Nie ma przyzwolenia na agresję wśród uczniów

  • 08.11.2019, 15:47
  • Ł
Nie ma przyzwolenia na agresję wśród uczniów
Wracamy do tematu bójki uczniów na terenie jeden ze szkół w Kędzierzynie-Koźlu. - Sprawa znana jest szkole, rodzicom uczniów oraz policji – poinformowała nas dyrektor placówki w Azotach.

O bójce na terenie szkoły w Azotach pisaliśmy: TUTAJ

- Podjęto działania, by tego typu bardzo negatywne zachowania nie miały miejsca. Nie ma przyzwolenia na agresję, przemoc wśród uczniów - zapewnia Maria Staliś, dyrektor Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Kędzierzynie-Koźlu, która zaznacza, że szczególnie wiele pracy wychowawczej wymagają uczniowie klas pierwszych, którzy próbują przenosić niewłaściwe wzorce zachowań w nowe miejsce.

- Nasza szkoła prowadziła i prowadzi szereg działań profilaktyczno-wychowawczych, by zapobiegać złym zjawiskom i uczy jak rozwiązywać konflikty między rówieśnikami, jak budować pozytywne relacje. Wspomagamy się przy tym pomocą różnych instytucji, np. straż miejska, policja, poradnia psychologiczno-pedagogiczna. Mam nadzieję, że nasze działania będą przynosić efekty i do podobnych zdarzeń nie będzie dochodzić - informuje dyrektor ZSTiO.

Do podobnych sytuacji dochodzi w wielu miejscowościach w Polsce. To problem, z którym boryka się wiele szkół. Młodzi ludzie często umawiają się na "pojedynki", nagrywają je, a filmikami chwalą się w internecie. Wszak liczą się oglądalność, polubienia i komentarze. Ktoś powie: "takie czasy i taka młodzież". Tylko, że taka głupia "zabawa" może skończyć się nieszczęśliwym wypadkiem albo tragedią. Sprawdzić to się można w ringu lub na macie w sekcjach sportowych.

Ponad miesiąc temu głośno było o bójce dziewcząt w Lubinie. Nagranie walczących ze sobą 15-latek obiegło ogólnopolskie media.

- To zjawisko światowe, nie tylko polskie. Związane jest to ze zmianami kulturowymi, w których uczestniczymy. Kiedyś kultura blokowała agresywne zachowania dziewcząt, teraz zostało to dopuszczone i dziewczyna ma prawo być jak mężczyzna, rozwiązywać konflikty w fizyczny sposób. Często kobiety są nawet bardziej agresywne w tych starciach. To patologiczny znak czasów - komentował dla Uwagi! TVN psychoterapeuta Karol Łojek.

Ł

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Bubka
Bubka 10.11.2019, 12:41
Tak, tak, najgorsi ci co przyszli do szkoły, imigranci, niekatolicy i wszyscy inni, którzy roznoszą bakterie i pasożyty. Bardzo prosta odpowiedź na zło w szkole. Brawo!!!
Anonim
Anonim 09.11.2019, 20:44
Jak mnie - 10 letnia dziewczynkę bili koledzy w szkole to nauczyciele powtarzali mi żebym ich olewala i odwracala się w drugą strone
.
. 08.11.2019, 18:06
Ile artykulow jeszcze o tym bedzie? 10? Bo takie rzeczy sie najlepiej klikaja i najwiecej hajsu mozna zgarnac. Nie pozdrawiam.
xD
xD 08.11.2019, 17:01
KEKW

Pozostałe