Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:51
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Gdy jedzie przez miasto wywołuje uśmiech. Wiemy kim jest Pikachu

Nie sposób nie zwrócić na niego uwagi gdy wyjeżdża na drogę swoją Yamahą yzf 125. Ludzie chwytają za telefony i robią zdjęcia, a dzieci krzyczą: Pikachu! Motocyklista ubrany na żółto, w kasku stylizowanym na najbardziej rozpoznawalną postać z serii Pokémon, to Karol Czerner z Reńskiej Wsi.
Gdy jedzie przez miasto wywołuje uśmiech. Wiemy kim jest Pikachu

Nastolatek w sierpniu będzie świętował 18-te urodziny. Swoją przygodę z motocyklem zaczął kilka lat temu. W wieku 16 lat miał już prawo jazdy kategorii A1, a pod koniec sierpnia planuje zdać egzamin na prawo jazdy kat. B. Jest już po kursie, który zrobił w ramach nauki w Zespole Szkół nr 1 w Kędzierzynie-Koźlu, gdzie zdobył zawód mechanika samochodowego. Po wakacjach zamierza kontynuować naukę.

Karol wcielił się w rolę Pokémona na motorze dokładnie miesiąc temu, 20 czerwca pierwszy raz wyjechał w barwnym stroju ze swojego domu w Reńskiej Wsi i podążył w kierunku Kędzierzyna-Koźla. Zainspirował się filmem na YouTube, na którym motocyklista był bardzo podobnie ubrany.

Gdy zobaczyłem jak ludzie się śmieją i ile z tego jest radości to stwierdziłem, że też taki kask sobie kupię – opowiada Karol. Wybrał postać Pikachu bo to jego ulubiony Pokémon.

Gdy tylko wyjeżdża motocyklem na ulicę poprawia ludziom humor i wywołuje uśmiech na twarzy.

Dużo osób mnie zaczepia, żeby zrobić sobie zdjęcia. Uszczęśliwianie ich sprawia mi przyjemność – przyznaje nastolatek.

Oprócz tego, że pan bardzo fajnie wygląda to jeszcze jest na tyle miły, że zgadza się na robienie zdjęć z nim. Na dodatek zrobione zdjęcia przesyła na telefon, gdy ktoś go nie ma przy sobie. Super postawa – pisze Małgorzata na naszym profilu na Facebooku, gdzie udostępniliśmy zdjęcie Karola zrobione przez kierowcę.

Motocyklista chętnie zgadza się na wspólne fotki nie tylko z dziećmi ale również z dorosłymi. Gdy jedzie na motorze zazwyczaj spotyka się z pozytywną reakcją ludzi. Machają do niego, krzyczą, nagrywają filmy i robią mu zdjęcia.

Kilka tygodni temu minął mnie radiowóz, a policjant przez okno pokazał mi kciuk uniesiony do góry – opowiada Karol.

Nastolatek mimo młodego wieku jest bardzo odpowiedzialnym i ostrożnym kierowcą. Zauważają to osoby, które widują go na drodze.

Jest cudowny i co najważniejsze bezpiecznie się porusza po mieście, nie zagraża innym użytkownikom w mieście – pisze Karolina.

Fajny jest – przyznaje Aleksandra.

Dzieciaki mega reagują i ten motocyklista na dzieciaki również. Moja córka zwariowała jak zobaczyła Pikachu na motorze - pisze z kolei Teodor.

Karol oprócz tego, że kocha jazdę na motorze pasjonuje się motoryzacją i lubi grać w piłkę nożną. Aktualnie reprezentuje barwy klubu KS Ruch Steblów.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ania 01.09.2023 11:55
Widzielismy z synem w Jarosławcu. Super 🙂

PANTERA 25.07.2023 14:35
Wspaniały pomysł radość dla wszystkich

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama