Reklama
piątek, 2 października 2026 08:51
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Anna Marszewska o pisaniu i poezji. Każde miejsce Koźla jest jak słowo

Przez wielu mieszkańców Kędzierzyna-Koźla kojarzona jest głównie z przedszkolem. Lubi ludzi, dobrą muzykę i impresjonizm w malarstwie. Od kilku lat Anna Marszewska na poważnie zajmuje się pisaniem.
Anna Marszewska o pisaniu i poezji. Każde miejsce Koźla jest jak słowo
Anna Marszewska pisanie traktuje hobbystycznie

Autor: Archiwum prywatne

Z Kędzierzynem-Koźlem związana jest od zawsze. Do przedszkola nr 1 przy ul. Bolesława Chrobrego (obecnie Publiczne Przedszkole nr 12) trafiła jako dziecko – później, po latach nauki, by piastować stanowisko dyrektora tej placówki. Jak sama o sobie mówi: nie pozwala wydorośleć swojemu wewnętrznemu dziecku. Gdy w 2016 roku uporządkowała swoje zapiski, zaczęła pisać więcej.

- Tak naprawdę publikuję od 2018 roku. W kolejnym roku wydałam debiutancki tomik poezji „Pod połową nieba” z przepiękną grafiką Grzegorza Fuławki. Po raz pierwszy zaprezentowałam go na wieczorku poetyckim w oddziale Miejskiej Biblioteki Publicznej „Studnia” - wspomina Anna Marszewska.

Współtworzyła Antologie Pisarzy Współczesnych w cyklach: „Modlitwy”, „Wiersze sercem pisane” i „Miłość niejedno ma imię”. Dzięki współpracy z wydawnictwem KryWaj oraz wydawnictwem EDU-ART powstały kolejne antologie: „Przemijanie”, „Rozkołysanie” i „Magia wersów – odcienie”, gdzie również zamieszczono po kilkanaście jej utworów.

Z inicjatywy Roberta Tondery – aktora filmowego, dubbingowego i teatralnego, pracującego w teatrze Rampa na warszawskim Targówku, a także poety, animatora kultury, twórcy poetyckiego cyklu „Czwartkowe Ogrody” i wielu innych projektów kulturalnych, powstała „Antologia wierszy Polaków z całego świata. Czytam wasze wiersze”. Swoją premierę miała 27 lutego 2021 roku w Pałacu w Jabłonnie.

- Fakt, że znajduje się w niej i mój wiersz, sprawia mi dużą satysfakcję - przyznaje nasza rozmówczyni.

Choć jej dorobek artystyczny robi wrażenie, to pisanie traktuje hobbystycznie. To, o czym pisze, uważa nie za swoją prywatność, lecz sumę emocji zebraną w kontaktach międzyludzkich.

- Pisząc, nie odczuwam świadomie. Słowa po prostu sypią się na klawiaturę, ale kończąc, czuję się jak po chłodnej kąpeli w upalny dzień. Jak człowiek, który wraca do domu po długich i obfitych zakupach i odstawia je, wreszcie uwalniając ręce. W mojej opinii dobry wiersz to taki, który zostawia po sobie poczucie ulgi - uważa Anna Marszewska.

W swoich utworach autorka nie boi się poruszać trudnych, wymagających tematów.

- Często mówię o tęsknocie, przemijaniu, poczuciu osamotnienia czy stylu życia opartego na filozofii miłości. Powszechnie są to emocje z kategorii skrywanych. Traktowane jako przejaw niedoskonałości, słabości człowieka, jako coś wstydliwego. Jestem odmiennego zdania. Uważam, że mówienie o tym wprost daje skutek uwalniający. Boimy się nieznanego, niewiadomego, a nazwanie lęków powoduje złagodzenie ich intensywności - twierdzi poetka i dodaje: - Każde miejsce Koźla jest jak słowo, które dzięki pamięci urasta do rozmiaru rozdziału książki – mojej książki z opisem zdarzeń, z ludzkimi twarzami i życiorysami.

A czym, według niej, jest poezja?

– Jest różnorodnością, wielokształtem człowieka, nazwaniem nienazwanego. Słowem, które posiada zdolność przeistaczania się w zdania, w opowieści pełne barw, dźwięków i odczuć - uważa Anna Marszewska.

Najbliższą jej definicję poezji podali R. Frost i T. S. Eliot: „Poezja jest wtedy, gdy emocje znajdują swoje myśli, a myśli znajdują swoje słowa” oraz „Poezja nie służy wyładowaniu emocji, lecz ucieczce od emocji; nie służy wyrażeniu osobowości, lecz ucieczce od osobowości. Ale oczywiście tylko ci, którzy mają osobowość i emocje, wiedzą, co to znaczy chcieć od tego uciec”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mądry i oczytany Treść komentarza: Robi niesamowite wrażenie, kiedyś coś sklejałem. Pamiętam też doskonale, że model tego statku "Kędzierzyn" był w gablocie w holu szkoły podstawowej nr 1 na ul. Kościelnej. Ciekawi mnie co się z nim później stało, bo go tam teraz już nie widuję. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 22:13 Źródło komentarza: Budują potężny model statku M/S „Kędzierzyn”. Jeszcze w tym roku go zwodują Autor komentarza: bacaglaca Treść komentarza: niech się chłopaki cieszą wielkie gratu Data dodania komentarza: 1.10.2026, 18:15 Źródło komentarza: Kami Semeniuk - świeżo upieczony siatkarski mistrz Europy - z wizytą w magistracie. FOTO Autor komentarza: Tommy Lee Jones Treść komentarza: Na pewno niepoczytalność robi ogromną różnicę bliskim osoby zamordowanej... W sumie to należało by go przeprosić i odszkodowanie zapłacić za bezczelne oskarżenia że mógł być poczytalny. A jakby komuś się mój wpis nie podobał to wytłumacz sobie że mogę być niepoczytalny więc i mi wolno. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 16:29 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Anonim Treść komentarza: Na dożywocie do psychiatryka. Pokój bez klamek i najlepiej wyrzucić klucz. Skoro raz zabił najpewniej zrobi to ponownie. Matka nie dopilnowała go raz, nie dopilnuje i kolejny. Ktoś napisze, że może brać leki i być pod kontrolą. Kto go zmusi do tablet? Matka? Jasne już w to wierzę. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 16:06 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Iza Treść komentarza: To przecież rodzinne branie. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 16:01 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Patus Data dodania komentarza: 1.10.2026, 14:38 Źródło komentarza: 33-latek, który groził mieszkańcom śmiercią, został zatrzymany przez policję i trafił do szpitala
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama