Reklama
piątek, 2 października 2026 06:06
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Diana Gabor z pasją wprowadza w świat muzyki najmłodszych

Grała w orkiestrze, z zespołem John Kentucky Band koncertowała w całej Polsce, uczy w Państwowej Szkole Muzycznej nr 2 im. Marii Szymanowskiej w Koźlu. Diana Gabor jest pasjonatką muzyki.
Diana Gabor z pasją wprowadza w świat muzyki najmłodszych
Diana Gabor podczas występu

Autor: Natalia Szefer

Zajmowanie się muzyką było dla niej całkowicie naturalne. Wspomnienie z dzieciństwa? Dom pełen dźwięków – mama i siostra grające na pianinie, ojciec – nauczyciel gry na gitarze, członek wielu orkiestr dętych i zespołów muzycznych. Jako przedszkolak rozpoczęła naukę gry na skrzypcach w szkole muzycznej w Koźlu, gdzie uczyli rodzice. Wtedy nie mogła jeszcze wiedzieć, że i ona będzie uczyć muzyki, i to dokładnie w tym samym miejscu. Diana Gabor jest pasjonatką muzyki, która wprowadza w świat muzyki najmłodszych.

- Wdrażanie dzieci, ale również ich rodziców w cudowny świat muzyki i piękna to coś, co uważam za wielkie wyróżnienie. Jest coś nieziemskiego w tym, gdy się obserwuje rozwój ucznia, jego stopniowe odkrywanie muzyki dla siebie - uważa Diana Gabor.

Nasza rozmówczyni twierdzi, że zajmowanie się muzyką to przygoda na całe życie. Nieustannie rodzi ona spotkania z ludźmi, tworzy sytuacje, gdy we wspólnym muzykowaniu zupełnie nieistotne stają się różnice, jak narodowość, płeć czy liczba przeżytych lat. Ważne jest tylko to, że łączy nas – czasem choćby na kilka minut – jedno dzieło muzyczne.

- Grając, poruszamy serca tych, którzy nas słuchają. To są całkowicie magiczne chwile. I nie ma znaczenia, czy jest to koncert w wielkiej i drogiej sali, czy na ogólnopolskim festiwalu, czy też na popisie szkolnym z uczniem lub uroczystości rodzinnej w pobliskim kościele. Wdzięczność ze wspólnej gry jest zawsze taka sama - podkreśla artystka.

- Moja droga artystyczna to taki spacer, na którym ciągle dzieją się spotkania. Wiele jest tych bardzo krótkich, choć często zostawiających piękne wspomnienia, ale niektóre z nich trwały wiele lat - wspomina. - To czas nauki, studiów w akademii muzycznej czy współtworzenia zespołów - orkiestry grającej w czasie ważnych świąt w bazylice na Górze Świętej Anny oraz zespołu John Kentucky Band, z którym objechałam całą Polskę i bardzo dużo jako muzyk się nauczyłam.

Jak rozwinąć muzyczną pasję?

- Trzeba jej poświęcić serce i czas, i bynajmniej nie chodzi tylko o lekcje gry na instrumencie i słynne żmudne ćwiczenie gam - zauważa.

Jej zdaniem równie istotne jest słuchanie muzyki, interesowanie się jej twórcami i historią, ciekawość, jak brzmi muzyka z całego świata. Często słyszy się opinie, że „filharmonia to nie dla mnie, a opera to już w ogóle”.

- Ale dlaczego? Dajmy sobie szansę! Koncert na żywo, emocje, jakie budzi kontakt z artystą, brzmienie różnych instrumentów czy orkiestry to wrażenia, którymi trudno się nie zachwycić. A od zachwytu właśnie wszystko w muzyce się rozpoczyna - zapewnia Diana Gabor.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

eldro 02.12.2022 17:02
Tak to prawda, Diana Gabor to wspaniały nauczyciel z pasją. Wymagająca, otwarta i szczera nauczycielka . Brawo dla Pani 👏👏👏

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mądry i oczytany Treść komentarza: Robi niesamowite wrażenie, kiedyś coś sklejałem. Pamiętam też doskonale, że model tego statku "Kędzierzyn" był w gablocie w holu szkoły podstawowej nr 1 na ul. Kościelnej. Ciekawi mnie co się z nim później stało, bo go tam teraz już nie widuję. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 22:13 Źródło komentarza: Budują potężny model statku M/S „Kędzierzyn”. Jeszcze w tym roku go zwodują Autor komentarza: bacaglaca Treść komentarza: niech się chłopaki cieszą wielkie gratu Data dodania komentarza: 1.10.2026, 18:15 Źródło komentarza: Kami Semeniuk - świeżo upieczony siatkarski mistrz Europy - z wizytą w magistracie. FOTO Autor komentarza: Tommy Lee Jones Treść komentarza: Na pewno niepoczytalność robi ogromną różnicę bliskim osoby zamordowanej... W sumie to należało by go przeprosić i odszkodowanie zapłacić za bezczelne oskarżenia że mógł być poczytalny. A jakby komuś się mój wpis nie podobał to wytłumacz sobie że mogę być niepoczytalny więc i mi wolno. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 16:29 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Anonim Treść komentarza: Na dożywocie do psychiatryka. Pokój bez klamek i najlepiej wyrzucić klucz. Skoro raz zabił najpewniej zrobi to ponownie. Matka nie dopilnowała go raz, nie dopilnuje i kolejny. Ktoś napisze, że może brać leki i być pod kontrolą. Kto go zmusi do tablet? Matka? Jasne już w to wierzę. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 16:06 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Iza Treść komentarza: To przecież rodzinne branie. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 16:01 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Patus Data dodania komentarza: 1.10.2026, 14:38 Źródło komentarza: 33-latek, który groził mieszkańcom śmiercią, został zatrzymany przez policję i trafił do szpitala
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama