Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 19:56
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

ZAKSA pokonała Halkbank. Pięć setów w Kędzierzynie-Koźlu

Grupa Azoty ZAKSA pokonała Halkbank Ankara 3:2 (21:25, 25:22, 25:21, 16:25, 15:12) w pierwszym meczu barażowym Ligi Mistrzów. Tytuł MVP otrzymał Łukasz Kaczmarek. Zespół z Kędzierzyna-Koźla, żeby awansować do ćwierćfinałów, musi za tydzień wygrać rewanż w Turcji.
ZAKSA pokonała Halkbank. Pięć setów w Kędzierzynie-Koźlu

Źródło: Zdjęcia: CEV

Pierwszy mecz barażowy, rozegrany w hali "Azoty" 31 stycznia, lepiej rozpoczęli goście. Halkbank szybko odskoczył, gdy Yunus Tayaz wykorzystał kontrę, asa serwisowego posłał Micah Ma'a, a dwa błędy w ataku popełnił Daniel Chitigoi. Turcy prowadzili trzema, czterema punktami, ale kędzierzynianie odpowiadali dobrymi zagraniami (asy Davida Smitha, Łukasza Kaczmarka i Daniela Chitigoia) i odrabiali straty (4:1, 8:4, 11:9, 13:9, 16:15, 20:17). Jeszcze po błędzie przełożenia, który popełnił Yunus Tayaz, ZAKSA traciła punkt (19:20), ale w końcówce klasę pokazali rywale. Gracze z Ankary świetnie spisywali się w grze blok-obrona, a kontry wykorzystał Earvin N’Gapeth i zrobiło się 23:19. Takiej straty wicemistrzowie Polski już nie odrobili.

Emocjonująco było w drugiej partii, choć początek wskazywał na dominację zespołu z Ankary. Nimir Abdel Aziz wraz z kolegami grali efektywnie, kontrolowali sytuacje i przez długi czas prowadzili (5:2, 5:4, 11:8, 11:10, 15:14, 18:14). ZAKSA przegrywała już 15:19 i wtedy, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, role odwróciły się. Świetną serię zagrywek posłał Łukasz Kaczmarek i gospodarze zaczęli odrabiać straty. Remis po 19 dał błąd Micah Ma'a, a za moment Marcin Janusz zablokował Nimira Abdel Aziza, a nasz atakujący wykorzystał kontrę i to kędzierzynianie odskoczyli na dwa oczka (21:19). Klubowi mistrzowie Europy wyraźnie się ożywili i wszystko im wychodziło. Po bloku Dmytro Paszyckiego było 23:20, a po chwili Łukasz Kaczmarek wyrównał stan meczu.

Klubowi mistrzowie Europy utrzymali swoją dobrą dyspozycję w kolejnej odsłonie. Teraz ZAKSA kąsała zagrywką oraz dominowała w grze obronnej i na siatce. Daniel Chitigoi miał małe problemy w przyjęciu, ale wszystko nadrabiał w ataku. Po jego potężnych zbiciach gospodarze odskoczyli na 12:6. Trener Slobodan Kovać motywował jak umiał swoich podopiecznych i Halkbank zaczął odrabiać straty. W pewnym momencie goście tracili tylko dwa punkty (14:16), ale kędzierzynianie przetrwali ich napór. Świetnie w obronie spisywał się Erik Shoji, a w ataku nie mylił się Łukasz Kaczmarek. Setbola miejscowi uzyskali po niecodziennym zagraniu naszego atakującego, który palcami przebił pierwszą piłkę w puste pole, całkowicie zaskakując tym przeciwników. Zwycięski punkt zdobył Bartosz Bednorz.

Czwartą partię Halkbank rozpoczął od prowadzenie 5:2, ale podopieczni trenera Adama Swaczyny punkt po punkcie wracali do swojej dobrej gry. Kiedy dwa razy z rzędu zablokowany został w Nimir Abdel Aziz, a Łukasz Kaczmarek dołożył celną zagrywkę, to ZAKSA miała przewagę 12:10. I wtedy nasz atakujący został ukarany czerwoną kartką za żywiołową reakcję w kierunku sędziów. Ta sytuacja kompletnie rozstroiła zespół, który stanął. Kędzierzynianom nic nie wychodziło, a szansę zwietrzyli rywale, którzy błyskawicznie odskoczyli. Siatkarze z Ankary zdominowali ten fragment meczu i pewnie doprowadzili do tie-breaku.

O losach pierwszego meczu barażowego zdecydował piąty set. W nim było sporo ciekawych akcji, ale i długiej, niezrozumiałej przerwy spowodowanej błędami w protokole meczowym. Przy prowadzeniu gospodarzy 8:6 na tablicy wyników pojawiło się najpierw 7:7, a po chwili 8:7 dla Halkbanku. Wprowadziło to nerwowość na boisku i na trybunach. Wyjaśnianie sytuacji przez arbitrów trwało długo i było czymś niespotykanym i skandalicznym na tym poziomie rozgrywek. Po wznowieniu gry ZAKSA utrzymała swoją przewagę i po 149. minutach walki wygrała.

Losy awansu rozstrzygną się w Turcji. Jeśli kędzierzynianie wygrają, to awansują do ćwierćfinału. Porażka 0:3, lub 1:3 da awans rywalom. W przypadku wygranej Halkbanku 3:2 rozegrany zostanie tak zwany złoty set.

ZAKSA: Marcin Janusz (2), Łukasz Kaczmarek (23), Bartosz Bednorz (21), Andreas Takvam (1), David Smith (4), Daniel Chitigoi (12), Erik Shoji oraz Bartłomiej Kluth, Dmytro Paszycki (5), Korneliusz Banach, Matuesz Biernat, Krzysztof Zapłacki (1)

Halkbank: Nimir Abdel Aziz (15), Mirza Lagumdzija (8), Mert Matić (10), Earvin N’Gapeth (21), Micah Ma'a (3), Yunus Tayaz (8), Volkan Done oraz John Perrin (5), Izzet Unver



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

tomasz 01.02.2024 09:16
W tym bardzo męskim sporcie,Ci prawdziwi faceci zachowują się jak kobiety (mimika twarzy,fochy,udawane nerwy i czerwone kartki) czy ktoś to jeszcze chce oglądać zwracając uwagę co działo się do niedawna w klubie z KK?

wuj z Azot 01.02.2024 21:28
to mamy tu klub MMA? tomasz jaki to masz problem?

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A druga kasa biletowa wróci ? Kiedyś była. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 16:12 Źródło komentarza: Chcieli jechać pociągiem, pojechali autobusem. Konferencja o Magistrali Podsudeckiej Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama