28. finał WOŚP i światełko do nieba

  • 12.01.2020, 20:47
  • Rafał Pulkowski
28. finał WOŚP i światełko do nieba
130 wolontariuszy przez osiem godzin spacerowało ulicami Kędzierzyna-Koźla, zbierając do puszek pieniądze i rozdając czerwone serduszka w ramach 28. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Wolontariuszy można było spotkać w wielu miejscach miasta między godziną 8 a 16. Zbierali pieniądze dla zapewnienia najwyższych standardów diagnostycznych i leczniczych w dziecięcej medycynie zabiegowej. Zostaną zakupione m.in. lampy i stoły operacyjne, diatermie, aparaty do znieczulenia, sprzęt monitorujący, urządzenia teletransmisyjne, aparaty RTG z ramieniem C, zestawy endoskopowe. Finału obejmuje także zakup wyposażenia dla oddziałów intensywnej terapii pooperacyjnej. W ich przypadku planowane są zakupy inkubatorów, monitorów, respiratorów, a także strzykawek automatycznych i objętościowych. Ponadto, zarówno dla sal operacyjnych jak i oddziałów pooperacyjnych, niezbędne będą zakupy ultrasonografów i echokardiografów.

- Zdecydowaliśmy się na bycie wolontariuszami, bo pomaganie jest fajne, a szczególnie w tak szczytnym celu. Nigdy nie wiadomo, kiedy my będziemy potrzebować pomocy, a dobro ponoć wraca - powiedziała jedna z wolontariuszek.

Niestety niedziela wolna od handlu sprawiła, że na ulicach nie było zbyt wiele osób. Byli jednak tacy, którzy wyszli z domów, by szukać wolontariuszy i wrzucić coś do puszki.

- Przeszłam się ulicą Wojska Polskiego wzdłuż sklepów, ale nie napotkałam nikogo z puszką. Doszłam aż pod dom kultury i tu spotkałam młodych ludzi, którzy obkleili mnie serduszkami - mówiła mieszkanka Kędzierzyna-Koźla.

Jak co roku sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy organizowany jest w Domu Kultury "Chemik" przy al. Jana Pawła II. To właśnie przed nim o godzinie 20 odbyło się "światełko do nieba". Przy współpracy z harcerzami uczestnicy wydarzenia utworzyli wielkie serce wokół ogniska, przy którym później usmażyli kiełbasy.

- Cały czas liczymy pieniądze. Nie wiemy czy będzie rekord, bo nie o to chodzi, ale będzie dobrze. Najważniejsze, żeby cały czas ta świadomość wśród ludzi była, że należy pomagać. Tak było też w tym roku. Niedziela niehandlowa nam nie pomogła, ale wierzymy, że finał będzie tak radosny, jak cały ten dzień - powiedziała Ariadna Miernicka z Miejskiego Ośrodka Kultury.

Rafał Pulkowski

Zdjęcia (29)

Podpięte galerie zdjęć:

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe