Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 18:26
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Nie masz naklejki na kubłach? Nie odbiorą twoich śmieci

"Brak naklejki oznacza nieopróżnienie pojemnika!". Tak krótko i zwięźle informują mieszkańców władze gminy Bierawa. W ten sposób w samorządzie chcą uszczelnić system odbioru odpadów komunalnych.
Nie masz naklejki na kubłach? Nie odbiorą twoich śmieci
Zdj. ilustracyjne

Autor: W

Mowa o pojemnikach na odpady biodegradowalne oraz zmieszane. Na przełomie lat 2020 i 2021 w kubły do zbierania niesegregowanych odpadów komunalnych samorząd, na własny koszt, wyposażył każdą zamieszkałą nieruchomość. Z kolei pojemniki na odpady BIO (a także na popiół - w przypadku osób, które deklarują wytwarzanie tej frakcji) mieszkańcy musieli zakupić we własnym zakresie.

Zmiany te wiązały się z dodatkowym obciążeniem finansowym dla osób mieszkających w gminie Bierawa. Miały jednak przyczynić się do wzrostu konkurencyjności przy przetargach na świadczenie usług odbioru śmieci - obecnie zwycięzca przetargu nie musi już wyposażać mieszkańców w pojemniki.

- Wskazując, że to firma wywożąca śmieci ma we wszystko zaopatrzyć mieszkańców, z góry ograniczamy krąg firm zainteresowanych obsługą naszego obszaru - wyjaśniał wójt gminy Bierawa w rozmowie z "Lokalną" pod koniec czerwca 2020 r. - Chcemy wprowadzić konkurencyjność. Ma to długofalowo zatrzymać podwyżki cen za odbiór odpadów komunalnych na terenie naszej gminy. To nie jest rewolucyjna zmiana, ale mały krok ku zmianie systemu. Docelowo chcielibyśmy, żeby to mieszkańcy byli właścicielami kubłów. Wiele elementów składa się na cenę odbioru odpadów komunalnych. Jedną z nich jest wyposażenie mieszkańców w pojemniki na śmieci. Długofalowo jest to dla mieszkańca o wiele droższe rozwiązanie niż jednorazowy zakup używanych kubłów - argumentował.

Teraz w samorządzie przypominają, że kubły powinny być oznakowane odpowiednim logo gminy Bierawa i wykorzystywane zgodnie z przeznaczeniem. Naklejki z logotypem - osobne dla kubłów do zbierania odpadów zielonych i zmieszanych - dostępne są w Zakładzie Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Bierawie.

Warto podkreślić, że otrzymane wcześniej od samorządu kubły na odpady zmieszane posiadają grawer z logo gminy (na zdj.), dlatego na nich nie trzeba umieszczać naklejki. Ten obowiązek dotyczy tylko tych gospodarstw, które na własny koszt wyposażyły się w kolejny bądź kolejne kubły na odpady niesegregowane - w myśl ustawy w gestii samorządów leży odebranie każdej ilości odpadów zmieszanych, jedynie regulaminem gminy mogą ustalać, ile czarnych kubłów dostarczają mieszkańcom.

Wprowadzenie obowiązku oznaczania kubłów ma na celu uszczelnienie systemu. Zminimalizowanie możliwości występowania przypadków, gdy oddawane są śmieci, za które się nie płaci - na przykład oddawanie odpadów BIO, pomimo braku zaznaczenia tego w deklaracji.

W 2015 r. gmina Bierawa wystąpiła ze Związku Międzygminnego "Czysty Region". Od tego czasu prowadzi gospodarkę odpadami komunalnymi na własną rękę.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama