Środa, 22.05.2019

Horror w Zawierciu. ZAKSA odrobiła straty. Będzie trzeci mecz!

  • 17.04.2019, 19:41
  • Grzegorz Łabaj
Horror w Zawierciu. ZAKSA odrobiła straty. Będzie trzeci mecz!
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała Aluron Virtu Wartę w Zawierciu 3:2 (16:25, 23:25, 25:19, 25:18, 15:12) w drugim meczu półfinałowym i wyrównała stan rywalizacji. MVP wybrany został Sam Deroo. Pojedynek, decydujący o awansie którejś z drużyn do finału, odbędzie się w hali „Azoty” 24 kwietnia o godz. 17.30.

Pierwsza partia to był pokaz siły gospodarzy. Kędzierzynianie dotrzymywali im kroku tylko do stanu 7:7. Później siatkarze Warty wrzucili piąty bieg i odjechali rywalom. Znakomicie w ataku prezentował się Mateusza Malinowski, a Alexandre Ferreira demolował nasz zespół zagrywką. Wynik 25:16 mówi sam za siebie.

Po zmianie stron walki było zdecydowanie więcej. Po dwóch asach Łukasza Wiśniewskiego ZAKSA odskoczyła i długo utrzymywała kilkupunktowe prowadzenie (8:5, 14:10, 19:15), ale końcówka należała do miejscowych. Znakomicie grali Mateusz Malinowski i Alexandre Ferreira, a po naszej stronie serię błędów w ataku zaliczył Łukasz Kaczmarek i to gracze Warty wyszli na prowadzenie. Zwycięski punkt zdobył z kontry Marcin Waliński.

 

W trzecim secie w naszej drużynie zaszła istotna zmiana. Łukasza Kaczmarka na pozycji atakującego zastąpił Aleksander Śliwka, a na przyjęcie wszedł Rafał Szymura. To był strzał w dziesiątkę, bo obaj spisywali się znakomicie. Z każdą dobrą akcją gra wicemistrzów Polski napędzała się i rosła ich przewaga (5:2, 9:4, 12:6, 19:12), a zmiennicy Warty nie byli w stanie odwrócić losów seta.

Podobnie wyglądała kolejna partia. Kędzierzynianie utrzymali wysoką skuteczność, wykorzystywali kontry, a świetnie na siatce spisywali się: Sam Deroo, Aleksander Śliwka i Rafał Szymura. ZAKSA cały czas prowadziła (4:1, 9:5, 13:8, 21:17), a w końcówce przyspieszyła i pewnie wygrała.

 

Tie-break rozgrzał kibiców do czerwoności. Lepiej rozpoczęli miejscowi, którzy odskoczyli na dwa punkty i tak było do stanu 9:7. Wtedy ZAKSA wygrała trzy akcje z rzędu. Jednak Aluron nie rezygnował i po ataku Kamila Semeniuka był remis 11:11. Ze skrzydła punktował Sam Deroo, a za moment Mateusz Bieniek posłał asa serwisowego i było 13:11. Po długim pobycie w kwadracie dla rezerwowych na parkiecie pojawił się Łukasz Kaczmarek i zablokował atak Kamila Semeniuka. Gospodarze obronili pierwszego setbola, ale byli bezradni przy krótkiej Łukasza Wiśniewskiego.

Wicemistrzowie Polski wrócili z dalekiej podróży. Wyrównali stan rywalizacji półfinałowej i o tym, kto zagra o złoto, zdecyduje trzeci mecz.

 

Warta: Michal Masny, Bartosz Gawryszewski, Mateusz Malinowski, Krzysztof Rejno, Marcin Waliński, Alexandre Ferreira, Taichiro Koga (libero) oraz Kamil Semeniuk, Grzegorz Bociek, Łukasz Swodczyk, Michał Żuk, Arshdeep Dosanjh, Krzysztof Andrzejewski

ZAKSA: Benjamin Toniutti, Mateusz Bieniek, Sam Deroo, Aleksander Śliwka, Łukasz Wiśniewski, Łukasz Kaczmarek, Paweł Zatorski (libero) oraz Rafał Szymura, Brandon Koppers, Tomasz Kalembka

Grzegorz Łabaj
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe