Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:52
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Ma ponad milion kart piłkarskich. Imponująca kolekcja powiększa się z każdym dniem. ZDJĘCIA

Od najmłodszych lat interesował się piłką nożną. W 1995 r., kiedy w finale Ligi Mistrzów UEFA grały Ajax Amsterdam i AC Milan, jeszcze jako mały kibic nie wiedział, kto tak naprawdę rywalizuje. - Byłem za tymi w czerwono-czarnych strojach, bo to moje dwa ulubione kolory - podkreśla Łukasz Musioł, rocznik 1982. Piłkarski entuzjasta, który sporą część swojego serca oddał pasji związanej z ukochanym klubem i kolekcjonowaniem kart piłkarskich.
Ma ponad milion kart piłkarskich. Imponująca kolekcja powiększa się z każdym dniem. ZDJĘCIA
Nasz rozmówca ze swoimi dziewczynami - córką Pauliną (po prawej) oraz partnerką Martą i jej córką Zosią. Po lewej: Najważniejsze karty z kolekcji, głównie z AC Milan, autografy i fragmenty koszulek. Tę część zbiorów Łukasz Musioł darzy największym sentymentem

Autor: archiwum prywatne Łukasza Musioła

Od najmłodszych lat interesował się piłką nożną. W 1995 r., kiedy w finale Ligi Mistrzów UEFA grały Ajax Amsterdam i AC Milan, jeszcze jako mały kibic nie wiedział, kto tak naprawdę rywalizuje. - Byłem za tymi w czerwono-czarnych strojach, bo to moje dwa ulubione kolory - podkreśla Łukasz Musioł, rocznik 1982. Piłkarski entuzjasta, który sporą część swojego serca oddał pasji związanej z ukochanym klubem i kolekcjonowaniem kart piłkarskich.

Archiwalne zdjęcie - kilkunastoletni Łukasz z siostrą Elżbietą i małą kuzynką Kasią

Pochodzi z Kędzierzyna-Koźla, jednak większość życia spędził w domu rodzinnym w Reńskiej Wsi. Tam zaczął uczęszczać do szkoły podstawowej. Później poszedł do I Liceum Ogólnokształcącego im. Henryka Sienkiewicza w Koźlu na profil biologiczno-chemiczny. Po ukończeniu szkoły średniej podjął studia w Wyższej Szkole Zarządzania i Administracji w Opolu na wydziale pedagogicznym. Uzyskał licencjat. Jako że nie było wówczas możliwości robienia magistra z tego kierunku, przeniósł się na zarządzanie w administracji i w dwa lata zrobił licencjat i magisterkę z tego kierunku.

Po ukończeniu studiów zdecydował się wyjechać do Niemiec, gdzie na budowie przy ocieplaniu budynków pracował jego ojciec. Tę pracę Łukasz wykonywał przez 16 lat. W 2022 r. zdecydował się na powrót do kraju.

- Każdego dnia po pracy zasiadałem do mojej karcianej pasji, nagrywałem filmy na moje dwa kanały YouTube o nazwie "Łukasz Musioł" i "Łukasz M". Przeglądałem strony z kartami, by starać się uzupełnić swoje kolekcje, tak by były kompletne - co do ostatniej karty - mówi Łukasz Musioł.

Spędzał wiele godzin, w nocy, sprawdzając eBay czy Allegro w poszukiwaniu brakujących kart. Praktycznie każdy dzień był związany z kartami, bo albo kupował karty, albo wymieniał, sprzedawał, prowadził dyskusje z innymi kolekcjonerami na tematy karciane.

- Codziennie nagrywam filmy i wrzucam je na kanały YouTube. Praktycznie od 2007 r., kiedy zacząłem zbierać karty, nie było w moim życiu dnia bez nich - mówi Łukasz.

Zaczęło się 27 lat temu

Oglądając finał Ligi Mistrzów UEFA, w którym starły się Ajax Amsterdam i AC Milan, 13-letni wówczas Łukasz nie wiedział, kto tak naprawdę gra. - Byłem za tymi w czerwono-czarnych strojach, bo to moje dwa ulubione kolory. Okazało się, że to AC Milan. I tak do dziś trwa moja przygoda z ukochanym zespołem. Zespołem, który w tym roku - po 11 latach przerwy - sięgnął po 19. mistrzostwo Włoch - podkreśla pasjonat.

W Reńskiej Wsi nadal mieszkają jego rodzice. Tata Ewald sam był piłkarzem, grał w trzeciej lidze w Śląsku Wrocław, i to dzięki niemu Łukasz tak pokochał piłkę. Z kolei mama Benedykta pilnowała, by uczył się, a nie myślał tylko o piłce. Ma też o dwa lata młodszą siostrę Elżbietę.

W rodzinnym domu nasz rozmówca ma wciąż swój "milanowy" pokój z młodzieńczych lat. Odwiedzając rodziców, lubi do niego zaglądać, wspominając miłe momenty z przeszłości.

Łukasz Musioł ma 8-letnią córkę Paulinkę (po prawej), z którą również nagrywa filmy na YouTube. Obecnie mieszka w Chrzanowie. Tam poznał swoją obecną partnerkę Martę, mamę 8-letniej Zosi i 15-letniego Filipa.

- Staram się często bywać w rodzinnych stronach. Dwa, trzy razy w miesiącu. Ze względu na rodzinę czy znajomych - precyzuje Łukasz. Dodaje, że jeśli w trakcie pobytu w Reńskiej Wsi wychodzi akurat jakaś kolekcja, jeździ po znanych mu sklepach w naszym regionie, w których można nabyć produkty karciane.

W domu ma wiele różnych gadżetów Milanu, od ręczników, koszulek, kubków, parasolek, po pościele, flagi i inne rzeczy związane z ukochanym klubem. Również dzięki włoskiemu zespołowi zaczął zbierać karty. W 2007 r. w "Gazecie Wyborczej" wyszły jedne z pierwszych kart w Polsce. Od tego zaczęła się jego przygoda z kolekcjonowaniem kart.

W 2015 r., po namowie innych kolekcjonerów, założył kanał na YouTube. Twierdzili, że nikt w Polsce nie ma tylu kompletnych kolekcji, co Łukasz. Zachęcali, by je zaprezentował. I tak też zaczęła się jego przygoda ze znanym chyba każdemu serwisem internetowym.

(...)

Cały artykuł w 23. nr. Nowej Gazety Lokalnej, który ukazał się 28 czerwca. Dostępny również z formie elektronicznej -  E-WYDANIE


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama