Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 15:06
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Aktorstwo to dobra zabawa. Kamil Korejba o swojej największej pasji

Urodził się w Kędzierzynie-Koźlu i tu, niezmiennie od 29 lat, zamieszkuje. Mimo młodego wieku ma na swoim koncie role w znanych i lubianych przez widzów serialach. Z aktorstwa czerpie największą przyjemność.
Aktorstwo to dobra zabawa. Kamil Korejba o swojej największej pasji

Kamil Korejba od 2018 roku związany jest z Teatrem Ludzi Pracujących, który - jak sam mówi - “pokazał, że aktorstwo to coś więcej niż granie w paradokumentach”. Dzięki możliwości pracy z doświadczonymi aktorami może czerpać z cennych uwag i rad. Teatr jest dla niego odskocznią, wyciszeniem i radością.

- W teatrze się wyciszam, nie myślę o problemach, dostaję przestrzeń do rozwoju  i pracy nad sobą. Co roku mamy od 10 do 15 występów i za każdym razem, kiedy wychodzę na scenę, jestem spragniony kontaktu z publicznością. Dzięki swojej pasji poznałem mnóstwo wartościowych osób: Ewelinę Ruckgaber z serialu “Gliniarze” czy Zbigniewa Stryja, dyrektora teatru w Zabrzu - opowiada Kamil Korejba.

Jego przygoda z aktorstwem rozpoczęła się w dzieciństwie. Od zawsze fascynowała go gra w filmach czy serialach, ale i na deskach teatru. Chętnie uczestniczył w szkolnych przedstawieniach. Mile wspomina zajęcia teatralne przy świetlicy parafialnej na osiedlu Azoty, gdzie nauczył się pierwszych ruchów scenicznych. Po ukończeniu 18. roku życia zajął się aktorstwem na poważnie. Dziś ma na koncie role w serialach, jak: "Ślad", "Policjantki i policjanci", "Lombard, życie pod zastaw", "Sprawiedliwi - wydział kryminalny" czy "Na ratunek 112".

- W telewizji miałem różne epizody - wspomina. - Grałem handlującego narkotykami sprzedawcę samochodów, męża alkoholika czy zwłoki. Każda rola to nowe doświadczenie, nowe wyzwanie. Do każdej przygotowuję się indywidualnie. Współpracuję również z lokalnymi artystami i mam na swoim koncie główne role w etiudach filmowych Jakuba Chrzana oraz rolę drugoplanową w filmie krótkometrażowym Rafała Pulkowskiego pt. "Kto wie, czy było tak...".

Warto wspomnieć, że etiuda w reżyserii Jakuba Chrzana pt. "Sukienka" zdobyła w 2020 roku jedną z nagród na organizowanym przez Miejski Ośrodek Kultury przeglądzie filmów "Publicystyka".

Co powiedziałby młodym aktorom, którzy martwią się nieuchronnymi wpadkami w trakcie odgrywania roli? Przede wszystkim by mieli świadomość, że to zupełnie normalne w aktorskim świecie.

- Jedna z wpadek, które muszą zdarzyć się każdemu, kto wiąże swoją przyszłość z aktorstwem, to zupełna pustka w głowie, zapomnienie tekstu. Sam tego doświadczyłem i z perspektywy czasu uważam to za coś w rodzaju "aktorskiego chrztu" - radzi Kamil, którego można oglądać w telewizyjnych serialach, a czasem w Domu Kultury "Lech".

- Naszą najnowszą sztuką jest komedia pt. "Szafa", ale zdarza się nam wystawiać również inne spektakle, jak choćby znaną i lubianą "Kazuo się żeni", gdzie wcielam się w rolę Akinoshiego - jednego z kandydatów na męża - opowiada aktor.

Zbliżający się nowy rok to nowe wyzwania i kolejne projekty.

- Nie zamierzam zwalniać tempa. Nigdy niczego nie planuję. Wychodzę z założenia, że co ma się wydarzyć, i tak się wydarzy. Mogę jednak uchylić rąbka tajemnicy, że Teatr Ludzi Pracujących dąży obecnie do ponownego wystawienia sztuki pt. "Ostatni", w której zadebiutowałem jedną z głównych ról właśnie w 2018 roku - kończy Kamil Korejba.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna