Nie będzie remizy z prawdziwego zdarzenia. Przynajmniej nie tak szybko, jak by wszyscy chcieli

  • 05.07.2021, 16:57
  • W
Nie będzie remizy z prawdziwego zdarzenia. Przynajmniej nie tak szybko,… W Zdj. ilustracyjne
Pomysł był wart przyklaśnięcia i wciąż popiera go wielu mieszkańców. Mowa o budowie nowej remizy w Zakrzowie. Kosztorys na budowę nowego obiektu oszacowany jest na 2 mln zł. Niestety, na zadanie jeszcze trzeba będzie poszukać pieniędzy. Nie udało się ich pozyskać z puli blisko 14 milionów złotych - przyznanej opolskim gminom, w których działały kiedyś pegeery - w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych.

Remiza mogłaby powstać koło miejscowego przedszkola, gdzie znajduje się spora gminna działka, na której kiedyś funkcjonowało małe boisko piłkarskie. To bardzo dobra lokalizacja - tuż przy drodze powiatowej, bardzo blisko do DK 45, dzięki temu OSP Zakrzów mógłby się w przyszłości starać o wprowadzenie do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego.

Co więcej, budynek mógłby pełnić nie tylko funkcję remizy, ale i świetlicy wiejskiej. Pisaliśmy o idei w materiale Marzy im się remiza z prawdziwego zdarzenia. Mogłaby stanąć obok przedszkola.

- Mieszkańcy i strażacy potrzebują tej remizy i świetlicy. Dotychczasowe miejsce spotkań przy Caritas jest w fatalnym stanie - argumentował wójt gminy Polska Cerekiew, Piotr Kanzy w rozmowie z "Lokalną", kiedy jeszcze nie znane były wyniki konkursu wniosków. Dodał, że członkami zakrzowskiej jednostki OSP są w większości pracownicy PSP, profesjonalni strażacy. - Chciałbym doprowadzić do sytuacji, w której do końca 2022 r. ten budynek by już stał i funkcjonował - podkreślał wójt Kanzy.

Dziś już wiadomo, że nakreślona perspektywa czasowa jest mało realna. Wniosek nie zyskał akceptacji wojewody (podobnie jak wniosek o przyznanie dofinansowania na wymianę starego wodociągu w Zakrzowie). Pomimo że - w opinii wójta Kanzego - był napisany dobrze, a kalkulację kosztów wykonano również w należyty sposób. - Być może kluczem do rozdzielania pieniędzy było to, że miały zostać dofinansowane małe projekty - zastanawia się rozmówca. Mimo to, kiedy rozmawiamy pod koniec czerwca, deklaruje, że jego samorząd zamierza złożyć wniosek do wojewody o udostępnienie informacji publicznej - protokołu dotyczącego kryteriów oceniania wniosków z województwa opolskiego.

Jednocześnie podkreśla, że gmina nie porzuca tych zadań. Samorządowcy w dalszym ciągu będą zabiegali o pozyskanie na nie środków zewnętrznych - w ramach kredytu, a być może ze środków uruchomionych dla samorządów z Rządowego Funduszu Polski Ład. - W perspektywie najbliższych kilku lat chciałbym doprowadzić zarówno do budowy remizy w Zakrzowie, jak i wodociągu - zaznacza włodarz.

Choć gmina Polska Cerekiew nie zdołała pozyskać dofinansowania ważnego zadania ze środków rządowych, udało się to trzem innym samorządom wiejskim z naszego powiatu (tylko gmina Bierawa nie składała wniosku w konkursie). Były to jednak kwoty nieporównywalnie niższe od tej, o jaką starała się Polska Cerekiew. Pisaliśmy o tym w tekście Trzy gminy wiejskie naszego powiatu z pieniędzmi. Fundusze w Pawłowiczkach przekazał wojewoda Sławomir Kłosowski

W

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe