Wtorek, 15.10.2019

Urządzili im morderczy tor przeszkód

  • 26.07.2019, 15:16
  • W
Urządzili im morderczy tor przeszkód W
Kopali piłkę z Jarosławem „Kaszą” Kaszowskim. Poznawali chińską kulturę. Brali udział w wycieczkach i warsztatach plastycznych. Na deser przygotowano im iście wojskową przeprawę. Wszystko w ramach zakończonej już Akcji Letniej z Gminnym Centrum Kultury i Rekreacji w Bierawie.

Przez dwa lipcowe tygodnie dzieci z gminy Bierawa uczestniczyły we wspólnych wyjazdach, a także zajęciach organizowanych w poszczególnych domach kultury. W Dniu Rangersa, bo on stanowił wisienkę na torcie, uczestniczyła spora grupa dzieci z niemal wszystkich gminnych sołectw.

- W ubiegłym roku postawiliśmy na Indian i kowbojów. Dziś będziemy się bawić w wojsko - zapowiedział Bernard Kowol, kierownik Domu Kultury w Dziergowicach, który zawiadywał zajęciami zamykającymi Akcję Letnią z bierawskim GCKiR.

Po wyznaczeniu kapitanów trzech dziecięcych drużyn z Dziergowic, Bierawy i Starej Kuźni, w drodze losowania, skompletowano ich składy. Chodziło bowiem nie tylko o rywalizację, ale też integrację młodych z różnych miejscowości.

Każda drużyna musiała przejść przez trzy stanowiska, wymieniając się co 30 minut. Na jednym z punktów strzelano z wiatrówki krótkiej i długiej oraz procy. W innym mierzono się z konkurencjami sprawnościowymi, jak rzut granatem, przeciąganie skrzynki z amunicją, przenoszenie rannego na noszach i z wykorzystaniem tzw. siodełka - transportując osobę odgrywającą poszkodowanego na splecionych rękach. Na trzecim stanowisku rozlokował się ze sprzętem Dariusz Piotrowski - jeden z członków kilkuosobowej grupy rangersów działającej na strzelnicy w Solarni.

- Pan Dariusz należy do ogólnopolskiego stowarzyszenia rangersów. Jest niepisanym gospodarzem strzelnicy w Solarni - mówi Bernard Kowol. - Rangersi pomagają nam przy organizacji turniejów strzeleckich w Solarni, które odbywają się z okazji Święta Narodowego 3 Maja i Narodowego Święta Niepodległości.

Dariusz Piotrowski - niegdyś wykładowca na kursach podoficerskich w Jednostce Wojskowej Komandosów, oddziale Wojsk Specjalnych stacjonującym w Lublińcu - zaprezentował młodym broń, sprzęt i umundurowanie wojskowe. Choć to, co posiada, ukierunkowane jest na II wojnę światową i cichociemnych, to nie zabrakło współczesnej broni i materiałów wojskowych.

Wspólne grillowanie i rozdanie nagród zwieńczyło wydarzenie.

 

W
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe