Paczka z żywnością przyjechała z Niemiec. Trafiła do potrzebującej z naszego miasta, która nie miała co jeść

  • 13.03.2021, 13:09
  • ART
Paczka z żywnością przyjechała z Niemiec. Trafiła do potrzebującej z naszego…
Mówi się, że najchętniej pomagają ci, którzy sami są w potrzebie. Dokładnie tak było tym razem. Gdy 4 marca zamieściliśmy na naszym profilu na Facebooku apel o pomoc dla mieszkanki Kędzierzyna-Koźla, która znalazła się w trudnej sytuacji i nie miała co jeść, z pomocą ruszyła pani Joanna z Niemiec, która czeka na przeszczep serca.

54-letnia kobieta, która mieszka na ulicy Grunwaldzkiej w Kędzierzynie-Koźlu, skontaktowała się z nami 4 marca. Zadzwoniła do redakcji zapytać, czy w lodówce społecznej, którą opiekujemy się, są jakieś produkty, bo ona nie ma co jeść. Okazało się, że kobieta znalazła się w trudnej sytuacji życiowej, a z powodu choroby nie może podjąć pracy wysiłkowej.

Odzew na apel był natychmiastowy. Do lodówki trafiła żywność, którą odłożyliśmy dla potrzebującej. Jedną z osób, która skontaktowała się z nami, by pomóc kobiecie, była pani Joanna.

- Bardzo mi przykro, bo też zmagam się z kilkoma chorobami i czekam na transplantację serca, ale z chęcią pomogę. Mogę wysłać paczkę - napisała mieszkanka Niemiec, która stara się regularnie pomagać osobom w potrzebie.

Polka pochodzi z Kędzierzyna-Koźla, jednak od 16 lat mieszka w niemieckim miasteczku Witten, koło Dortmundu. Paczkę pomogła jej zrobić córka Roksana. Do kartonu trafiło 7,5 kg produktów żywnościowych.

Pani Joanna 10 lat temu, w wieku 38 lat przeszła rozległy zawał serca i cudem została uratowana.

- Moje serce bije, jak u 85-letniej osoby, ale rozrusznik działa, więc trzeba cieszyć się z każdego dnia i nie narzekać. Walczyć uśmiechem, radością i miłością do dzieci i najbliższych. Wspierać się i pomagać, a będzie dobrze. Pomaganie innym daje satysfakcję, radość i siłę. Widzę to po sobie i napawa mnie radość jak widzę, że osoba. której się pomogło, cieszy się z tego i ma czasami łzy w oczach. Wtedy, aż chce się pomagać. Dlatego też pomogłam, wysyłając paczkę tej pani – opowiada pani Joanna, która jest wpisana na listę oczekujących na przeszczep serca.

Do Kędzierzyna-Koźla stara się przyjeżdżać dwa razy w roku. Już zapowiedziała, że przygotuje kolejną paczkę. - Ta była pakowana na szybko. Następna będzie lepsza - zapowiada.

Paczka dotarła do redakcji 11 marca, a dzień później trafiła do adresatki.

- Z całego serca dziękuję i życzę zdrowia i wszystkiego najlepszego tej pani - powiedziała obdarowana kobieta, która była bardzo zaskoczona tym, że ktoś się tak dla niej postarał.

ART

Zdjęcia (1)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

mieszkaniec
mieszkaniec 13.03.2021, 17:33
Wstyd. A gdzie pomoc z miasta?? Na Targowej niczego nie brakuje.
P.S. Polak pisze się wielką literą

Pozostałe