czwartek, 23 lipca 2026 17:04
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

Król pruski polował w lasach sławięcickich

Miejscowość Sławięcice po raz pierwszy była wzmiankowana w XIII wieku, jednak rozgłos i znaczenie zyskała dopiero w XVIII wieku. Był to czas powstawania manufaktur i rozwoju hutnictwa na Górnym Śląsku. Okolicę tę za swoją siedzibę obrał jeden z książęcych rodów.
Król pruski polował w lasach sławięcickich
Książęcy powóz przed pałacem w Sławięcicach

Autor: Foto: archiwum

Wybór Sławięcic wynikał przede wszystkim z położenia – miejscowość leżała na szlaku handlowym z Opola do Bytomia, niebagatelny wpływ miały też walory przyrodnicze i przyjazny klimat – osada otoczona była lasami.

W następstwie wydarzeń politycznych, a także związków małżeńskich posiadłość Sławięcice w 1809 roku przeszła z rąk dotychczasowego właściciela – rodu von Hohenlohe-Ingelfingen w ręce rodu Hohenlohe-Oehringen. Pod zarządem tej dynastii miejscowość pozostała aż do 1945 roku.

 

Istniejące do dziś ruiny to pozostałość ogromnego pałacu, wybudowanego w 1830 roku przez Friedricha Augusta von Hohenlohe-Oehringen w miejsce zniszczonego, starego zamku piastowskiego. W 1861 roku kolejny właściciel – Hugo von Hohenlohe-Oehringen rozbudował posiadłość o dwa boczne skrzydła. W takiej formie budowla przetrwała II wojnę światową.

Po śmierci księcia Hugona w 1897 roku posiadłość Sławięcice, obejmującą w owym czasie 41587 hektarów gruntów ornych, łąk i lasów, odziedziczył Christian Kraft von Hohenlohe-Oehringen. Najstarszy syn księcia Hugona ukończył akademię rycerską w Legnicy, a później studiował prawo w Bonn. Walczył w wojnie z Francją w latach 1870-1871 i awansował do stopnia generała-majora w kawalerii. Został też honorowym kawalerem w zakonie joannitów.

 

Za czasów rządów Christiana Sławięcice stały się centrum rolniczym i leśnym na Górnym Śląsku. Okoliczne lasy kusiły największych myśliwych w państwie pruskim. Dzięki staraniom Krafta odżyły przyjazne stosunki rodu Hohenlohe-Oehringen z dworem cesarskim. Wcześniej, przez blisko sto lat, były one dość oziębłe po niepowodzeniach militarnych Friedricha Augusta von Hohenlohe-Oehringen podczas walk z wojskami napoleońskimi w latach 1806-1807.

Na zaproszenie księcia Christiana Sławięcice trzykrotnie odwiedził cesarz Wilhelm II Hohenzollern. Gościł on w posiadłości w grudniu 1901 oraz 1902 roku, a także cztery lata później. Król Prus nie tylko odpoczywał i bawił się na zamku, ale jako zapalony myśliwy uczestniczył w specjalnie organizowanych dla niego polowaniach – głównie na jelenie.

 

Przyjazdy Wilhelma do Sławięcic zawsze miały doniosłą oprawę. Cesarz przyjeżdżał tu specjalnym pociągiem. Na stacji witał go książę Kraft, ubrany w mundur gwardzisty pułku ułanów. Towarzyszyli mu bracia – Hans w mundurze badeńskiego oficera artylerii oraz Max w stroju gwardzisty pułku ułanów. Trzykilometrowemu przejazdowi ze stacji kolejowej do posiadłości towarzyszył szpaler zapalonych pochodni w rękach żołnierzy i członków organizacji kombatanckich. Na pewno było to widowiskowe powitanie znakomitego gościa. W bankiecie powitalnym, odbywającym się w pałacu, uczestniczyli przedstawiciele największych i najbogatszych śląskich rodów – Solm-Baruth, Donnersmark, Lichnowski, Welczek, a także przedstawiciele administracji państwowej i znaczniejsi duchowni.

 

Nie wiadomo, dlaczego wizyty cesarza ustały. Książę Christian zmarł w 1926 roku. Ostatni przedstawiciel rodu Hohenlohe-Oehringen opuścił Sławięcice w styczniu 1945 roku, tuż przed wkroczeniem na te tereny Armii Czerwonej.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kris 24.07.2019 11:40
Nie tylko Kajzer Wiluś polował w Sławięcicach. W czasie wojny bywał tu Hermann Göring. Przylatywał samolotem na autobanę koło Nogowczyc a stamtąd zabierał go samochód księcia...Na pocz. XVIII wieku, jeszcze w starym zamku u hrabiego Flemminga gościł król Polski August II Mocny z hrabiną Cosel.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Nina Treść komentarza: Po polskiemu to już trudniej rozumiem. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 16:50 Źródło komentarza: Bibliotekarz z Kędzierzyna-Koźla stworzył aplikację dla miłośników zamków Autor komentarza: Amk Treść komentarza: Najszczersze gratulacje ::*)) Data dodania komentarza: 23.07.2026, 16:43 Źródło komentarza: 19-letni Piernat z Zakrzowa podbił Ströhen. Kolejny sukces Agnieszki Dąbrowskiej i jej konia Autor komentarza: Joanna Treść komentarza: To jakaś kpina większość koleżanek nie ma dobrej opinii o tym szpitalu i oddziale położnym. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 16:14 Źródło komentarza: W kozielskim szpitalu działa najlepiej oceniany oddział położniczy na Opolszczyźnie! Autor komentarza: Nina Treść komentarza: Zamiast zrobić coś dla potrzebujących lub starszych ludzi to jak zwykle wzięli kupę kasy z Europy dla urzedasow. A za wynajem pokoju mega dużo kasy .. chore. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 15:44 Źródło komentarza: Przestrzeń dla społeczników w Kędzierzynie-Koźlu za symboliczną złotówkę Autor komentarza: Wezyr Treść komentarza: Taka informacja jak cena paliwa : tylko 74 grosze za 100 ml. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 15:14 Źródło komentarza: Przestrzeń dla społeczników w Kędzierzynie-Koźlu za symboliczną złotówkę Autor komentarza: tw Treść komentarza: Ktoś chyba niepotrzebnie przepalił kupę kasy a może to prezydęcina Data dodania komentarza: 23.07.2026, 11:53 Źródło komentarza: Przestrzeń dla społeczników w Kędzierzynie-Koźlu za symboliczną złotówkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna