Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:37
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Jakub Korejba startował w młodzieżowych mistrzostwach Europy

Jakub Korejba z Kędzierzyna-Koźla zdobył brązowy medal podczas lekkoatletycznych mistrzostw Polski w kategorii wiekowej U-23 i wystąpił w młodzieżowych mistrzostwach Europy w Finlandii.
Jakub Korejba startował w młodzieżowych mistrzostwach Europy
Jakub Korejba rekord życiowy (18,65 m) w pchnięciu kulą 7,26 kg i minimum na mistrzostwa Europy (18,30 m) ustanowił w czerwcu w Gliwicach

Źródło: LUKS Chemik Kędzierzyn-Koźle

Przypomnijmy, że jubileuszowa 40. edycja mistrzostw kraju dla zawodników do 23. roku życia odbyła się na początku lipca we Włocławku. Do zmagań na bieżniach, skoczniach i rzutniach przystąpiło blisko czterystu zawodników ze stu klubów. Rywalizacja toczyła się nie tylko o medale, ale również o kwalifikację do kadry narodowej na mistrzostwa Europy U-23.

W zawodach z powodzeniem startował Jakub Korejba. Reprezentant klubu LUKS Chemik zadebiutował w kategorii wiekowej dla roczników 2001 do 2003. Lekkoatleta z Kędzierzyna-Koźla wystartował w dwóch konkurencjach. W swojej koronnej dyscyplinie, czyli pchnięciu kulą o wadze 7,26 kg, wywalczył brązowy medal. Uzyskał wynik 17,58 m. Lepsze rezultaty uzyskali jedynie zwycięzca Wojciech Marok z klubu Jurand Szczytno (18,50 m) oraz drugi w stawce Piotr Goździewicz z AZS-u AWF Warszawa (18,30 m). Warto zaznaczyć, że obaj rywale są starsi o dwa lata od naszego miotacza.

Podopieczny trenera Adama Domina wystartował również w rzucie dyskiem o wadze 2 kg, gdzie uplasował się na szóstej pozycji z wynikiem 46,19 m. Mistrzem Polski został Wojciech Marok z odległością 53,66 m.

Nadmienić trzeba, że we Włocławku wystąpiła też pochodząca z Kędzierzyna-Koźla Alicja Sielska. Startująca w biegu na 100 m przez płotki zawodniczka zajęła szóste miejsce w finale z czasem 14,53 s. Co ciekawe, w eliminacjach pobiegła szybciej (14,46 s).

Po mistrzostwach kraju utalentowany miotacz z Kędzierzyna-Koźla pojechał na zgrupowanie kadry narodowej w Spale, a stamtąd udał się do Finlandii. W miejscowości Espoo w dniach 13-16 lipca odbyły się młodzieżowe mistrzostwa Starego Kontynentu w kategorii U-23. Reprezentacja Polski liczyła 66 zawodników i zawodniczek. Jakub Korejba w pchnięciu kulą uzyskał wynik 17,69 m i sklasyfikowany został na 12. pozycji. Pozostali Polacy - medaliści z Włocławka - zajęli szóstą i ósmą lokatę. Wygrał Tizian Lauria z Niemiec (19,80 m).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna