Dlaczego służby ratunkowe zostały wezwane dopiero kilka godzin po wybuchu w Blachowni?

  • 08.04.2021, 12:00
  • Rafał Pulkowski
Dlaczego służby ratunkowe zostały wezwane dopiero kilka godzin po wybuchu w Blachowni?
Wracamy do wybuchu reaktora w firmie ICSO Chemical Production. Zdarzenie miało miejsce w środę, 7 kwietnia około godzony 9.30 przy ulicy Energetyków w Blachowni. Policja bada wszystkie okoliczności tego zdarzenia.

Do wybuchu doszło podczas wytwarzania żywicy w reaktorze. Większość pracowników zdołała się ewakuować. Jednak jedna osoba została ranna i trafiła do szpitala. Zakład nie poinformował służb ratunkowych o eksplozji. Informacja jednak trafiła do mediów - prawdopodobnie za sprawą pracownika jednej z sąsiednich firm. Dopiero kwadrans po godzinie 14 podjęto decyzję o zadysponowaniu straży pożarnej - zarówno zakładowej, jak i państwowej. Łącznie interweniowało 7 zastępów.

Wojewoda opolski Sławomir Kłosowski zwrócił się do Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu o niezwłoczne wyjaśnienie okoliczności i przyczyny niepowiadomienia przez ICSO Chemical Production służb ratunkowych o eksplozji.

Kontrolę na miejscu przeprowadzili ponadto przedstawiciele Państwowej Inspekcji Pracy oraz Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Opolu.

Kierownictwo zakładu ICSO zapowiedziało, że pokryje wszelkie szkody, jakie podmuch eksplozji wyrządził w pobliskich biurach, należących do innej firmy.

O zdarzeniu pisaliśmy tutaj: Doszło do wybuchu reaktora w Blachowni. Jedna osoba została ranna.

 

Rafał Pulkowski

Zdjęcia (1)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe