Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:37
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Kozielski szpital z akredytacją CMJ w ochronie zdrowia

Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Kędzierzynie-Koźlu otrzymał akredytację Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia.
Kozielski szpital z akredytacją CMJ w ochronie zdrowia

Akredytacja szpitali jest zewnętrzną metodą zapewnienia bezpieczeństwa jakości i jest zaliczana do najskuteczniejszych metod na całym świecie (wywodzi się ze Stanów Zjednoczonych). W Polsce akredytowaniem placówek szpitalnych zajmuje się Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia. Dla SP ZOZ w Kędzierzynie-Koźlu, to prestiżowe wyróżnienie. Dlatego zorganizowano konferencję prasową, która odbyła się w środę, 24 stycznia. Wzięli w niej udział: dyrektor SP ZOZ Jarosław Kończyło, zastępca dyrektora do spraw medycznych Jacek Mazur, ordynator oddziału laryngologii Grzegorz Duszel oraz naczelna pielęgniarka Danuta Szeliga.

- Pierwszy raz do akredytacji podeszliśmy w kwietniu 2018 roku. Wówczas nie osiągnęliśmy progu akredytacji. Ale przeszliśmy olbrzymią drogę i procedury po to, aby nasz mental: "pacjent jest najważniejszy" w końcu się ziścił. Kolejne podejście zrobiliśmy w grudniu 2023 roku i w tym miesiącu otrzymaliśmy ocenę pozytywną - powiedział Jarosław Kończyło.

Akredytacja szpitali jest zewnętrzną metodą zapewnienia bezpieczeństwa jakości i jest zaliczana do najskuteczniejszych metod na całym świecie (wywodzi się ze Stanów Zjednoczonych). W Polsce akredytowaniem placówek szpitalnych zajmuje się Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia.

- Dla zobrazowania ogromu pracy, jaką przeszliśmy jest to, że ilość kategorii i standardów, które trzeba spełnić zawarte są w wielkiej książce formatu A4 o ilości 150 stron. Każdy standard sprawdzany był przez kontrolerów. Dodatkowa trudność, to ocena zerojedynkowa. Czyli dany standard albo zaliczony jest w stu procentach, a jak jest 99 procent, to nie jest zaliczony. Ponadto dokumentacja medyczna, która kontrolowana była przez akredytatorów dotyczyła trzech ostatnich lat., czyli trudnego okresu, jakim było leczenie pacjentów covidowych - podkreślił Jacek Mazur.

Poza samym zaangażowaniem pracowników szpitala akredytatorzy przeprowadzili wywiad środowiskowy wśród pacjentów, którzy oceniali lecznicę.

- Prestiż, to jedno. Ale należy pamiętać, że najważniejsze jest bezpieczeństwo pacjenta i wysoka jakość usług. Poza tym bezpieczeństwo dla personelu. Teraz, kiedy już mamy przyznaną akredytację, mamy też obowiązek jej utrzymania w takich standardach - dodała Danuta Szeliga.

Szpital przechodził różne czasy. Np. powódź w 1997 roku, kiedy to ważyły się losy dalszego funkcjonowania placówki. Zmieniały się sprzęty, dyrekcja i cały personel. Był też szpitalem jednoimiennym w czasie pandemii koronawirusa.

- Ta akredytacja sprawiła, że znaleźliśmy się w gronie elitarnej grupy jednostek świadczących usługi zdrowotne. To gwarantuje nam finansowanie, funkcjonowanie i dalsze istnienie szpitala. Ale także daje to duże nadzieje na rozwój. Jestem dumny, że spędziłem tu całe moje zawodowe życie, bo zacząłem pracę zaraz po studiach, czyli czterdzieści lat temu. I byłem świadkiem tych wszystkich wydarzeń i rozwoju tejże placówki. Mam nadzieję, że jeszcze jakiś czas będę uczestniczył w tym, co jeszcze przed nami - powiedział Grzegorz Duszel.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna