Środkowy odchodzi z Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

  • 01.06.2021, 09:34
  • Źródło: Grupa Azoty ZAKSA
Środkowy odchodzi z Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle Mateusz Zawalski (drugi z prawej)
Po sezonie gry w barwach Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle Mateusz Zawalski żegna się z zespołem wicemistrzów Polski i klubowych mistrzów Europy. - To był naprawdę piękny sezon, który zapamiętam jako najlepszy w mojej całej przygodzie z siatkówką - przyznał 26-letni środkowy.

Mateusz Zawalski do drużyny z Kędzierzyna-Koźla dołączył przed sezonem 2020/2021, przechodząc z I-ligowego Krispolu Września. Dla środkowego był to debiut w PlusLidze oraz zmaganiach Ligi Mistrzów. W barwach ZAKSY Mateusz Zawalski zdobył Superpuchar Polski, Puchar Polski, wicemistrzostwo kraju oraz złoto Lig Mistrzów.

Z Kędzierzyna-Koźla 26-letni środkowy wywozi wyłącznie dobre wspomnienia.

- To był naprawdę piękny sezon, który zapamiętam jako najlepszy w mojej całej przygodzie z siatkówką. W ZAKSIE poznałem wielu wspaniałych i bardzo życzliwych ludzi, z którymi mam nadzieję pozostanę w kontakcie na długie lata. Każda osoba związana z klubem była dla mnie zawsze pomocna i niezwykle miła. Dzięki atmosferze jaka panowała w klubie i zespole już od pierwszego dnia czułem się tutaj jak w domu. Bardzo się cieszę, że mogłem być częścią tej ekipy, myślę, że w tym sezonie razem stworzyliśmy naprawdę niezwykłą drużynę i osiągnęliśmy coś wspaniałego. Praca pod okiem takiego szkoleniowca, jak Nikol Grbić, to jak spełnienie marzeń. Jego wskazówki i sposób analizy gry pozwoliły mi spojrzeć na siatkówkę z nieco innej strony - podkreślił Mateusz Zawalski.

Środkowy przyznał, że doświadczenie jakie zdobył w tym sezonie jest nieocenione i bez wątpienia zaprocentuje.

- Cieszę się, że otrzymałem swoje szanse, debiutując w PlusLidze i Lidze Mistrzów. To naprawdę cenne doświadczenie, które mam nadzieję zaowocuje w kolejnych sezonach - kontynuował zawodnik, wspominając najbardziej emocjonujące mecze w wykonaniu ZAKSY w tym sezonie. - Najbardziej w pamięci zapadły mi na pewno mecze Ligi Mistrzów, wygrane z Lube czy Zenitem i oczywiście wielki finał z Trentino. Każdy z tych pojedynków dostarczył nam niesamowitych emocji. Było tam wszystko – najlepszy światowy poziom siatkówki i niezwykła walka. Takich spotkań się nie zapomina.

- Chciałbym podziękować za ten sezon również kibicom ZAKSY, to bardzo sympatyczni ludzie, których można było spotkać w praktycznie każdej części miasta. I mimo, że praktycznie przez cały sezon graliśmy przy zamkniętych halach to wasze wsparcie czuliśmy na każdym kroku - kończy Mateusz Zawalski.

 

Źródło: Grupa Azoty ZAKSA

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

z KK
z KK 02.06.2021, 14:19
Powodzenia, chłopaku !
Czy Zaksa jeszcze z nami będzie??

Pozostałe