Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:42
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Brat Maryli Rodowicz zbiera pieniądze na operację w Kędzierzynie-Koźlu

Jerzy Rodowicz to 79-letni brat znanej piosenkarki Maryli Rodowicz. Lekarze zdiagnozowali u niego raka prostaty i jelita grubego. Mężczyzna poinformował media, że pod koniec listopada będzie miał operację.
Brat Maryli Rodowicz zbiera pieniądze na operację w Kędzierzynie-Koźlu
Maryla Rodowicz z bratem Jerzym

Źródło: www.facebook.com/jerzy.rodowicz

Jerzy Rodowicz ma znajomych również w powiecie kędzierzyńsko-kozielskim. Starsi mieszkańcy pamiętają, że przed laty zawodowo związany był z gminą Polska Cerekiew, gdzie pracował w Państwowym Gospodarstwie Rolnym.

Mężczyzna ciężko zachorował i przyznał, że nie stać go na pokrycie kosztów operacji, która jak poinformował ma się odbyć w Kędzierzynie-Koźlu. Dlatego założył zbiórkę publiczną i zaapelował do znajomych o pomoc w zebraniu potrzebnej kwoty.

Kochani. Zwracam się do wszystkich ludzi dobrej woli o pomoc. Stwierdzono u mnie raka prostaty oraz guza jelita grubego. Badania, jakie zostały przeprowadzone, jednoznacznie zalecają usunięcie wyżej wymienionych guzów operacyjnie (…) Koszt tej operacji to około 36 000 zł. Ze względu na wiek nie mogę otrzymać kredytu, a bardzo chciałbym jeszcze trochę pożyć, dlatego zwracam się o pomoc w uzbieraniu tej kwoty. Liczy się każda złotówka - napisał 79-latek.

Na swoim profilu w mediach społecznościowych poinformował również, że ma prawie 4500 znajomych i gdyby każdy wpłacił 10 zł to sprawa byłaby załatwiona.

Wcale nie jestem bogaty, jak sugeruje to pewien znawca z Torunia. Także proszę bardzo o pomoc, gdyż czas ucieka - czytamy na jego facebookowym profilu.

Kilka dni temu mężczyzna poinformował w mediach, że za kosztowną operację ma zapłacić Janek, syn Maryli Rodowicz.

Osoby, które chciałyby wesprzeć mężczyznę w walce z chorobą, mogą to uczynić wpłacając pieniądze na konto zbiórki, którą założył.

Link znajduje się poniżej:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Emerytka 30.04.2023 06:50
Jeżeli pracował to na pewno ma jakąś emeryturę,a ta kwota to nie jest aż tak wygórowana ażeby prosić o pomoc ,to wstyd tym bardziej że ma tak majętna siostrę, cóż to dla niej ,gdzie tu jest solidarność rodzinna emerytka

Adam 29.04.2023 18:16
Niech siostrzyczka sprzeda willę że złotymi kranami

Xxxxxx 05.11.2022 20:01
Przecież takie operacje na onkologi są na kasę chorych więc nie rozumiem tej zbiórki

Lord 03.11.2022 22:08
Maryla to śpiewała jeszcze na chrzcinach Elżbiety II

`art 03.11.2022 15:24
fajna rodzinka siostra nie pomorze braciszkowi katolicka za pewnie

M 03.11.2022 13:21
Czyżby Pan Jerzy był nieubezpieczony? A z tego co wiem szpital w KK robi zabiegi wyłącznie na kontrakt z NFZ a nie za pieniądze od pacjentów

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama