Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:52
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Sztuka kreatywnego myślenia. Jakub Chrzan o filmowej pasji

Wszystko zaczęło się od marzeń. Jako nastolatek często myślał o tym, jak by to było nagrać własny film. Pierwsze projekty – uroczystości rodzinne – rejestrował aparatem cyfrowym, a kiedy uzbierał pieniądze na lepszy sprzęt, zakupił kamerę. Jakub Chrzan z Kędzierzyna-Koźla opowiada o swojej filmowej pasji.
Sztuka kreatywnego myślenia. Jakub Chrzan o filmowej pasji

Jakub Chrzan ma 31 lat, ukończył szkołę filmową AMA FILM ACADEMY w Krakowie, a za swoją ostatnią pracę – etiudę „Sukienka” z 2020 roku - zdobył Nagrodę im. Waldemara Zamczewskiego w XXVII Międzynarodowym Festiwalu Filmów Niezależnych im. Ireneusza Radzia „Publicystyka”.

- Nie udałoby się, gdyby nie pomoc znajomych, kolegów, a zwłaszcza mojej mamy, która bardzo wspierała mnie na każdym kroku - wspomina. - Realizacja filmów jest ekscytująca, ale czasochłonna. Zaczyna się od scenariusza, następnym krokiem jest montaż, a dopiero później uzyskujemy efekt finalny. Montaż to nie lada wyzwanie. Trzeba podjąć decyzję, co zostawić, a co usunąć. Zastanowić się, jak film ostatecznie ma wyglądać.

„Sukienka”, która została wyróżniona na „Publicystyce”, dotyka problemu uzależnienia. Opowiada o młodym mężczyźnie, którego codzienność pochłonięta jest przez używki. Kiedy odnajduje w swoim mieszkaniu damską sukienkę – wszystko się zmienia. Główną rolę w etiudzie zagrał Kamil Korejba, o którym pisaliśmy niedawno w „Lokalnej”. Całą produkcję można zobaczyć w internecie, na kanale Deer Film Productions.

Ulubionym reżyserem Jakuba jest Steven Spielberg. - Bardzo cenię go za takie kultowe dzieła, jak „Jurassic Park”, „Szczęki” czy przygody nieustraszonego Indiany Jonesa - opowiada. - Dla mnie reżyseria to sztuka kreatywnego myślenia, tworzenia historii, analizy życia. Szkoła pokazała mi całą otoczkę organizacyjną powstawania filmu, jednak nie sztuką jest wziąć telefon czy kamerę, sztuką jest odpowiednio wykorzystać ten sprzęt.

Jakub do każdego filmu podchodzi indywidualnie. Każdy z nich to ciężka praca, ale i ogromna satysfakcja. - Podczas kręcenia wideo może zdarzyć się mnóstwo nieprzewidzianych rzeczy - mówi. - Potknięcia językowe czy zapomniany tekst to tylko niektóre z nich. Ważne jest, aby sprawdzać swój sprzęt filmowy, nawet jeśli mamy sto procent pewności, że jesteśmy przygotowani. Lepiej dmuchać na zimne.

Jego marzeniem twórczym jest nakręcenie horroru. - Nie wliczając „Sukienki”, wszystkie moje filmy są komediami. Horror to cel na dalszą przyszłość, natomiast dzisiaj mogę zdradzić, że mam plany na najbliższy czas. Zrobiłem mały eksperyment wśród członków rodziny i znajomych, dając im do wylosowania kartki z różnymi nazwami: miejsc, kolorów, kilku słówek. Z wybranej puli chcę wykreować coś nowego - opowiada.

Jakub traktuje reżyserię jako hobby. Prócz kręcenia filmów uwielbia słuchać muzyki, czytać książki oraz gotować, zwłaszcza przyrządzać domowej roboty kimchi.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna