Czwartek, 18.07.2019

Dołączył do drużyny A

  • 20.12.2018, 12:13 (aktualizacja 21.12.2018, 10:35)
  • Artur Ściański
Dołączył do drużyny A Patrycja i Mateusz Seidel z synem Adamem, zwycięzcą plebiscytu „Bobas Miesiąca”
Pierwszy był Alexander, potem Alan, a teraz urodził się Adam i został Bobasem Miesiąca. To, że kolejny syn państwa Seidel nosi imię na literę A, nie jest przypadkiem. – Mamy drużynę A – śmieją się Patrycja i Mateusz, szczęśliwi rodzice.

Adam Seidel wygrał listopadową edycję, organizowanego przez „Lokalną”, plebiscytu „Bobas Miesiąca”.

Laureat naszej zabawy urodził się 30 października o godzinie 6.58. Był ostatnim dzieckiem, które przyszło na świat w październiku na kozielskiej porodówce. Jego narodziny nastąpiły w ekspresowym tempie.

- Gdy jechaliśmy do szpitala, odeszły mi wody płodowe. Na szczęście zdążyliśmy, a sam poród trwał trzy minuty – wspomina Patrycja Seidel.

 

Szczęśliwa rodzina mieszka w Ucieszkowie (gmina Pawłowiczki). Mateusz i Patrycja są ze sobą 12 lat. Sześć lat temu sformalizowali swój związek i wzięli ślub. Ich starszy syn ma 11 lat, a młodszy 6. Ciekawostką jest, że wszystkie dzieci państwa Seidel urodziły się w innym terminie, chociaż każde z nich planowo miało przyjść na świat 3 listopada. Druga pociecha miała być… dziewczynką, a że tak się nie stało, córeczkę w rodzinie zastępuje młodszy syn Alan.

 

- Zna się na modzie i zawsze podpowie mi, jak się ubrać. Zwraca uwagę, kiedy powinnam pójść do fryzjera – opowiada o swoim synu Patrycja.

Mateusz Seidel jest kibicem piłki nożnej i często z synami jeździ do Gliwic na mecze Piasta. Głowa rodziny pracuje jako zaopatrzeniowiec, a mama obecnie jest na urlopie macierzyńskim i zajmuje się domem.

 

Państwo Seidel mogą pochwalić się bardzo liczną rodziną. Patrycja ma czworo rodzeństwa, a Mateusz troje. Ich rodzinne spotkania zawsze przebiegają w gronie minimum 20 osób. Bobas Miesiąca jest dziesiątym wnukiem, a babcia Patrycji – Hildegarda została po raz dziesiąty prababcią. Sędziwa 85-latka mieszka w Kędzierzynie i bardzo lubi być odwiedzana przez rodzinę.

 

Bobas Miesiąca lubi podróżować samochodem, wszędzie jeździ z rodzicami, dlatego mówią na niego „wędrowniczek”. Jasne kolory przykuwają jego uwagę, a świat najchętniej obserwuje z pozycji czyichś rąk. Nie lubi, gdy na jego głowie znajdzie się czapka.

Adam przyjął już sakrament chrztu, a teraz z rodzicami i braćmi czeka na święta, podczas których spotka się z całą najbliższą rodziną. Jak zdradzili nam rodzice laureata plebiscytu, Adaś pod choinkę dostanie matę interaktywną.

 

Za wygraną w plebiscycie otrzymał mnóstwo nagród ufundowanych przez: studio fotograficzne Agnieszki Pawlak, Świat Maluszka i Modę dla Dzieci, Sklep Mały Miś, Samodzielny Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej B-med, hotel Magiczny Zakątek z Raszowej, Skok Stefczyka z Kędzierzyna-Koźla, niepubliczny żłobek „Malinowa Chatka”, market E.Leclerc, Cewe Sp. z o.o., Artystyczną Pracownię Tortów „Candoria”, Gabinet Fizjoterapii Zdrowo Poruszone, CUK Ubezpieczenia, „Słodki Kącik”, Auto Centrum Koźle - Lellek Group, Fotolaser oraz „Nową Gazetę Lokalną”.

Artur Ściański
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Baracus
Baracus 25.12.2018, 02:54
następnego proponuję nazwać Adolf. Lub Adolph, żeby było bardziej egzotycznie
Beti
Beti 20.12.2018, 22:02
Nasze słoneczko :-)
Ania
Ania 18.12.2018, 19:05
śliczny bobas!

Pozostałe