Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 15:13
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

"Segreguj - nie mieszaj!" - kampania Czystego Regionu

„Segreguj - nie mieszaj!” – to hasło kampanii skierowanej do mieszkańców, którą prowadzą wspólnie Związek Międzygminny „Czysty Region” oraz spółka „Czysty Region” z Kędzierzyna-Koźla.
"Segreguj - nie mieszaj!" - kampania Czystego Regionu
Grzegorz Mankiewicz, prezes zarządu "Czysty Region" Sp. z o.o.

W zasadzie każdy z nas powie, że wie, jak segregować odpady w gospodarstwie domowym. Do pojemnika zielonego wrzucamy szkło, do niebieskiego – papier, żółtego – tworzywa sztuczne, brązowego – bio, a do czarnego – zmieszane.

- Zajmujemy się nie tylko wywożeniem śmieci, ale przede wszystkim przetwarzaniem odpadów i wciąż największym problem jest właśnie ich segregacja przez mieszkańców. O ile w ostatnich latach poprawiła się segregacja odpadów bio, szkła, papieru czy plastików, to z odpadami mieszanymi w czarnych pojemnikach wciąż nie jest najlepiej – informuje Grzegorz Mankiewicz, prezes zarządu „Czysty Region” Sp. z o.o. - To jest najbardziej kosztowana frakcja do zagospodarowania, i ten ciężar spada na mieszkańców w postaci opłat za śmieci. Przyjmujemy około 24 tys. ton rocznie odpadów zmieszanych do przetworzenia. W nich znajduje się ponad 30 procent odpadów, które można wysegregować. Z tego tytułu, że tracimy te surowce wtórne, bo nie jesteśmy w stanie ich wszystkich odzyskać na naszej instalacji, ucieka nam jakieś 600 tys. zł. Część z tych odpadów zmieszanych musi iść na składowanie i to jest kwota 700 tys. zł. Proszę zobaczyć ile bylibyśmy w stanie zaoszczędzić pieniędzy w skali roku. I to byłoby widoczne w opłatach dla mieszkańców.

Dlatego głównym celem kampanii „Segreguj - nie mieszaj!” jest wskazanie mieszkańcom, co powinniśmy wrzucać do czarnego worka lub pojemnika. Wielu z nas myśli, że skoro są to odpady zmieszane, to może lądować w nich wszystko. A tak nie jest. To tak naprawdę pojemnik na tzw. odpady resztkowe, które zostają nam w gospodarstwie domowym. Choćby te z przygotowywania posiłków, tłuste opakowania papierowe i plastikowe, artykuły higieniczne, odchody zwierząt domowych, gąbki, szmatki, naczynia z porcelany i ceramiki, szkoło stołowe, blistry po lekach, bandaże itp.

- Do czarnych pojemników nie wrzucajmy butelek szklanych i plastikowych, metalu, opakowań wielomateriałowych, takich jak choćby kartoniki po mleku, a przede wszystkim odpadów bio – głównie: obierków, ogryzków, zepsutych warzyw czy owoców. Wiem, że w mieszkaniach trudno trzymać tyle pojemników, ale starajmy się jak najlepiej segregować - apeluje Grzegorz Mankiewicz.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

mieszkaniec 05.03.2024 15:54
a może hasło dla Czystego Regionu "Odbieraj śmieci zgodnie z harmonogramem!"

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna