Reklama
czwartek, 29 października 2026 16:22
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Król pruski polował w lasach sławięcickich

Miejscowość Sławięcice po raz pierwszy była wzmiankowana w XIII wieku, jednak rozgłos i znaczenie zyskała dopiero w XVIII wieku. Był to czas powstawania manufaktur i rozwoju hutnictwa na Górnym Śląsku. Okolicę tę za swoją siedzibę obrał jeden z książęcych rodów.
Król pruski polował w lasach sławięcickich
Książęcy powóz przed pałacem w Sławięcicach

Autor: Foto: archiwum

Wybór Sławięcic wynikał przede wszystkim z położenia – miejscowość leżała na szlaku handlowym z Opola do Bytomia, niebagatelny wpływ miały też walory przyrodnicze i przyjazny klimat – osada otoczona była lasami.

W następstwie wydarzeń politycznych, a także związków małżeńskich posiadłość Sławięcice w 1809 roku przeszła z rąk dotychczasowego właściciela – rodu von Hohenlohe-Ingelfingen w ręce rodu Hohenlohe-Oehringen. Pod zarządem tej dynastii miejscowość pozostała aż do 1945 roku.

 

Istniejące do dziś ruiny to pozostałość ogromnego pałacu, wybudowanego w 1830 roku przez Friedricha Augusta von Hohenlohe-Oehringen w miejsce zniszczonego, starego zamku piastowskiego. W 1861 roku kolejny właściciel – Hugo von Hohenlohe-Oehringen rozbudował posiadłość o dwa boczne skrzydła. W takiej formie budowla przetrwała II wojnę światową.

Po śmierci księcia Hugona w 1897 roku posiadłość Sławięcice, obejmującą w owym czasie 41587 hektarów gruntów ornych, łąk i lasów, odziedziczył Christian Kraft von Hohenlohe-Oehringen. Najstarszy syn księcia Hugona ukończył akademię rycerską w Legnicy, a później studiował prawo w Bonn. Walczył w wojnie z Francją w latach 1870-1871 i awansował do stopnia generała-majora w kawalerii. Został też honorowym kawalerem w zakonie joannitów.

 

Za czasów rządów Christiana Sławięcice stały się centrum rolniczym i leśnym na Górnym Śląsku. Okoliczne lasy kusiły największych myśliwych w państwie pruskim. Dzięki staraniom Krafta odżyły przyjazne stosunki rodu Hohenlohe-Oehringen z dworem cesarskim. Wcześniej, przez blisko sto lat, były one dość oziębłe po niepowodzeniach militarnych Friedricha Augusta von Hohenlohe-Oehringen podczas walk z wojskami napoleońskimi w latach 1806-1807.

Na zaproszenie księcia Christiana Sławięcice trzykrotnie odwiedził cesarz Wilhelm II Hohenzollern. Gościł on w posiadłości w grudniu 1901 oraz 1902 roku, a także cztery lata później. Król Prus nie tylko odpoczywał i bawił się na zamku, ale jako zapalony myśliwy uczestniczył w specjalnie organizowanych dla niego polowaniach – głównie na jelenie.

 

Przyjazdy Wilhelma do Sławięcic zawsze miały doniosłą oprawę. Cesarz przyjeżdżał tu specjalnym pociągiem. Na stacji witał go książę Kraft, ubrany w mundur gwardzisty pułku ułanów. Towarzyszyli mu bracia – Hans w mundurze badeńskiego oficera artylerii oraz Max w stroju gwardzisty pułku ułanów. Trzykilometrowemu przejazdowi ze stacji kolejowej do posiadłości towarzyszył szpaler zapalonych pochodni w rękach żołnierzy i członków organizacji kombatanckich. Na pewno było to widowiskowe powitanie znakomitego gościa. W bankiecie powitalnym, odbywającym się w pałacu, uczestniczyli przedstawiciele największych i najbogatszych śląskich rodów – Solm-Baruth, Donnersmark, Lichnowski, Welczek, a także przedstawiciele administracji państwowej i znaczniejsi duchowni.

 

Nie wiadomo, dlaczego wizyty cesarza ustały. Książę Christian zmarł w 1926 roku. Ostatni przedstawiciel rodu Hohenlohe-Oehringen opuścił Sławięcice w styczniu 1945 roku, tuż przed wkroczeniem na te tereny Armii Czerwonej.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kris 24.07.2019 11:40
Nie tylko Kajzer Wiluś polował w Sławięcicach. W czasie wojny bywał tu Hermann Göring. Przylatywał samolotem na autobanę koło Nogowczyc a stamtąd zabierał go samochód księcia...Na pocz. XVIII wieku, jeszcze w starym zamku u hrabiego Flemminga gościł król Polski August II Mocny z hrabiną Cosel.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Monika Treść komentarza: Eutanazja ....narychmiast Data dodania komentarza: 29.10.2026, 13:58 Źródło komentarza: Agresywny mężczyzna z ulicy Chrobrego udał się na kozielskie torowisko Autor komentarza: Jestemnikim Treść komentarza: Obrzydliwie potraktowano pana Eliasza generując plakat w ai! Wydawać by się mogło, że biblioteka to miejsce promujące kulturę a nie zarabianie na okradaniu artystów. Brak słów na takie upokorzenie! Data dodania komentarza: 29.10.2026, 13:48 Źródło komentarza: W Pawłowiczkach Eliasz Kubica opowie o swojej pasji do rysowania Autor komentarza: nebi Treść komentarza: szkoda ze jestes chłopak taki artysta i przy użyciu AI robisz plakat.. wstyd dla artysty !! Data dodania komentarza: 29.10.2026, 12:06 Źródło komentarza: W Pawłowiczkach Eliasz Kubica opowie o swojej pasji do rysowania Autor komentarza: To nie dywersant Treść komentarza: Ciekawa bluza Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:52 Źródło komentarza: Kierownik pociągu relacji Kędzierzyn-Koźle – Wrocław został brutalnie pobity na dworcu. FOTO i WIDEO Autor komentarza: dud Treść komentarza: Bronek dziekujemy za te wspomnienia pozdrawia Cię Jurek z PKS Korzonek z żoną Marysią Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:47 Źródło komentarza: Nasze miasto na starych zdjęciach. To niezwykłe fotografie z prywatnej kolekcji Autor komentarza: koneser benzenu Treść komentarza: pokażcie twarz tej naćpanej kreatury Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:18 Źródło komentarza: Kierownik pociągu relacji Kędzierzyn-Koźle – Wrocław został brutalnie pobity na dworcu. FOTO i WIDEO
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna