Rozwój pandemii w obecnym tempie może rozsadzić całą służbę zdrowia

  • 12.10.2020, 16:35 (aktualizacja 12.10.2020, 16:41)
  • ANKO
Rozwój pandemii w obecnym tempie może rozsadzić całą służbę zdrowia
Według zapowiedzi Ministerstwa Zdrowia w tym tygodniu inne placówki na Opolszczyźnie mają zostać wyznaczone do przyjmowania pacjentów z koronawirusem.

To oznacza odciążenie szpitala w Koźlu i zapewnienie dotychczasowej dwutorowości, czyli leczenia pacjentów również z innymi chorobami niż COVID-19.

Przypomnijmy, od 22 czerwca kozielska lecznica dysponowała 90 łóżkami dla pacjentów covidowych i około 200 łóżkami dla pacjentów z innymi schorzeniami.

Teraz do dyspozycji pacjentów z zakażeniem dostępnych będzie 160 łóżek, a 200 wciąż pozostanie dla osób z innymi chorobami. Niepokoi jednak coś innego, biorąc pod uwagę fakt, że w szpitalu przybyło aż 70 łóżek dla pacjentów z COVID-19. Gigantycznym problemem jest bowiem brak personelu medycznego, bo za znacznym przyrostem liczby łóżek szpitalnych, nie idzie w parze większa ilość pracowników służby zdrowia. Nie ma już kim wypełnić tej luki, a to nie wróży dobrze na przyszłość. Prawdopodobnie największe problemy dopiero przed nami.

Jak podało dziś Radio Opole nyski szpital chce wypracować nowe rozwiązanie, mające pomóc w leczeniu pacjentów chorych na COVID-19. Placówka wykorzystuje obecnie wszystkie dostępne łóżka wyposażone w respiratory, i zgodnie z zapowiedzią dyrekcji, planuje uruchomić kolejny obiekt przeznaczony wyłącznie dla zarażonych koronawirusem.

Trudna sytuacja panuje też w innych lecznicach na Opolszczyźnie - m.in. w Namysłowie, gdzie doszło do zakażenia personelu oraz pacjentów.  

 

ANKO

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe