Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 18:40
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

ZAKSA przegrała z Jastrzębskim Węglem i nie wystąpi w play-off

Jastrzębski Węgiel pokonał Grupę Azoty ZAKSA 3:1 (25:21, 20:25, 25:13, 25:19) w ostatnim meczu sezonu zasadniczego PlusLigi. Ten wynik przesądził o tym, że drużyna z Kędzierzyna-Koźla nie wystąpi w fazie play-off i nie zagra o medale.
ZAKSA przegrała z Jastrzębskim Węglem i nie wystąpi w play-off
Siatkarze Grupy Azoty ZAKSA żegnają się z rundą play-off

Siatkarze z Kędzierzyna-Koźla mieli przed ostatnim meczem sezonu zasadniczego iluzoryczne szanse na awans do najlepszej ósemki. Po pierwsze, musieli wygrać w Jastrzębiu Zdroju. Tak się jednak nie stało i trzykrotni zwycięzcy Ligi Mistrzów zaliczają najgorszy wynik w historii swoich występów w ekstraklasie.

Pierwszą partię lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy przy serii trudnych zagrywek Jurija Gladyra odskoczyli na pięć punktów (10:5). ZAKSA miała problemy z przyjęciem i skończeniem pierwszej akcji. Dość szybko boisko opuścili Aleksander Śliwka i Łukasz Kaczmarek. Ten pierwszy wrócił po chwili, bo zastępujący go Jakub Szymański również nie kończył swoich ataków. Goście poderwali się do walki i gdy asem popisał się Bartosz Bednorz, a Rafał Szymura został zablokowany, to doprowadzili do remisu. Jastrzębianie szybko pozbierali się i po serii kontrataków znów mieli pięć punktów przewagi (20:15). Jeszcze po akcji Bartłomieja Klutha kędzierzynianie tracili dwa oczka (19:21), ale końcówka dla rywali. Uderzenie Jurija Gladyra z piłki przechodzącej dało miejscowym setbola, a za moment grę zakończył Rafał Szymura.

Po zmianie stron wicemistrzowie Polski zaprezentowali się lepiej. Dobrze funkcjonował ich blok, natomiast przeciwnicy stracili skuteczność w ataku. ZAKSA prowadziła od początku (4:1, 6:2, 10:6, 12:7). W pewnym  momencie Aleksander Śliwka wykorzystał kontrę i było już 16:10. Podopieczni trenera Marcelo Mendeza nie rezygnowali i kibice oglądali całkiem ciekawe widowisko. Jastrzębie zbliżyło się na dwa punkty (14:16, 17:19), ale zespół z Kędzierzyna-Koźla wytrzymał końcówkę. Bartosz Bednorz zablokował Jeana Patry, potem skończył ważny atak i było 23:18. Jeszcze asa serwisowego dołożył Jakub Szymański, a za moment ostatnią akcję skończył Bartosz Bednorz.

Trzeci set to dominacja gospodarzy, którzy prezentowali fantastyczną siatkówkę, nie dając rywalom żadnych szans. Tomasz Fornal grał jak w transie, bronił trudne piłki i kończył wszystkie ataki. ZAKSA stanęła. Nie pomagały zmiany w składzie, ani czasy brane przez Adama Swaczynę. Jastrzębianie budowali swoją przewagę (6:2, 11:4, 17:9, 23:13) i pewnie wygrali.

Mistrzowie Polski poszli za ciosem w czwartej odsłonie. Wypracowali sobie bezpieczną przewagę i kontrolowali sytuację. Jastrzębski Węgiel pewnie zwyciężył i zapewnił sobie pierwsze miejsce na koniec sezonu zasadniczego. Tytuł MVP otrzymał Tomasz Fornal. Natomiast drużynie z Kędzierzyna-Koźla pozostanie najprawdopodobniej gra o miejsca 9-10.

JW: Benjamin Toniutti, Tomasz Fornal (23), Norbert Huber (16), Jurij Gladyr (7), Jean Patry (11), Rafał Szymura (12), Jakub Popiwczak oraz Ryan Sclater (2), Jarosław Maciończyk

ZAKSA: Aleksander Śliwka (4), Marcin Janusz (2), Łukasz Kaczmarek (2), Bartosz Bednorz (13), Dmytro Paszycki (6), David Smith (7), Erik Shoji oraz Jakub Szymański (2), Bartłomiej Kluth (10), Daniel Chitigoi (6), Andreas Takvam


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Maniek 08.04.2024 00:36
Po czymś takim powinna przyjechać laweta pod halę i te wszystkie kadjary i captury im pozabierać.

T.A.K.. 09.04.2024 17:54
Maniek , człowieku ogarnij się i nie pisz głupot . Ty jesteś fałszywy kibic . Trzykrotny zdobywca Pucharu Europy nie zasługuje na potępienie i lawety - durniu . Musi mieć nową organizację pracy .

ag 07.04.2024 10:37
podstawowi odejda bedziemy druzyna polowy tabeli trzeba nowych trenerow obecni sie nie nadaja

kibic 06.04.2024 19:40
Nowe kluby mają. A czy w kadrze będą?

😠 😡 😤 06.04.2024 17:53
Znowu się skompromitowali i dostali łomot. Chyba im się we łbach poprzewracało od tych milionowych kontraktów. Na treningach chyba w dwa ognie grali albo w grzyba, sądząc po tej tragicznej formie w kolejnym meczu. To są kpiny z kibiców. Z Ligi Mistrzów odpadli, do Pucharu Polski się nie załapali i na koniec nie wchodzą do ósemki. Sezon żenujący to najdelikatniejsze określenie na to partactwo. Za takie popisy nie powinni dostać powołania do kadry, bo nie zasługują na to.

TAK 09.04.2024 18:01
Prawdziwy kibic nie podejmie takiego tematu . Była zła organizacja pracy . Zawodnicy nadmiernie obciążeni , a zaplecze niedostateczne . Rozgrywał tylko pierwszy garnitur , czasami tylko dosyłano zastępców . Za mało młodych a starsi tracą siły . Sztab klubu musi zrobić nowy plan .

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna