Grupa Azoty ZAKSA pokonała Jastrzębski Węgiel. Zespół z Kędzierzyna-Koźla liderem PlusLigi

  • 30.09.2020, 19:51
  • Grzegorz Łabaj
Grupa Azoty ZAKSA pokonała Jastrzębski Węgiel. Zespół z Kędzierzyna-Koźla liderem PlusLigi
Grupa Azoty ZAKSA pokonała Jastrzębski Węgiel 3:1 (25:20, 27:29, 25:23, 25:20) w meczu na szczycie siatkarskiej PlusLigi. Zespół z Kędzierzyna-Koźla utrzymał fotel lidera. Tytuł MVP otrzymał przyjmujący Kamil Semeniuk.

Zacięte spotkanie obejrzeli kibice w środowy wieczór w hali „Azoty”. Już początek meczu był wyrównany, a losy pierwszej partii rozstrzygnęły się przy stanie 19:18, gdy dwoma asami serwisowymi popisał się Aleksander Śliwka, a dwie kontry wykorzystał Kamil Semeniuk. Pięciopunktowej zaliczki ZAKSA już nie oddała.

Jeszcze więcej emocji było w drugiej odsłonie. Twarda walka rozgorzała od pierwszej akcji. Po obu stronach siatki nie brakowało trudnych zagrywek, efektownych bloków, skutecznych obron i potężnych ataków. Gospodarze prowadzili punktem lub dwoma, ale rywale odrabiali straty. W końcówce podopieczni Nikoli Grbicia przyspieszyli i po ataku Łukasza Kaczmarka było już 24:21. Jastrzębianie nie rezygnowali i przy serwisach Jurija Gladyra doprowadzili do remisu. Przy stanie po 27 Tomasz Fornal skończył swoją akcję, a w kolejnej Eemi Tervaportti zablokował Kamila Semeniuka i goście wyrównali stan meczu.

W trzecim secie zespół z Kędzierzyna-Koźla od początku prowadził (4:1, 11:7, 17:13, 23:19). Kiedy kolejny atak Kamila Semeniuka dał nam setbola, wydawało się, że decydujący punkt to formalność. Jednak w tym momencie goście wygrali trzy akcje z rzędu i wydawało się, że powtórzy się sytuacja z poprzedniej partii. Na szczęście dla miejscowych w kolejnej akcji David Smith huknął ze środka i kibice ZAKSY odetchnęli.

Po zmianie stron Grupa Azoty ZAKSA zagrała koncertowo i rywale nie potrafili dotrzymać jej kroku. Kapitalnie prezentował się Kamil Semeniuk, ale i pozostali koledzy z zespołu niewiele mu ustępowali. W szeregach jastrzębian spadła skuteczność ataku, a indywidualne zagrania Jurija Gladyra czy Tomasza Fornala to było za mało, aby zatrzymać rozpędzonych przeciwników. Gospodarze cały czas powiększali przewagę (7:5, 12:7, 19:13, 24:16) i choć w końcówce stanęli na moment i stracili cztery punkty z rzędu, to wygrali mecz i zapisali na swoim koncie komplet punktów.

 

ZAKSA: Benjamin Toniutti (1), Łukasz Kaczmarek (11), Kamil Semeniuk (22), Aleksander Śliwka (16), Jakub Kochanowski (15), David Smith (8), Paweł Zatorski oraz Adrian Staszewski, Bartłomiej Kluth

Jastrzębski Węgiel: Lukas Kampa (1), Mohammed Al Hachdadi (10), Tomasz Fornal (14), Yacine Louati (15), Jurij Gladyr (13), Łukasz Wiśniewski (5), Jakub Popiwczak oraz Eemi Tervaportti (2), Rafał Szymura (4), Szymon Biniek, Jakub Bucki, Michał Szalacha

Grzegorz Łabaj

Jak wypadnie Grupa Azoty ZAKSA w sezonie 2020/2021 PlusLigi?

Zdjęcia (48)

Podpięte galerie zdjęć:

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

kibic
kibic 01.10.2020, 09:44
Dobry mecz, trzy sety na wysokim poziomie. Wielkie brawa dla Semeniuka, który wyrasta nam na kadrowicza.
🇨🇵 ZAKSA 🇨🇵
🇨🇵 ZAKSA 🇨🇵 30.09.2020, 21:29
Jasrzębie zostały rozdziobane przez Zaksę. Ważne, że są 3 punkty.

Pozostałe