Kartka z kalendarza. Czy ktoś to jeszcze pamięta?

  • 23.09.2020, 15:05 (aktualizacja 23.09.2020, 16:28)
  • ANKO
 Kartka z kalendarza. Czy ktoś to jeszcze pamięta? foto: Bogusław Rogowski
Jak przypomina Bogusław Rogowski, miłośnik nie tylko lokalnej historii, nieco ponad 50 lat temu (dokładnie 29 sierpnia 1970 roku) w gdańskiej stoczni im. Lenina zwodowany został drobnicowiec M/S Kędzierzyn.

Jego matką chrzestną była Maria Szypowska - autorka książki ”Wiadro pełne nieba” - opisująca Azoty i Kędzierzyn. W wodowaniu statku wzięła udział dużą grupa pracowników kędzierzyńskiej fabryki nawozowej.

 

foto: Bogusław Rogowski

Historia M/S „Kędzierzyn” zaczęła się pod koniec lat 60. ubiegłego wieku. Wówczas Polska Żegluga Morska postanowiła zamówić w gdańskiej stoczni cztery nowoczesne masowce do przewozu węgla, zboża oraz siarki. Brat ówczesnego I sekretarza komitetu zakładowego PZPR w kędzierzyńskich „Azotach” piastował podobną funkcję w gdańskiej stoczni. Gdy pewnego razu odwiedził rodzinę w Kędzierzynie, poinformował, że w stoczni zaplanowano budowę serii nowoczesnych masowców, a ich patronami mają być duże polskie zakłady przemysłowe; być może jednym z nich mógłby zostać nasz kombinat. Pomysł przypadł do gustu kędzierzyńskim decydentom, tym bardziej kiedy okazało się, że dwa inne statki znalazły już patronów w postaci zakładów z branży chemicznej.

Jaki był dalszy los tej jednostki dowiecie się TUTAJ

 

foto: Bogusław Rogowski

 

ANKO

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

B.Marek
B.Marek 23.09.2020, 16:47
Byłem na wodowaniu.

Pozostałe