piątek, 19 kwietnia 2024 22:11
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Historyczna sensacja łącząca Koźle z Większycami. Tajemniczy tunel nie jest jedynie wyssaną z palca opowieścią

Mieszkańcy Większyc są przekonani o jego istnieniu. Wiele o nim słyszeli z opowieści swoich rodziców i dziadków. Chodzi o owiany tajemnicą tunel prowadzący z większyckiego pałacu do kozielskiego zamku. Wiele wskazuje na to, że widzieliśmy jego fragment!
Historyczna sensacja łącząca Koźle z Większycami. Tajemniczy tunel nie jest jedynie wyssaną z palca opowieścią
Foto: Andrzej Kopacki

Autor: Tajemniczy tunel w piwnicach większyckiego pałacu

Nie jest tajemnicą, że pod Koźlem znajduje się cała sieć tuneli, korytarzy i lochów. Nie wszyscy jednak słyszeli o starym podziemnym przejściu, które łączy kozielski zamek z pałacem w pobliskich Większycach. Odległość między tymi obiektami wynosi w linii prostej 2,81 km.

W istnienie takowego tunelu wierzy wiele osób. Związane z nim legendy przekazywane są bowiem z pokolenia na pokolenie. Jego odkrycie ucieszyłoby zapewne miejscowych eksploratorów i miłośników historii.

- Mielibyśmy sensację na skalę europejską, gdybyśmy odkryli to przejście - tak kilka lat temu powiedział „Lokalnej” Bolesław Bezeg z Muzeum Ziemi Kozielskiej.

Z dziada pradziada

Obecni mieszkańcy Większyc na ogół nie posiadają wiedzy, gdzie dokładnie znajduje się wejście do legendarnego tunelu.  Jednak przyznają, że tutejsi seniorzy, którzy odeszli już z tego świata, wielokrotnie potwierdzali istnienie tego podziemnego korytarza.

Niektóre osoby, z którymi mieliśmy okazję rozmawiać, twierdzą jednak, że wejście do tunelu znajduje się pod tarasem większyckiego pałacu, gdzie stoją obecnie parasole restauracyjnego ogródka piwnego.

- Mój wujek, który urodził się w 1925 roku i zmarł jakieś 6 lat temu miał doskonałą, wręcz fotograficzną pamięć. To właśnie on opowiadał mi, że taki tunel istnieje i potwierdził, że wejście do niego znajduje się właśnie pod tarasem większyckiego pałacu. Wiele lat temu starsze kobiety, które niestety już nie żyją, również dzieliły się  niesamowitymi wspomnieniami w trakcie zimowego darcia pierza. Mówiły wówczas, że wiedzą gdzie jest wejście do tego tunelu - opowiada mieszkaniec Większyc Norbert Greger.

„Niespodzianka” pod domem

Tuż obok pałacu w Większycach mieszka małżeństwo, które w 1992 roku przyjechało tu z Warszawy. Ludzie ci nabyli od osoby prywatnej pokaźnych rozmiarów stary dom przy ul. Kozielskiej 17. Mieszkają w nim do dziś. Remontowali go przez wiele lat.

- Mury tego budynku mają 70 cm. Nawet podczas upałów w środku jest 20 st. C. Z kolei w zimie podczas ostrych mrozów jest tu cieplutko i to bez ogrzewania - mówi Halina Stasiewicz-Majkowska, która pokazuje oddalony o kilkadziesiąt metrów od jej domu majestatyczny pałac w Większycach.

- Podczas remontu z lat 1992-93 tuż obok naszego budynku natrafiłem na dziwną jamę. Była bardzo głęboka. Liczyła co najmniej trzy metry. Bardzo możliwe, że był to fragment tego podziemnego przejścia biegnącego od strony pałacu. Z kolei nasi sąsiedzi opowiadali mi kiedyś, jak ich koń razem z wozem wpadł nagle do jakiegoś tajemniczego zapadliska - wspomina mąż pani Haliny Andrzej Majkowski.

Tam naprawdę coś jest

Właściciel Restauracji „Pałac Większyce” Artur Biernacki odsłonił przed nami kolejne tajemnice tego miejsca.

- Historia pałacu jest wspaniała. Już przed laty dotarła do mnie informacja o istnieniu takiego tunelu. Nie natrafiliśmy jeszcze na stuprocentowy dowód na jego istnienie, dlatego też poszukiwania cały czas trwają. Mamy natomiast podejrzenia, gdzie mógłby się on znajdować - mówi Artur Biernacki.

Nasz rozmówca przekonuje, że skoro jest to jakieś sekretne przejście, to musi być ono bardzo dobrze zamaskowane. Oczywiście wierzy w jego istnienie i chciałby je bardzo odnaleźć. Artur Biernacki nie wyklucza również, iż wejście do niego może być ukryte nie tyle w samym pałacu, lecz gdzieś na  jego obrzeżach lub w ogrodzie. Jednak pewne ciekawe odkrycie naprowadza go na inny trop. Właściciel pałacu potwierdza bowiem, że w podziemiach potężnej budowli znajduje się coś co przypomina fragment tunelu, który przedstawia poniższy filmik.

Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

- Oczywiście nie jest to miejsce ogólnodostępne. Przypuszczamy gdzie zaczyna się ów podziemny korytarz. Prawdopodobnie wejście do niego zostało zamurowane, ale trudno teraz ustalić kiedy i przez kogo - wyjaśnia Artur Biernacki. - Zapewne ktoś zadbał o to, aby dobrze zabezpieczyć i ukryć wejście do tunelu, dlatego trudno je teraz zlokalizować.

Większycki rys historyczny

Pierwszy raz w dokumentach zapiski o Większycach pojawiły się w 1516 roku. Większyce były częścią majątku kozielskiego, który w 1799 roku przejęło państwo pruskie.

Od 1852 roku dobra w Większycach były w posiadaniu radcy handlowego oraz filozofa Marca Heymanna. Zajmowały one powierzchnię liczącą około 798 hektarów. W latach 60. XIX wieku Heymann założył 22 ha park krajobrazowy z 69 gatunkami drzew i krzewów, z poszanowaniem harmonii i walorów pagórkowatego terenu z zasilanym przez podziemne źródło stawem. Na stawie znajduje się wyspa, gdzie według legendy stała kiedyś piękna biała altanka z posągiem Adama i Ewy, któremu przy romantycznych zachodach słońca często towarzyszyły pary zakochanych.

Zakończenie budowy pałacu datuje się na rok 1871. Wcześniej wyburzono drewniany dwór i to właśnie w jego miejsce, na delikatnym wzgórzu powstał przepiękny pałac.

Heymann potrafił docenić czasy prosperity, które po wojnie niemiecko-francuskiej obdarowały kraj niespotykanym wręcz rozwojem. Dlatego z wdzięczności przy wejściu po schodach do wieży kazał umieścić istniejący do dziś napis, który w języku polskim brzmi: „Wybudowano mnie w wielkich czasach, dobrze temu, kto oglądał takie czasy”.

To był bogacz

Jak donosi portal "Sokoli Szlak" Heymann postanowił pochwalić się swoim bogactwem. Napisał do cesarza list z prośbą, by ten wyraził zgodę na wyłożenie podłogi jednej z sal złotymi monetami. Cesarz przystał na prośbę stawiając warunek: złote monety miały być ułożone pionowo jedna przy drugiej, by nie deptano jego wizerunku chodząc po monetach ułożonych poziomo. Nie chciał zwyczajnie, by w ten sposób bezczeszczono jego wizerunek. Właściciela pałacu zaskoczyła ta odpowiedź, bo choć był majętnym człowiekiem, to tak ułożone monety zrujnowałyby go finansowo. Zrezygnował więc z pomysłu.

Pałac był własnością Heymanna do 1912 roku, kiedy to został sprzedany Emilowi Phyrkoschowi, właścicielowi jednego z większych w tamtym czasie zakładów nawozów sztucznych w Raciborzu. Według opowieści każdego lata dwanaścioro wnucząt Emila przybywało do Większyc. Spędzali wakacje wiosłując na pałacowym stawie. W parku było i jest do dziś źródło, z którego cała familia beztrosko piła wodę. Każdego dnia przed jedzeniem wnukowie na prośbę dziadków przynosili dzbanek wody. Podczas chrztu w rodzinie, woda ze źródełka z parku służyła do chrztu dla wnuków i prawnuków.

Wielki remont

Tuż przed II wojną światową Emil Phyrkosch przekazał całą posiadłość na cele społeczne i założono tam przedszkole. W czasie wojny, pod patronatem Czerwonego Krzyża, w pałacu mieścił się szpital dla oficerów niemieckich, natomiast już po wojnie dla żołnierzy radzieckich. Od 1946 do 1986 roku w funkcjonował tam Uniwersytet Ludowy. Obiekt jest wpisany do rejestru zabytków pod numerem 2116/85 z dnia 11.11.1985 roku.

Od 2003 roku pałac jest własnością prywatną. W 2004 roku na jego terenie rozpoczęto prace budowlane oraz konserwatorsko-renowacyjne, dzięki którym pałacowi przywrócono dawną świetność przypadającą na koniec XIX wieku. W ramach wspomnianych prac konserwatorskich, na terenie całego obiektu zostały przeprowadzone badania stratygraficzne tynków wewnętrznych w celu określenia powierzchni malarskich. Istniejące polichromie zostały odsłonięte i poddane konserwacji. Wszelkie prace prowadzono w oparciu o opracowany program konserwatorski zatwierdzony przez Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Opolu.

- Jeśli ten dawny korytarz udałoby się odtworzyć, to stanie się on niezwykle rzadką atrakcją turystyczną, która przyciągnie tu mnóstwo miłośników historii nie tylko z naszego regionu - dodaje na koniec Artur Biernacki.

Trzymamy więc kciuki za to, aby stary podziemny korytarz łączący Koźle z Większycami został w niedalekiej przyszłości spenetrowany. Kto wie, jakie tajemnice skrywają jego ciemności?

Zapraszamy też do poniższej fotogalerii!

 

Powiązane galerie zdjęć:

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: RKTreść komentarza: To co on powiedział to ja dawno wiem i więcej wiemData dodania komentarza: 19.04.2024, 16:39Źródło komentarza: Obchodzimy Tydzień dla Serca. Doktor Janusz Prokopczuk opowiada jak o nie dbaćAutor komentarza: د بدلونونو لپاره وختTreść komentarza: Najwyższy czas się obudzić i pogonić POKOlebańców jak najdalej stąd. Ryży jest cztery miesiączki przy korycie a już ludzi zwalniają z zakładów w różnych miastach i rośnie bezrobocie a niektóre firmy zwijają się z Polski. Do tego drożyzna w sklepach i na stacjach paliw. Rachunki za energię już przysłali o 60% droższe od lipca. Głosowali za nielegalnym rmigrantami. Do tego babdyckie i siłowe przejmowanie telewizji i sądownictwa oraz pałowanie i gazowanie łudźi. A to dopiero początek zabawy. Uśmiechnięta Polska się kłania. Tylko to będzie śmiech przez łzy dla większości. Głupot ludziom naobiecywali i żadnych konkretów nie widać. Zajmują się tabletkami i pierdołami |różnej maści. Za dobrze widocznie było niektórym ze sklerozą, bo większość młokosów jeszcze raczkowała jak rudy był wcześniej przy korycie. Muszą to dziadostwo odczuć na sobie, zanim ruszą tą pustą mózgownicą. Jak można wybrać takich nieudaczników do rządzenia krajem. Jedyne co potrafią to wszystko zniszczyć. Nawet wielmożnemu panu nie można pytania zadać, bo chłop furii dostaje. Starych pomyśleć co będzie pod koniec kadencji jak już jest taki bajzel. Banda POKOlebańców.Data dodania komentarza: 19.04.2024, 16:21Źródło komentarza: Na kogo zagłosujesz w drugiej turze 21 kwietnia? ANKIETAAutor komentarza: WyborcaTreść komentarza: ŚPIJ NARODZIE ZNIEWOLONY TAKI JESTEŚ WCIĄŻ ZMĘCZONY, ŚPIJ NARODZIE SNEM GLUPIEGO, GDY SIĘ OBUDZISZ, NIE BĘDZIE NICZEGOData dodania komentarza: 19.04.2024, 14:06Źródło komentarza: Na kogo zagłosujesz w drugiej turze 21 kwietnia? ANKIETAAutor komentarza: asdfTreść komentarza: Czy tam dalej jest zamkniety ten przejazd?Data dodania komentarza: 19.04.2024, 12:30Źródło komentarza: Zamkną przejazd pod wiaduktem na ulicy Spacerowej. Będzie objazdAutor komentarza: NorabTreść komentarza: Jakieś sto lat temu prężnie działała na Śląsku poczta kolejowa Bahnpost.Kazdy list przesłany tą pocztą miał owalny stempel z numerem pociągu i stacją nadania.Oczywiscie wielka gradka dla filetalistow oraz strata dla organizatorów,że przespali taką okazję.Data dodania komentarza: 19.04.2024, 12:15Źródło komentarza: Fiatem po Podsudeckiej. Pociąg retro przyjedzie do Kędzierzyna-KoźlaAutor komentarza: KaiTreść komentarza: Mógłbyś zdradzić Czytelnikom, jaka jest Twoja wizja kozielskiego Rynku?Data dodania komentarza: 19.04.2024, 10:21Źródło komentarza: Brudna kampania wyborcza przed drugą turą w Kędzierzynie-Koźlu
Reklama
słabe opady deszczu

Temperatura: 7°CMiasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 25 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
News will be here
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna