Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 15:07
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Kasia Kozioł ma na swoim koncie tytuł Miss Polski na wózku

Przygodę z modelingiem Kasia Kozioł rozpoczęła kilkanaście lat temu. Była 15-latką, kiedy pozując dla zabawy w trakcie robienia zdjęć z koleżankami, po raz pierwszy pomyślała o spróbowaniu swoich sił w nowym hobby.
Kasia Kozioł ma na swoim koncie tytuł Miss Polski na wózku

- Wcześniej byłam raczej chłopczycą - mówi Kasia Kozioł, która ma na koncie m.in. tytuł Miss Polski Opolszczyzny Nastolatek. - Modeling był zupełnie innym światem niż ten, który znałam. Wcześniej realizowałam się głównie w sporcie. Gdy pojawił się pełny makijaż, dobieranie kreacji czy odpowiedniej scenerii, to wszystko zafascynowało mnie. Dawało mi to dużo frajdy, dreszczyku emocji. Byłam ciekawa, jaki będzie efekt końcowy. Bawiło mnie wchodzenie w jakąś rolę, wcielanie się w to, co razem z fotografem tworzyliśmy.

I choć tytuł Miss Polski Opolszczyzny Nastolatek umożliwił modelce udział w ogólnopolskim zgrupowaniu, to nie dał jej takiej radości, jak pozowanie do zdjęć.

- Na zgrupowaniu nie czułam się tak swobodnie jak na sesjach - opowiada. - W takich konkursach nie ma miejsca na bycie swobodną. Wszystko jest „od linijki”, wyidealizowane, momentami sztuczne. Panowała też duża rywalizacja.

Największe osiągnięcie kędzierzynianki to zdobycie korony Miss Polski na wózku w 2015 roku.

- Zostałam również wyróżniona tytułem nadawanym przez publiczność - wspomina nasza rozmówczyni. - Biorąc udział w sesji promującej to wydarzenie, miałam okazję współpracować z Rafałem Maślakiem - razem pozowaliśmy do zdjęć. To była niezapomniana przygoda. W tamtym czasie byłam jeszcze w trakcie rehabilitacji po wypadku i jeden z pielęgniarzy powiedział mi o tym konkursie. Schlebiało mi, że pomyślał o tym, że mogę mieć szansę. Po takich wydarzeniach w życiu, gdy z pełnosprawnej, aktywnej osoby nagle siadasz na wózku, samoocena spada blisko zera.

Kasia podkreśla, jak ważna jest organizacja tego typu wydarzeń.

- Takie konkursy są potrzebne, bo pokazują, że nie powinniśmy rozdzielać świata sprawnych i tych mniej. Tytuł Miss Polski na wózku dodał mi odwagi do dalszych działań. Decydując się na udział, dzięki wsparciu rodziny i przyjaciół, pomyślałam, że może w ten sposób wrócę do normalności. I się udało. Dostałam się - wspomina.

Konkurs, organizowany przez Fundację Jedyna Taka, odbywał się w Warszawie. Poprzedzał go ponadtygodniowy zjazd przygotowawczy - z ćwiczeniami z choreografii, przymiarkami stylizacji, sesjami fotograficznymi, spotkaniami z psychologiem i poprzednimi uczestniczkami.

- Atmosfera była zupełnie inna niż w poprzednim konkursie, tym "na nogach". Wszystkie dziewczyny były dla siebie. Wspierałyśmy się i dzieliłyśmy doświadczeniami. Z niektórymi z nich mam kontakt do dzisiaj - opowiada modelka.

Po wygranej Kasia jeszcze bardziej oddała się pasji. Brała udział w wielu sesjach, nagraniach, wywiadach i eventach.

- Dużo podróżowałam, poznałam wielu wartościowych ludzi. To był wspaniały, intensywny czas - wspomina. - Dziś moja codzienność to praca, opieka nad córką i w wolnych chwilach podróże. Nie mam na tyle czasu, by wciąż działać pod kątem modelingu, ale nie wykluczam, że jeszcze do tego wrócę. Teraz skupiam się na pokazywaniu świata małej, a to daje mi największe spełnienie - kończy Kasia Kozioł.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama