Szkoła karate, czyli walka o siebie i rozwój

  • 18.09.2019, 20:35
  • Andrzej Kopacki
Szkoła karate, czyli walka o siebie i rozwój foto: Andrzej Kopacki Szkoła Karate Shotokan Bushido została otwarta w 2000 roku przez Oskara Łuczkiewicza
Wielu z nas sztuki walki zna tylko z filmów, choćby z Brucem Lee. Ktoś inny słyszał, że żona Roberta Lewandowskiego jest mistrzynią Europy w karate. Jeszcze inni wolą boks czy MMA. Każdy więc spojrzy na karate trochę inaczej. Jednak najważniejsze jest to, by nie ulegać negatywnym mitom i skupić się na obiektywnych faktach.

Nie będziemy tu przytaczać historii powstania tego sportu, jego odmian czy ewolucji. Od tego każdy ma internet i magiczną wyszukiwarkę Google. Odpowiemy natomiast na pytanie: skąd wzięło się karate… w Kędzierzynie-Koźlu? Szkoła Karate Shotokan Bushido została tu otwarta w 2000 roku przez Oskara Łuczkiewicza. Posiada on piąty stopień mistrzowski karate (5 DAN). Trzynaście lat później powstało Stowarzyszenie Sympatyków Karate Bushido oraz jedyne na Opolszczyźnie japońskie dojo, czyli specjalna sala treningowa, która znajduje się na ul. Kraszewskiego 9 w Koźlu. Zajęcia karate prowadzone są tam w różnych grupach wiekowych: 5-6, 7-9, 10-13 i powyżej 14 lat, oraz osobno treningi dla grup zawodniczych przygotowujących się do rywalizacji sportowej w karate shotokan i olimpijskim (WKF).

Program stypendialny

 

Powyższy podział wiekowy i odpowiednio dobrane metody treningowe wpływają pozytywnie na rozwój psychomotoryczny, fizyczny i społeczny. W skrócie: hartują zdrowie i charakter, bo podczas treningów uczestnik uczy się przede wszystkim dyscypliny. Sekcja wychowanków Bushido to również kariera sportowa, bo klub organizuje zgrupowania, obozy sportowe oraz treningi wyjazdowe. Oprócz tego jest jeszcze program stypendialny.

- Karate daje wielokierunkowy rozwój. Natomiast stypendium w naszej szkole umożliwia skorzystanie z dobrodziejstw, jakich dostarcza karate przez bezpłatny udział w treningach, niezbędny sprzęt, opłacenie przez klub wszystkich składek i kosztów związanych z kolejnymi egzaminami na wyższe stopnie. Te przeprowadza Polski Związek Karate. Skorzystanie z oferty stypendium proponowanego przez Stowarzyszenie Sympatyków Karate BUSHIDO może być więc pierwszym krokiem do czarnego pasa - przekonuje Oskar Łuczkiewicz.

 

Stypendium skierowane jest do osób i rodzin m.in. z problemami finansowymi, a jego głównym celem jest przeciwdziałanie społecznemu wykluczeniu dzieci i młodzieży do lat 17, zamieszkałych na terenie Kędzierzyna-Koźla (w ramach programu mogą oni nieodpłatnie uczestniczyć w treningach).

Program realizowany jest we współpracy z Komendą Powiatową Policji i Stowarzyszeniem Sympatyków Karate. Projekt działa od sześciu lat i pozytywnie wpływa na popularyzację karate jako sztuki doskonalenia siebie, dbania o zdrowie i rozwój. Stypendium przyznawane jest na okres jednego roku szkolnego, a o przyjęciu decyduje komisja kwalifikacyjna po rozpatrzeniu złożonych dokumentów.

 

Uczy i wychowuje
 

- Przyznane stypendium można stracić, jeśli uczeń zaprzestanie nauki w szkole, będzie spożywał alkohol i inne środki odurzające, będzie używał nabytych umiejętności niezgodnie z ich przeznaczeniem. Karate służy bowiem do obrony, nie do ataku. Szkoła karate to więc szkoła życia, która przekazuje samodyscyplinę i pomaga uwierzyć w siebie - dodaje Oskar Łuczkiewicz. - Zgłoszenia mogą składać np. rodzice małoletniego, opiekunowie prawni lub wychowawcy. Opieka poprzez naukę, nauka poprzez opiekę - w to wierzymy i chcemy dać szansę młodzieży na walkę o siebie. To pierwszy krok do zdobycia w przyszłości czarnego pasa z trudnej sztuki walki zwanej… życiem.
 

Organizatorzy serdecznie zapraszają wszystkich zainteresowanych do swojego dojo przy ul. Kraszewskiego 9 w Koźlu. Więcej na stronie internetowej: http://www.bushido-kk.pl i facebookowym fanpage’u.

Andrzej Kopacki

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe