Pamięć o bohaterach przetrwała

  • 01.03.2020, 14:38 (aktualizacja 01.03.2020, 15:24)
  • ANKO
Pamięć o bohaterach przetrwała
Co roku 1 marca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” na cześć żołnierzy antykomunistycznego i niepodległościowego podziemia. Data tego dnia została wybrana nieprzypadkowo, bowiem 1 marca 1951 r. w więzieniu mokotowskim w Warszawie zabito członków IV Zarządu Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”.

Potrzeba pamięci o bohaterach narodowych, którzy wbrew ówczesnej propagandzie byli ludźmi wielkiej wiary i miłości do Ojczyzny, musi przetrwać w następnych pokoleniach. Dlatego też za sprawą przyjętej przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w lutym 2011 roku ustawy, możemy obchodzić Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Tych żołnierzy, którzy zdecydowali się na zbrojny opór przeciwko sowietyzacji Polski.

Przebywający w więzieniu mokotowskim pułkownik Łukasz Ciepliński, wierzył na krótko przed śmiercią, że ich ofiary nie pójdą na marne. Pisał wówczas: „Sny wstaną, syn zastąpi ojca. Ojczyzna niepodległość odzyska. Gdy mnie będą zabierać, to ostatnie moje słowa do kolegów zabrzmią - Cieszę się, że będę zamordowany jako katolik - za wiarę świętą, jako Polak - za Ojczyznę i jako człowiek - za prawdę”.

Do podobnych zbrodni dochodziło również w wielu innych zakątkach naszego kraju. Organizację Wolność i Niezawisłość w powiecie kozielskim tworzyli byli żołnierze Armii Krajowej, których na Ziemie Odzyskane przesiedlono z Kresów. Nie godzili się oni na polityczną zależność Polski od Związku Radzieckiego. Funkcjonariusze UB rozbili tę organizację, a jej członkowie trafili za kratki. Po aresztowaniach jesienią 1949 roku komunistyczna służba bezpieczeństwa zarzucała byłym AK-owcom przynależność do grupy „Olimpia” Zrzeszenia Niepodległościowego WiN oraz działalność „mającą na celu zmianę przemocą ustroju Państwa Polskiego oraz posiadanie broni palnej”. Śledztwo zakończyło się pokazowym procesem.

Kozielska siedziba byłego aresztu wraz z tablicą, na której widnieje inskrypcja upamiętniająca Żołnierzy Wyklętych z Koźla oraz Gościęcina mieści się przy ul. Piastowskiej 19. W drugiej połowie lat 50. ubiegłego wieku budynek dawnej katowni, po likwidacji Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa w Koźlu, zaadaptowano na potrzeby szkolnego internatu. Dokładnie pięć lat temu Obywatelska Grupa Inicjatywna na czele z Bogusławem Rogowskim - którego ojciec także więziony był przy ul. Piastowskiej 19 - doprowadziła do wmurowania tablicy przypominającej o brutalnych przesłuchaniach przeprowadzanych w tym budynku na członkach organizacji Wolność i Niezawisłość.

 

ANKO

Zdjęcia (50)

Podpięte galerie zdjęć:

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe