Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 16:59
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Ruszyła kampania “Stop walkom psów!”. Nie bądź obojętny!

W Polsce wciąż organizowane są nielegalne walki psów. Niestety z uwagi na trudności w pozyskiwaniu dowodów, tego rodzaju sprawy rzadko kończą się przed sądami. Kampania “Stop walkom psów!” ma to zmienić, mobilizując do działania i uświadamiając społeczeństwu istnienie problemu.
  • Źródło: stopwalkompsow.pl
Ruszyła kampania “Stop walkom psów!”. Nie bądź obojętny!

Ze względu na okrucieństwo nielegalnych walk psów powszechne jest przekonanie, że w naszym kraju nie są one już organizowane. Nic bardziej mylnego. Proceder nadal ma miejsce i dochodzi do niego także w Polsce. Znane są niedawne przypadki interwencji policji z Opola, a także Wilamowic na Śląsku oraz Siedlec. W przeszłości media informowały o podobnych zdarzeniach m.in. w Nowej Hucie, w okolicach Gniezna, Nowego Dworu Mazowieckiego, a także na Pomorzu, gdzie zachodniopomorska policja wykryła nielegalną hodowlę psów rasy pitbull przeznaczonych najprawdopodobniej do walk.

Informacje o walkach zawsze trzymane są w tajemnicy przez biorące w tym udział osoby i przekazywane tylko w wybranych kręgach. Walki odbywają się za zamkniętymi drzwiami i często powiązane są z przestępczością zorganizowaną, gdzie w grę wchodzą zazwyczaj duże pieniądze.

Opinia publiczna zazwyczaj rzadko się o nich dowiaduje, dlatego konieczne jest prowadzenie akcji społecznych, takich jak ogólnopolska kampania “Stop walkom psów!”. Upowszechnianie informacji o zjawisku oraz uświadamianie społeczeństwa o skali problemu, może pomóc w zwalczaniu tej “nielegalnej rozrywki”. 

Walki psów to bestialskie tortury dla zwierząt biorących w nich udział, najczęściej doprowadzające do śmierci co najmniej jednego z nich z powodu odniesionych ran, utraty krwi, wstrząsu, odwodnienia, wyczerpania, czy też w wyniku infekcji rozwijających się po kilku godzinach lub nawet kilku dniach po odbytej walce. Psy, które przetrwają starcie w “ringu” cierpią z powodu fizycznych urazów i psychicznej traumy.

Co do zasady, psem z wyboru wykorzystywanym w organizowanych walkach, powszechnie, choć nie wyłącznie, jest amerykański pitbulterier. W konsekwencji tego, rasy o dużych rozmiarach ciała, o kanciastych szczękach, zostały niesprawiedliwie zaliczone do kategorii „psów niebezpiecznych". Są one hodowane ze względu na specyficzne cechy, takie jak tzw. gameness, czyli gotowość i żądza walki, nawet wtedy, gdy zwierzę jest ciężko ranne. Cecha ta zasadniczo odróżnia je od niewalczących psów, u których zachowania agresywne zazwyczaj ustają, gdy drugie zwierzę się podda lub wycofa.

Rasami najczęściej wystawianymi do walk w Europie, też w Polsce, są wspomniane już pitbulle, amstaffy, dogi kanaryjskie, rottweilery oraz ich krzyżówki. Psy, które nie wykazują cech pożądanych przez organizatorów walk, zabijane są brutalnymi metodami. Bywają też pozostawiane na łaskę innych, uwarunkowanych na agresję psów, co zazwyczaj kończy się ich zagryzieniem. 

Pomimo zatajania informacji o nielegalnych walkach psów i trudności w ich zdobyciu, niejednokrotnie dochodziło już w Polsce do zatrzymań osób związanych z organizowaniem walk pod zarzutem znęcania się nad zwierzętami. Jedna z najgłośniejszych do tej pory spraw miała miejsce na Opolszczyźnie we wrześniu ubiegłego roku. W ramach śledztwa prowadzonego przez opolską policję do aresztu trafił 41-latek podejrzany o organizację walk oraz tresurę psów do udziału w nich. Na jego posesji znaleziono 11 amstaffów, a także trofea, leki dla zwierząt i urządzenia do ćwiczeń. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Walki psów oraz okrucieństwo wobec zwierząt, jakie się z nimi wiąże, nie mogą mieć miejsca we współczesnym społeczeństwie. Dlatego zachęcamy do aktywnego włączenia się w działania kampanii. Psy nie tylko towarzyszą ludziom w codziennym życiu, ale są przecież naszymi przyjaciółmi. Czy chcemy pozwalać na wyrządzanie im krzywdy? – mówi Magdalena Sienkiewicz, koordynatorka kampanii “Stop walkom psów!”.

Wchodząc na stronę internetową: https://stopwalkompsow.pl można anonimowo zgłosić podejrzenie wykorzystywania zwierząt w nielegalnych walkach lub przekazać informacje na temat podejrzanych hodowli, w których psy mogą być do nich szkolone. 

Organizatorzy kampanii zapewniają pełną anonimowość wszystkim osobom, które chciałyby się z nimi skontaktować. Wszelkie pozyskane informacje zostaną potraktowane jako w pełni poufne. Strona internetowa kampanii nie wykorzystuje ciasteczek śledzących ani żadnych innych technik służących do identyfikowania użytkowników. Zgłaszane informacje po poddaniu ich weryfikacji zostaną przekazane organom ścigania i wyspecjalizowanym organizacjom pomocy zwierząt zajmującym się opieką nad krzywdzonymi psami.

Na stronie https://stopwalkompsow.pl można również obejrzeć film promujący kampanię z udziałem aktora Mariusza Bonaszewskiego oraz pobrać materiały na temat problemu walk psów, w tym plakaty i ulotki do samodzielnej dystrybucji.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna