Jest co najmniej jeden świadek wypadku. Prokuratura szuka kolejnych

  • 21.07.2021, 21:53
  • ART
Jest co najmniej jeden świadek wypadku. Prokuratura szuka kolejnych
Prokuratura Rejonowa w Kędzierzynie-Koźlu poszukuje świadków wypadku drogowego, do którego doszło na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 38 i drogi wojewódzkiej nr 417.

Do tego zdarzenia doszło w sobotę 17 lipca. Około godziny 20.40 na skrzyżowaniu dróg DK 38 i DW 417 miał miejsce wypadek drogowy z udziałem nissana i bmw. Kierowcą nissana był funkcjonariusz policji. Mężczyzna był po służbie i podróżował z pięcioletnim synem. Bmw jechał Marcin Sbeczka z narzeczoną Julią i córeczkami: pięciomiesięczną Laurą i trzyipółletnią Oliwią. W wypadku najbardziej ucierpiała starsza dziewczynka, która ma pękniętą prawą stronę czaszki. Oliwia cały czas jest w śpiączce.

Pisaliśmy o tym tutaj: Najbardziej ucierpiała Oliwia, która ma pękniętą czaszkę. Dziewczynka jest w śpiączce

Prokuratura prosi by świadkowie tego zdarzenia, a także osoby, które przejeżdżały w tym czasie wskazaną drogą i posiadają w pojazdach wideorejestratory, kontaktowały się z kędzierzyńsko-kozielską prokuraturą pod nr tel. 77 482 15 76.

W rozmowie z nami Iwona Kobyłka, zastępca prokuratora rejonowego w Kędzierzynie-Koźlu powiedziała, że jest już co najmniej jeden świadek wypadku i na tym etapie śledztwa nie można przesądzać o niczyjej winie.

- Na tą chwilę nie ma żadnych ustaleń co do przebiegu wypadku - powiedziała nam prokurator Iwona Kobyłka.

Z naszych informacji wynika, że w sprawie został już przesłuchany kierowca, który jechał z naprzeciwka i widział jak doszło do wypadku. Bezpośrednio po zderzeniu aut zatrzymał się i udzielił pomocy rodzinie, która podróżowała bmw. Według Marcina Sbeczka, który prowadził bmw, świadek miał potwierdzić przed policją wersję o wymuszeniu pierwszeństwa przez policjanta.

Tych informacji nie potwierdzają jednak mundurowi.

ART

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (7)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Hmm
Hmm 22.07.2021, 09:35
To nie jest to zdarzenie gdzie policjant przejechał przez znak stop bez zatrzymania z własnym dzieckiem w aucie i wpierniczylem się w niewinnych?
Biegły
Biegły 22.07.2021, 07:57
Wymuszenie, ale niech sie przyzna z jaką prędkością zblizał się tym BMW do skrzyżowania? Jeżeli powyżej 90kmh to jest współwinny.
Prrzes
Prrzes Wczoraj, 23:10
Debil z cb tepaku
Prezes
Prezes Wczoraj, 14:14
A w terenie nie zabudowanym jest teraz ustanowione 100 km na godzine wiec tluku znasz sie na przepisach? I po drugie jesli jest znak stop to do czegos to zobowiuzuje czyli zatrzymania sie i ustapienia pierwszenstwa przejazdu wiec sie nie wypowiadaj jesli nawet nie masz pojecia a szukasz sensacji
Danielolbraszewski
Danielolbraszewski 22.07.2021, 00:42
Hoho no to ciekawe jak blisko był świadek jak jechał z przeciwka, że widział jak nissan wjeżdża na skrzyżowanie...jadąc od grudyni nic się nie widzi kto wjezdza i jak daleko... widać to raczej jadąc od Ucieszków gdyby miał wjechać na skrzyżowanie to raczej nissana też by nie było albo świadka..no ale świadek z grudyni a tam wiarygodność za flaszkę da się potwierdzić. Ja wierzę strażakom a ci mówili że samochody stały dosyć daleko od skrzyżowania a nissan mial tylko ścięty przód a nie koła, wiec to żaden świadek zresztą chyba pan kierujący się wypowiadał że kierowca nissana w niego uderzył przecież a nie mu wyjechał. Zobaczymy jak to się rozwinie bo ponoć jest też kolejny który jechał za BMW...emocje sięgają zenitu można zrobić w portki z tych sensacji gazety lokalnej
Prezes
Prezes Wczoraj, 23:07
Jestes debil gostek
Obserwator
Obserwator 22.07.2021, 00:55
Danielolbraszewski? Czy raczej Patryk, policjant, który spowodował wypadek znowu się uaktywnił :)

Pozostałe