piątek, 24 lipca 2026 04:44
Reklama
Reklama
Reklama

Tym razem w podwójnej roli. Grzegorz Warchałowski wicemistrzem świata

Wieliczka, malownicza miejscowość znana przede wszystkim z kopalni soli, stała się areną niezwykle ważnego wydarzenia sportowego. Mistrzostwa Świata w Podnoszeniu Ciężarów Masters przyciągnęły nie tylko utalentowanych zawodników, ale także ogromne emocje. Tym razem ciężarowiec z Kędzierzyna-Koźla, Grzegorz Warchałowski, nie tylko rywalizował, ale także pełnił funkcję organizatora jako członek zarządu POLMASTERS. Podzielił się z nami swoimi wrażeniami z tej wyjątkowej imprezy.
Tym razem w podwójnej roli. Grzegorz Warchałowski wicemistrzem świata

Autor: archiwum prywatne

Jak zaznacza kędzierzynianin, presja była zdecydowanie większa niż przy innych zawodach. Na trybunach zasiadła jego rodzina, znajomi, osoby, którym udzielał treningów CrossFit, a także przyjaciele z "podwórka". To właśnie ich ogromne wsparcie stanowiły dodatkowy impuls do osiągnięcia jak najlepszego wyniku.

Dzieli się swoim doświadczeniem związanym z organizacją wydarzenia. Poza domem spędził 16 dni. Był to czas wypełniony pracą na rzecz zawodów. Prawdziwe wyzwanie, bowiem organizacja imprezy dla 992 zawodników, 992 trenerów i 450 dodatkowych członków personelu, z dwoma pomostami startowymi oraz podwójną oprawą sędziowską i medialną, to nie lada zadanie. Każdy szczegół musiał być dopięty na ostatni guzik, a nasz zawodnik miał świadomość, że sukces zawodów zależy od wielu czynników.

- Znajomość branży sportowej jest kluczowa. Zrozumienie reguł, dynamiki i kultury Olimpijskiego Podnoszenia Ciężarów jest niezwykle istotne. Trzy lata członkostwa w POLMASTERS pozwoliły mi poznać tę dyscyplinę z różnych perspektyw: jako zawodnika, działacza i managera - zaznacza sportowiec.

Zwraca uwagę na wyzwania związane z organizacją mistrzostw w Polsce, szczególnie z uwagi na niedofinansowanie tej dyscypliny w kraju. Zorganizowanie takich zawodów w innym miejscu niż Centralny Ośrodek Sportu stanowiło duże wyzwanie, począwszy od wyboru lokalizacji, przez dostępność odpowiedniego sprzętu, po zaplecze hotelowe i publiczny transport.

Ogrom planowania i organizacji związany z Mistrzostwami Świata MASTERS w Podnoszeniu Ciężarów wymaga zdolności do zarządzania na dużą skalę, uwzględniając harmonogram wydarzeń, logistykę i zarządzanie zespołem.

Nasz sztangista wspomina o wyjątkowym wyzwaniu związanym z organizacją dwóch podestów startowych obok siebie, co podwoiło ilość oprawy technicznej i infrastrukturalnej w porównaniu do typowych zawodów.

Podkreśla znaczenie efektywnej komunikacji w trakcie zawodów, zarówno wewnętrznie w zespole, jak i z mediami oraz innymi zainteresowanymi stronami. Wspomina także o roli swojego zespołu i konieczności bycia dobrym liderem oraz radzenia sobie ze stresem i presją związaną z organizacją tak dużego wydarzenia.

Tym bardziej jest wdzięczny swojemu zespołowi za ich nieoceniony wkład w sukces imprezy. Podkreśla jednocześnie, jak duże znaczenie ma analiza i nauka z doświadczeń na przyszłość. Skrupulatne rozliczenie budżetu jest kluczowe dla przyszłości ich federacji.

Niestety, z powodu intensywnej pracy nad organizacją, nie miał czasu na własne treningi.

- To były tak niesamowicie intensywne dni, że po godzinie 21 nie pozostawało mi już zbyt wiele energii na cokolwiek innego niż sen - uśmiecha się Grzegorz Warchałowski. (...)

Cały artykuł w 32. numerze "Nowej Gazety Lokalnej", który ukaże się 12 września.

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: Dyskryminacja płciowa na koszt podatników. Czym baby są niby lepsze ? Aha w tworzeniu teatrzyku że są tak poszkodowane i biedne. A winę za ten stan rzeczy zwalają na facetów. Dlatego wolę facetów w obcisłych gaciach na rowerach. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 00:16 Źródło komentarza: Do 4 tys. zł na kobiece inicjatywy. Spotkanie informacyjne dla pań z naszego powiatu Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: To ty sobie parchu wyobrażasz że co jesteś taki dowcipny ? To nie moja wina że ukończyłeś akademie w Kłodnicy lub Lesnicy. Jeśli masz ból d*py to kup sobie maść i ja posmaruj imbecylu. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 00:08 Źródło komentarza: Ktoś zniszczył figurkę koziołka w Kłodnicy. „Drwal” stracił uszy Autor komentarza: Martyna Frankiewicz Treść komentarza: A skąd masz tego pięknego ogiera możesz napisać na prv proszę? Data dodania komentarza: 23.07.2026, 21:31 Źródło komentarza: 19-letni Piernat z Zakrzowa podbił Ströhen. Kolejny sukces Agnieszki Dąbrowskiej i jej konia Autor komentarza: Martyna Frankiewicz Treść komentarza: A skąd masz tego pięknego ogiera Data dodania komentarza: 23.07.2026, 21:28 Źródło komentarza: 19-letni Piernat z Zakrzowa podbił Ströhen. Kolejny sukces Agnieszki Dąbrowskiej i jej konia Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Nie wiem, jak często bywasz w kozielskim szpitalu, ja rzadko. Przedostatni raz to była ortopedia w roku 1995, a ostatni raz w zeszły poniedziałek na oddziale okulistyki, gdzie robiono mi operację. Za pierwszym razem było bardzo dobrze, a ostatnio PERFEKCYJNIE POD KAŻDYM WZGLĘDEM - przyjęcie, badania wstępne, obsługa, logistyka ruchu pacjentów, wysoka kultura osobista lekarki i całego zespołu, absolutny profesjonalizm lekarki i całego zespołu, sprawność działania całego zespołu, pełna informacja dla pacjenta po zakończonym leczeniu. Uważam, że za ten ewidentny paszkwil powinni cię znaleźć i solidnie przeczołgać prawnie. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 20:58 Źródło komentarza: W kozielskim szpitalu działa najlepiej oceniany oddział położniczy na Opolszczyźnie! Autor komentarza: Tadeo-69 Treść komentarza: Czy ktoś ma nad tym kontrolę, czy mamona tym procederem rządzi? Patrzę na to i mam gęsią skórkę! - nieszczęście wisi w powietrzu, a potem płacz i zgrzytanie zębami. Czy ktoś sprawdza/weryfikuje uczestników odnośnie posiadanie karty pływackiej i kto tym ludziom zakłada kapoki? - starszęj... pani, chyba zięć zakładał. Z tak założonym kapokiem to kąpiąc się w balii, mogłoby dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 20:46 Źródło komentarza: Kajakami po Kanale Gliwickim. Sąsiedzka integracja na wodzie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama