Kundelek jest w opłakanym stanie. Nasza czytelniczka apeluje o nieosaczanie czworonoga

  • 27.08.2021, 12:04
  • ANKO
Kundelek jest w opłakanym stanie. Nasza czytelniczka apeluje o nieosaczanie…
Wracamy do sprawy pieska, który od dwóch tygodni błąka się po Koźlu (najpierw w okolicy stacji paliwowej Orlen, a potem na rynku).

Dziś w jego sprawie napisała do nas pani Joanna

„Pies błąka się już dwa tygodnie, jest w opłakanym stanie. Kuleje. Jedyną formą pomocy jest zaoferowanie mu przez jakiegoś mieszkańca bezpiecznej przestrzeni, gdzie mógłby się uspokoić. Każda kolejna próba łapania psa pogarsza sytuację. Apeluję o nieosaczanie psa, a po prostu, jeśli zbliży się do posesji lub klatki schodowej, proszę o zaoferowanie mu miejsca, gdzie może odpocząć? Bardzo proszę o pomoc! Im więcej ludzi podejdzie racjonalniej do tego, tym większe szanse na uratowanie mu życia” - tłumaczy pani Joanna.

ANKO

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Jo
Jo 27.08.2021, 20:27
Od czego sa schroniska,straz miejska. Wszyscy maja pieska w *** czy jak? Lepiej patrzec jak piesek sie blaka,wykancza i czekac az umrze z wycienczenia badz ktos go potraci samochodem. Jakas kpina po prostu
Kamil
Kamil 27.08.2021, 18:12
Wiadomość o biednym losie psa pojawia się już któryś raz z kolei na mediach społecznościowych i lokalnych. Dlaczego nie interweniują odpowiednie służby, a mianowicie schronisko. W obecnej sytuacji na pewno było by dla Niego bezpieczniej w schronisku niżeli na ulicy.
Tom
Tom 27.08.2021, 13:34
Dzień dobry Panie Psie, chciałem Panu zaoferować kawałek miejsca gdzie się Pan uspokoi zanim Pan ze stresu pogryzie moje dziecko... Serio? Nie ma w tym mieście możliwości służb, które zajmują się bezpańskimi kundlami zanim pogryza jakieś dziecko bo są osaczone i przeżywają stres?
Kamil
Kamil 27.08.2021, 18:17
Widzę że uczy Pan empatii do zwierząt. Dziecko nie było by ugryzione przez zwierzę, jeżeli miało by odpowiedzialnych i rozsądnych rodziców, którzy nauczyli by dzieci, że nie zbliża się do obcego zwierzęcia. Rozumiem, że Pan tą wiedzą nie grzeszy.
Tom
Tom 28.08.2021, 17:51
Moimi dziećmi zajmę się ją, ty się Kamilu zajmij swoimi. A kundlem niech się zajmie schronisko. Nie ucz mnie empatii człowieku bo nic o mnie nie wiedząc już stwierdziłeś że jestem nieodpowiedzialny, nierozsądny i nie grzeszę wiedzą więc juz chyba pokazałeś jaki jesteś empatyczny taboret....

Pozostałe