Aktorstwo to dobra zabawa. Kamil Korejba o swojej największej pasji

  • 01.01.2022, 17:30
  • Justyna Markiewicz
Aktorstwo to dobra zabawa. Kamil Korejba o swojej największej pasji
Urodził się w Kędzierzynie-Koźlu i tu, niezmiennie od 29 lat, zamieszkuje. Mimo młodego wieku ma na swoim koncie role w znanych i lubianych przez widzów serialach. Z aktorstwa czerpie największą przyjemność.

Kamil Korejba od 2018 roku związany jest z Teatrem Ludzi Pracujących, który - jak sam mówi - “pokazał, że aktorstwo to coś więcej niż granie w paradokumentach”. Dzięki możliwości pracy z doświadczonymi aktorami może czerpać z cennych uwag i rad. Teatr jest dla niego odskocznią, wyciszeniem i radością.

- W teatrze się wyciszam, nie myślę o problemach, dostaję przestrzeń do rozwoju  i pracy nad sobą. Co roku mamy od 10 do 15 występów i za każdym razem, kiedy wychodzę na scenę, jestem spragniony kontaktu z publicznością. Dzięki swojej pasji poznałem mnóstwo wartościowych osób: Ewelinę Ruckgaber z serialu “Gliniarze” czy Zbigniewa Stryja, dyrektora teatru w Zabrzu - opowiada Kamil Korejba.

Jego przygoda z aktorstwem rozpoczęła się w dzieciństwie. Od zawsze fascynowała go gra w filmach czy serialach, ale i na deskach teatru. Chętnie uczestniczył w szkolnych przedstawieniach. Mile wspomina zajęcia teatralne przy świetlicy parafialnej na osiedlu Azoty, gdzie nauczył się pierwszych ruchów scenicznych. Po ukończeniu 18. roku życia zajął się aktorstwem na poważnie. Dziś ma na koncie role w serialach, jak: "Ślad", "Policjantki i policjanci", "Lombard, życie pod zastaw", "Sprawiedliwi - wydział kryminalny" czy "Na ratunek 112".

- W telewizji miałem różne epizody - wspomina. - Grałem handlującego narkotykami sprzedawcę samochodów, męża alkoholika czy zwłoki. Każda rola to nowe doświadczenie, nowe wyzwanie. Do każdej przygotowuję się indywidualnie. Współpracuję również z lokalnymi artystami i mam na swoim koncie główne role w etiudach filmowych Jakuba Chrzana oraz rolę drugoplanową w filmie krótkometrażowym Rafała Pulkowskiego pt. "Kto wie, czy było tak...".

Warto wspomnieć, że etiuda w reżyserii Jakuba Chrzana pt. "Sukienka" zdobyła w 2020 roku jedną z nagród na organizowanym przez Miejski Ośrodek Kultury przeglądzie filmów "Publicystyka".

Co powiedziałby młodym aktorom, którzy martwią się nieuchronnymi wpadkami w trakcie odgrywania roli? Przede wszystkim by mieli świadomość, że to zupełnie normalne w aktorskim świecie.

- Jedna z wpadek, które muszą zdarzyć się każdemu, kto wiąże swoją przyszłość z aktorstwem, to zupełna pustka w głowie, zapomnienie tekstu. Sam tego doświadczyłem i z perspektywy czasu uważam to za coś w rodzaju "aktorskiego chrztu" - radzi Kamil, którego można oglądać w telewizyjnych serialach, a czasem w Domu Kultury "Lech".

- Naszą najnowszą sztuką jest komedia pt. "Szafa", ale zdarza się nam wystawiać również inne spektakle, jak choćby znaną i lubianą "Kazuo się żeni", gdzie wcielam się w rolę Akinoshiego - jednego z kandydatów na męża - opowiada aktor.

Zbliżający się nowy rok to nowe wyzwania i kolejne projekty.

- Nie zamierzam zwalniać tempa. Nigdy niczego nie planuję. Wychodzę z założenia, że co ma się wydarzyć, i tak się wydarzy. Mogę jednak uchylić rąbka tajemnicy, że Teatr Ludzi Pracujących dąży obecnie do ponownego wystawienia sztuki pt. "Ostatni", w której zadebiutowałem jedną z głównych ról właśnie w 2018 roku - kończy Kamil Korejba.

Justyna Markiewicz

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe