Niedziela, 17.02.2019

ZAKSA pokonała Indykpol AZS Olsztyn

  • 6.02.2019, 20:06 (aktualizacja 08.02.2019 19:02)
  • Grzegorz Łabaj
ZAKSA pokonała Indykpol AZS Olsztyn
Nie zwalniają tempa siatkarze z Kędzierzyna-Koźla, którzy odnieśli 15. zwycięstwo w PlusLidze. ZAKSA wygrała z Indykpolem AZS-em Olsztyn 3:1 (25:18, 33:35, 25:20, 25:22) i wciąż jest jedyną, niepokonaną drużyną w tym sezonie. MVP meczu wybrany został Paweł Zatorski.

Goście przyjechali do Kędzierzyna-Koźla opromienieni zwycięstwem nad aktualnym mistrzem Polski, którego ograli przed własną publicznością 3:1. Choć trener Andrea Gardini nie mógł skorzystać ze wszystkich graczy, to ZAKSA była zdecydowanym faworytem tego spotkania.

Ubezpiecz dom i złap 10% zniżki na ubezpieczenie auta w PZU
Ubezpiecz dom i złap 10% zniżki na ubezpieczenie auta w PZU
Ubezpiecz dom i złap 10% zniżki na ubezpieczenie auta w PZU

 

Lider PlusLigi swoją dominację potwierdził w pierwszej partii. W miarę wyrównana gra toczyła się do stanu po 11. Później kędzierzynianie odskoczyli rywalowi, a w końcówce powiększyli przewagę. Setbola dał nam pojedynczy blok Brandona Koppersa na Marcelu Luxie, a za moment Tomasz Kalembka posłał asa serwisowego.

 

Zupełnie inny przebieg miał drugi set. Od początku rozgorzała twarda walka, przeplatana jednak sporą ilością błędów na zagrywce po obu stronach. Żadna z drużyn nie odpuszczała i każda miała kilka setboli. W końcu, przy stanie 33:33, Miłosz Zniszczoł huknął ze środka, a po chwili Jan Hadrawa zakończył partię potężną zagrywką.

 

Po zmianie stron ZAKSA szybko odskoczyła i cały czas utrzymywała niewielką przewagę (7:5, 13:11, 18:16). Po asie serwisowym Rafała Szymury i dwóch kontrach Aleksandra Śliwki było już 22:17 i stało się jasne, że miejscowi tego nie przegrają.

 

Emocjonujący był czwarty set. Kędzierzynianie odskoczyli i momentami prowadzili czterema (10:6), a nawet pięcioma punktami (20:15), ale akademicy walczyli do końca. Dwie kontry Jana Hadravy, a następnie dwie punktowe zagrywki Pawła Pietraszki doprowadziły do remisu 21:21. Decydujące piłki padły jednak łupem wicemistrzów Polski. Po kontrze Łukasza Kaczmarka był meczbol, a decydującą akcję skończył Rafał Szymura.

 

ZAKSA: Benjamin Toniutti, Tomasz Kalembka, Aleksander Śliwka, Rafał Szymura, Łukasz Wiśniewski, Łukasz Kaczmarek, Paweł Zatorski (libero) oraz Przemysław Stępień, Brandon Koppers, James Shaw

Indykpol: Paweł Woicki, Jan Hadrava, Robert Andringa, Marcel Lux, Paweł Pietraszko, Miłosz Zniszczoł, Michał Żurek (libero) oraz Mateusz Kańczok, Sebastian Warda, Radosław Gil

Grzegorz Łabaj

Czy ZAKSA awansuje do ćwierćfinału Ligi Mistrzów?

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Irek
Irek 7.02.2019, 10:13
gratulacje!
Kibic
Kibic 6.02.2019, 22:27
Super, teraz Jastrzębski :-)

Pozostałe