Pamiętają o patriotach i bohaterach

  • 10.02.2021, 16:15
  • ANKO
Pamiętają o patriotach i bohaterach
Wielkimi krokami zbliżają się uroczyste obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Podobnie jak w poprzednich latach zaplanowano je także w Kędzierzynie-Koźlu.

Od 2011 roku, dzień 1 marca został ustanowiony świętem państwowym, poświęconym żołnierzom zbrojnego podziemia antykomunistycznego. Narodowy Dzień Pamięci  „Żołnierzy Wyklętych” jest obchodzony corocznie, nie jest jednak dniem wolnym od pracy.

Pierwszy dzień marca jest dniem szczególnie symbolicznym dla żołnierzy antykomunistycznego podziemia, tego dnia w 1951 roku wykonany został wyrok śmierci na kierownictwie IV Komendy Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”.

W Kędzierzynie-Koźlu początek obchodów w dniu 1 marca (poniedziałek) wyznaczono na godzinę 11.00. Uroczystości, które organizują wspólnie władze naszego miasta i powiatu obejmą:

- odegranie hymnu państwowego,

- uroczyste złożenie kwiatów pod tablicą upamiętniającą Żołnierzy Wyklętych, umieszczoną na budynku bursy szkolnej przy ul. Piastowskiej nr 19.

Ze względu na obowiązujące ograniczenia i w trosce o wspólne bezpieczeństwo w stanie epidemii, uroczystość odbędzie się bez udziału pocztów sztandarowych oraz wystąpień osób zaproszonych.

Nieco historii

Pełna nazwa organizacji brzmiała Ruch Oporu bez Wojny i Dywersji „WiN”. Była ona cywilno-wojskową organizacją antykomunistyczną, która założona została 2 września 1945 roku w Warszawie. Po rozwiązaniu 19 stycznia 1945 roku Armii Krajowej. Jak wynika z dostępnych aktualnie dokumentów duży udział w jej powstaniu miała służba bezpieczeństwa, której zależało na infiltracji byłych AK-owców. Pierwszym prezesem został płk Jan Rzepecki. Członkowie organizacji zakładali, że uda się im drogą walki politycznej nie dopuścić do zwycięstwa wyborczego komunistów po II wojnie światowej. WiN-owcy domagali się również, aby Armia Czerwona i Ludowy Komisariat Spraw Wewnętrznych (NKWD) opuściły Polskę. Organizacja odrzucała kształt granicy wschodniej ustalony w Jałcie i sprzeciwiała się także prześladowaniom politycznym oraz dewastacji kraju przez wojska radzieckie. Członkowie WiN chcieli uniezależnić politycznie Polskę od Związku Radzieckiego. Uspołecznić duże przedsiębiorstwa i zakłady pracy. W hasłach organizacji pojawiały się też postulaty powszechnej edukacji i reformy rolnej. WiN-owcy dopuszczali także możliwość zbrojnej obrony i stworzenia armii. Jesienią 1946 w kierownictwie organizacji zwyciężyła ostatecznie teza o zbliżaniu się III wojny światowej i konieczności przygotowania się do niej. Nowe kierownictwo WiN podporządkowało organizację rządowi emigracyjnemu i Naczelnemu Wodzowi na Zachodzie. Od początku do końca rzeczywistego istnienia WiN organizacją kierowali byli oficerowie Związek Walki Zbrojnej-AK.

 Wobec oparcia się WiN na ogniwach Armii Krajowej i Delegatury Sił Zbrojnych na Kraj, organizacji tej nie udało się odeprzeć działań służb bezpieczeństwa. Została ona dość łatwo zdekonspirowana przez UB przy pomocy przewerbowanych oficerów WiN i AK - oraz nieświadomych mistyfikacji szeregowych jej członków. Jesienią 1945 roku aresztowano prezesa WiN płk. Jana Rzepeckiego i wszystkich dowódców obszarów.

Urząd Bezpieczeństwa rozpracowywał także w pełni niższe ogniwa organizacji. Od wiosny 1948 roku komenda WiN znajdowała się pod kontrolą bezpieki na tyle skuteczną, że UB udało się ostatecznie rozbić resztki organizacji. Kolejne kierownictwa aresztowano, co kilka miesięcy.

Lokalne struktury WiN

Przypomnijmy, istniejący w Gościęcinie tuż po II wojnie światowej oddział „Olimpia” działał w trudnych i szczególnych warunkach. Oddział został rozpracowany w dniach 8-14 września 1949 roku przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa. Po pacyfikacji Gościęcina do aresztu w Koźlu trafiło prawie 60 osób. Za swoją działalność zapłacili bardzo wysoką cenę.

Należy przypomnieć, iż organizację Wolność i Niezawisłość w powiecie kozielskim tworzyli byli żołnierze Armii Krajowej, których na Ziemie Odzyskane przesiedlono z Kresów. Nie godzili się oni na polityczną zależność Polski od Związku Radzieckiego. Funkcjonariusze UB rozbili tę organizację, a jej członkowie trafili za kratki. Po aresztowaniach jesienią 1949 roku komunistyczna służba bezpieczeństwa zarzucała byłym AK-owcom przynależność do grupy „Olimpia” Zrzeszenia Niepodległościowego WiN oraz działalność „mającą na celu zmianę przemocą ustroju Państwa Polskiego oraz posiadanie broni palnej”. Śledztwo zakończyło się pokazowym procesem.

 

ANKO

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe