Największy statek szkoleniowy w kraju został wyremontowany. Pływają na nim młodzi marynarze. ZDJĘCIA

  • 02.09.2021, 13:23
  • Źródło: Starostwo Powiatowe
Największy statek szkoleniowy w kraju został wyremontowany. Pływają na…
Największa jednostka szkoleniowa w Polsce przeszła solidny remont, który umożliwi jej dalsze poruszanie się po rzekach. Major Sucharski pływa głównie po Odrze ucząc młodych marynarzy fachu.

- Nasz samorząd regularnie odnawia świadectwa klasy „Sucharskiego”, teoria oparta o nasze pracownie do symulacji to jedno, ale trudno sobie wyobrazić żeglugę bez praktyk na wodzie. Nasi uczniowie zdobywają dzięki temu uprawnienia do pływania na statkach morskich całego świata – podkreśla Paweł Masełko, starosta powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego.

- Praktyki zawodowe każdego roku odbywa na nim ponad setka uczniów kozielskiej szkoły – dodaje wicestarosta Józef Gisman.

Na „Sucharskim” uczniowie Zespołu Szkół Żeglugi Śródlądowej z Koźla zgłębiają tajniki zawodu ucząc się od najlepszych.

– Remont objął konserwację kadłuba, malowanie jego podwodnej części, diagnostykę silników, uszczelnianie wałów, przegląd instalacji elektrycznej – wylicza kapitan żeglugi śródlądowej Marcin Czech.

Powiat przekazał też pieniądze na remont drugiej ważnej jednostki szkoleniowej, którą szkoła otrzymała z Urzędu Żeglugi Śródlądowej z Warszawy. To łódź szkoleniowa „Dobosz”. Tu również wykonano szereg niezbędnych prac, by można było dalej z powodzeniem prowadzić praktyki.

- Obecnie staramy się o dodatkowe pieniądze, by przystosować "Dobosza" do innych celów, chcemy, by w przyszłości miał funkcję nie tylko szkoleniową, ale również usługo-turystyczną - zaznacza dyrektor Centrum Kształcenia Praktycznego Ireneusz Wiśniewski.

W sumie na obie modernizacje z budżetu powiatu wydano blisko 300 tys. zł.

Źródło: Starostwo Powiatowe

Zdjęcia (3)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

łódka bols
łódka bols 02.09.2021, 20:22
Tajemnicą poliszynela jest to, co działo się z tą jednostką podczas jednego z bodajże czerwcowych rejsów szkoleniowych po kanale gliwickim, jak również to, że efektem tych wspaniałych manewrów była właśnie konieczność przeprowadzenia gruntownego remontu za grube tysiące z budżetu powiatu. Takie laurki możecie cisnąć naiwnym, a młodzież lepiej żeby nie wzorowała się na tych "najlepszych". Dla jasności - to nie są pomówienia, a ścisłe fakty z pierwszej ręki.

Pozostałe