Dziesiąte zwycięstwo lidera z Kędzierzyna-Koźla. ZAKSA pokonała MKS Będzin

  • 29.11.2020, 10:11
  • Grzegorz Łabaj
Dziesiąte zwycięstwo lidera z Kędzierzyna-Koźla. ZAKSA pokonała MKS Będzin
Grupa Azoty ZAKSA pokonała w wyjazdowym meczu MKS Będzin 3:1 (21:25, 26:24, 25:23, 25:17). Tytuł MVP trafił do Kamila Semeniuka. Zespół z Kędzierzyna-Koźla, nie bez problemów, utrzymał miano jedynej, niepokonanej drużyny w PlusLidze.

Pojedynek ostatniej drużyny PlusLigi z liderem był ciekawym widowiskiem. Patrząc na układ tabeli zdawało się, że kędzierzynianie są stuprocentowym faworytem i odniosą łatwe zwycięstwo. Jednak przez trzy sety toczyła się zacięta walka i mało brakowało, by ekipa z Będzina urwała punkt ZAKSIE.

Już pierwsza partia pokazał, że gościom nie pójdzie w tym meczu łatwo. Kędzierzynianie wyszli na prowadzenie po dobrych akcjach Bartłomieja Klutha (3:0, 6:3) i przez dłuższy czas prowadzili (13:10, 18:16). Jednak siatkarze MKS-u nie rezygnowali, ryzykowali w polu serwisowym, dobrze bronili i odważnie grali na siatce. Przy mocnych zagrywkach Tomasza Kalembki miejscowi wyszli na prowadzenie (20:19), które powiększyli w końcówce.

Po zmianie stron podopieczni Jakuba Bednaruka zaatakowali z animuszem i długo prowadzili (5:1, 9:4, 16:12). Trener Nikola Grbić dokonał zmian. Na parkiecie pojawili się Aleksander Śliwka i Łukasz Kaczmarek, którzy w poprzednim meczu nie grali. ZAKSA cierpliwie odrabiała straty i doprowadziła do remisu. W emocjonującej końcówce szczęście uśmiechnęło się do lidera. Przy stanie 24:24 ważną piłkę skończył Łukasz Kaczmarek, a za moment Aleksander Śliwka zaliczył asa serwisowego.

Wyrównana była też trzecia odsłona. Siatkarze z Będzina długo prowadzili punktem lub dwoma. W ich szeregach szalał Rafał Faryna, który wykonał aż 39 ataków, a w całym meczu zdobył 24 punkty. Jednak na indywidualne akcje tego zawodnika, rywale odpowiedzieli zespołowością. I znów o losach seta decydowała końcówka, w której trzy decydujące akcje dla ZAKSY skończył Aleksander Śliwka.

W czwartej partii będzinianie spuścili z tonu. Po ich stronie brakowało już odrzucającej zagrywki, a sam Rafał Faryna w ataku niewiele mógł zdziałać. Goście szybko odskoczyli na kilka punktów, a gdy Łukasz Kaczmarek zdobył trzy punkty bezpośrednio z zagrywki ich przewaga urosła do ośmiu oczek (18:10). Takiej zaliczki lider już nie wypuścił i odniósł dziesiąte zwycięstwo z rzędu.

MKS: Thiago Veloso (3), Rafał Faryna (24), Kacper Bobrowski (7), Tomasz Kalembka (10), Rafał Sobański (9), Bartosz Schmidt (5), Szymon Gregorowicz oraz Michał Godlewski (1), Jose Ademar Santana, Łukasz Makowski, Artur Ratajczak, Dominik Teklak

ZAKSA: Benjamin Toniutti (2), Kamil Semeniuk (18), Jakub Kochanowski (1), David Smith (6), Adrian Staszewski (3), Bartłomiej Kluth (7), Paweł Zatorski oraz Łukasz Kaczmarek (9), Aleksander Śliwka (11), Krzysztof Rejno (3), Rafał Prokopczuk, Mateusz Zawalski

Grzegorz Łabaj

Jak wypadnie Grupa Azoty ZAKSA w sezonie 2020/2021 PlusLigi?

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe