poznali się przypadkiem w kwietniu 2018 roku. Do spotkania doszło na przystanku autobusowym w Branicach, skąd pochodzi Arkadiusz. Oboje jechali jednym autobusem do Kędzierzyna-Koźla. Wywiązała się między nimi rozmowa, a na końcu podróży wymienili się numerami telefonów. Nowa znajomość szybko przerodziła się w miłość. Wspólnie zamieszkali najpierw w Czechach, a potem przeprowadzili się do Kędzierzyna.

Para planuje się pobrać. Możliwe, że uroczystość połączą z chrzcinami obu córeczek, ponieważ przez pandemię nie udało się do tej pory ochrzcić Zuzi. Życzymy im spełnienia wszystkich marzeń i jak najwięcej zdrowia.

art

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe