Grupa Azoty ZAKSA pokonała Indykpol AZS Olsztyn. Szóste zwycięstwo lidera z Kędzierzyna-Koźla

  • 10.10.2020, 19:30
  • Grzegorz Łabaj
Grupa Azoty ZAKSA pokonała Indykpol AZS Olsztyn. Szóste zwycięstwo lidera z Kędzierzyna-Koźla
Grupa Azoty ZAKSA pokonała Indykpol AZS Olsztyn 3:1 (25:21, 25:18, 17:25, 25:16) w kolejnym meczu PlusLigi. To szóste zwycięstwo z rzędu siatkarzy z Kędzierzyna-Koźla, którzy cały czas są liderem tabeli. Tytuł MVP otrzymał Aleksander Śliwka.

Nie zwalniają tempa podopieczni Nikoli Grbicia, którzy w szóstej kolejce Plus Ligi, po raz kolejny zgarnęli komplet punktów. Sobotnie starcie w hali „Azoty” ZAKSA rozpoczęła z dwoma zmianami w składzie, w porównaniu do wcześniejszych pojedynków. Na ataku, zamiast Łukasza Kaczmarka, zagrał Bartłomiej Kluth, a na środku siatki Jakuba Kochanowskie zastąpił Krzysztof Rejno.

Pierwsza partia nie była porywającym widowiskiem, bo oba zespoły popełniały sporo błędów w polu serwisowym. Gospodarze od stanu 6:6 wygrali cztery akcje z rzędu i przejęli kontrolę nad przebiegiem tej partii. ZAKSA cały czas prowadziła (14:11, 18:17, 22:19), a pojedyncze, dobre zagrania Damian Schulza nie mogły przechylić szali zwycięstwa na korzyść Indykpolu.

Po zmianie stron kędzierzynianie szybko odskoczyli (7:3). Nie pomagały czasy brane przez trenera Daniela Castellaniego oraz zmiany w składzie. As serwisowy Kamila Semeniuka i kontra Aleksandra Śliwki powiększyły prowadzenie naszego zespołu (13:6). Po kolejnej punktowej zagrywce Łukasza Kaczmarka i bloku Kamila Semeniuka na Damianie Schulzu było już 22:14 i po chwili lider zakończył tą partię.

W trzeciej odsłonie gospodarze spuścili z tonu i to rywale przejęli inicjatywę. Sporo ożywienia w ich szeregach wprowadził Robert Andringa. Akademicy szybko objęli prowadzenie, które cały czas powiększali (7:3, 13:10). Kiedy asa zaliczył Dmytro Teryomenko, a Aleksander Śliwka zaatakował w aut, było już 17:12 dla Indykpolu. Nie pomogła ostra reprymenda szkoleniowca Grupy Azoty ZAKSA. Jego zespół stanął, a ekipie z Olsztyna wszystko wychodziło i pewnie zwyciężyła.

Kędzierzynianie w czwartym secie wzięli się do roboty i ich przewaga, ani przez moment nie podlegała dyskusji. ZAKSA systematycznie powiększała prowadzenie (7:4, 13:8, 21:13) i po 113 minutach walki wygrała mecz.

 

ZAKSA: Benjamin Toniutti (2), Bartłomiej Kluth (9), Krzysztof Rejno (9), Kamil Semeniuk (13), Aleksander Śliwka (14), David Smith (7), Paweł Zatorski oraz Łukasz Kaczmarek (5), Rafał Prokopczuk, Korneliusz Banach, Adrian Staszewski (1)

AZS: Przemysław Stępień (2), Damian Schulz (16), Ruben Schott (11), Wojciech Żaliński (5), Rojas Javier Concepcion (1), Dmytro Teryomenko (3), Jędrzej Gruszczyński oraz Kamil Droszyński, Jakub Ciunajtis (1), Mateusz Poręba (4), Robert Andringa (10), Remigiusz Kapica, Dawid Woch (2)

Grzegorz Łabaj

Jak wypadnie Grupa Azoty ZAKSA w sezonie 2020/2021 PlusLigi?

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

🇨🇵 ZAKSA 🇫🇷
🇨🇵 ZAKSA 🇫🇷 10.10.2020, 22:12
Mecz na marnym poziomie ale ważne, że są 3 punkty. Zaksiaki chyba docisnęli na siłowni, bo klepali dziś piłkę jak pannę po tyłku. A następny mecz z Katowicami mają przełożony.

Pozostałe