Poniedziałek, 22.04.2019

ZAKSA pokonała Wartę i zagra w finale Pucharu Polski

  • 26.01.2019, 16:00 (aktualizacja 28.01.2019 19:46)
  • Grzegorz Łabaj
ZAKSA pokonała Wartę i zagra w finale Pucharu Polski
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała Aluron Virtu Wartę Zawiercie 3:1 (25:19, 25:20, 20:25, 25:17) w meczu półfinałowym siatkarskiego Pucharu Polski, który 26 stycznia rozegrany został we Wrocławiu. Tym samym lider PlusLigi awansował do niedzielnego finału. MVP meczu wybrany został Banjamin Toniutti.

Wicemistrzowie Polski od początku meczu narzucili zespołowi z Zawiercia swój styl gry. Kędzierzynianie zagrywką odrzucili rywali od siatki i wykorzystywali kontry. ZAKSA szybko odskoczyła (5:2, 9:5) i utrzymywała kilkupunktowe prowadzenie. Aluron nie rezygnował i zbliżył się na punkt (11:12) po potężnym serwisie Grzegorza Boćka. Jednak za moment nasz zespół wygrał kilka akcji i znów miał bezpieczną przewagę (17:13). Kiedy dwoma punktowymi zagrywkami popisał się Rafał Szymura było już 22:16. Partię zakończył ze środka Łukasz Wiśniewski.

 

Początek drugiej odsłony należał do zawiercian, którzy prowadzili już 7:3. Trener Andrea Gardini wziął czas i przy zagrywkach Aleksandra Śliwki wicemistrzowie Polski szybko wyrównali. Z każdą kolejna akcją ZAKSA budowała swoją przewagę. Kiedy Łukasz Wiśniewski popisał się punktowym blokiem, Aleksander Śliwka kiwnął, a Benjamin Toniutti posłał asa, zrobiło się już 18:12. Po kolejnym bloku Łukasza Wiśniewskiego przewaga urosła do siedmiu punktów (20:13) i drużyna Warty nic już nie mogła zrobić.

 

Lider PlusLigi rozpoczął trzecią partię od 3:0, ale przeciwnik nie zamierzał poddawać się. Dobrą zmianę w szeregach Aluronu dał Kamil Semeniuk. Przy zagrywkach (w tym trzy asy) byłego przyjmującego ZAKSY, ekipa z Zawiercia odskoczyła z 8:7 na 15:7. Kędzierzynianie zmniejszyli nieco stratę (18:22), ale nie byli już w stanie odwrócić losów tego seta.

 

Porażka podziała na zawodników z Kędzierzyna-Koźla jak czerwona płachta na byka, bo po zmianie stron, zaatakowali z impetem. Przy zagrywkach Aleksandra Śliwki nasi odskoczyli na 9:1. ZAKSA kontrolowała wydarzenia na parkiecie (12:5, 16:7, 19:10) i nie dała już sobie wydrzeć zwycięstwa.

 

W drugim półfinale Jastrzębski Węgiel powalczy z Onico. Zwycięzca będzie rywalem ZAKSY w niedzielnym finale, który rozpocznie się godz. 14.45.

 

ZAKSA: Benjamin Toniutti, Mateusz Bieniek, Rafał Szymura, Aleksander Śliwka, Łukasz Wiśniewski, Łukasz Kaczmarek, Paweł Zatorski (libero) oraz Brandon Koppers, Przemysław Stępień, Mateusz Sacharewicz, Tomasz Kalmebka, Maciej Walczak

Warta: Michal Masny, Bartosz Gawryszewski, Alexandre Ferreira, Grzegorz Bociek, Krzysztof Rejno, Marcin Waliński, Taichiro Koga (libero) oraz Mateusz Malinowski, Arash Dosanjh, Kamil Semeniuk, Marcin Kania, Łukasz Swodczyk, Krzysztof Andrzejewski, Michał Żuk

Grzegorz Łabaj

Zdjęcia (1)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe