Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 19:29
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

120 lat historii szkoły przy ul. Kościelnej w Kędzierzynie

W każdym mieście są miejsca wyjątkowe. Dla wielu byłych i obecnych mieszkańców Kędzierzyna-Koźla jest to szkoła podstawowa przy ul. Kościelnej, która powstała w 1904 roku. Jedynka istnieje już 120 lat. Poznajcie zarys jej historii.
  • Źródło: PSP nr 1
120 lat historii szkoły przy ul. Kościelnej w Kędzierzynie

Postępująca pod koniec XIX wieku rozbudowa kędzierzyńskiego węzła kolejowego i jego zaplecza technicznego wpłynęła na szybki wzrost mieszkańców Kędzierzyna, a tym samym i dzieci w wieku szkolnym. Po wielu pertraktacjach z księciem von Hohenlohe-Oehringen właścicielem ziemskim, do którego należał także Kędzierzyn zawarty został w czerwcu 1901 roku akt kupna gruntu pod budowę szkoły w sąsiedztwie powstającego w pobliżu nowego kościoła.

Pod koniec 1902 roku ruszyły roboty, prowadzone pod nadzorem mistrza budowlanego Johanna Golenia z Raszowej. W prace pomocnicze aktywnie włączyli się okoliczni mieszkańcy, którzy wspierali budowę także finansowo. W 1904 roku budynek był gotowy. W nowej szkole naukę po świętach wielkanocnych - tak wówczas było, nie jak dziś 1 września - rozpoczęło 350 uczniów. Do 1933 roku placówka nosiła nazwę Katolicka Szkoła Podstawowa w Kędzierzynie. Była to szkoła siedmiostopniowa, jednak nauka w niej trwała osiem lat. Różnica wynikał z tego, że nauczanie w klasie pierwszej trwało dwa lata.

Szkoła od początku swego istnienia była instytucją wielokulturową. W murach Jedynki uczyły się dzieci wyznania katolickiego i ewangelickiego. Niestety początek XX wieku nie sprzyjał integracji. Katolicy oraz ewangelicy mieli dwa osobne wejścia do szkoły. Osobno spędzali także czas podczas przerw, których pora była różna dla dzieci jednego jak i drugiego wyznania. Do końca lat 30-tych XX wieku lekcje rozpoczynały się od odmówienia modlitw. W późniejszym okresie zwyczaj ten był uzależniony od postawy religijnej nauczyciela prowadzącego. W tym czasie zamiast modlitw odmawiane były także skróty przypowieści lub wiersze.

Szkoła funkcjonowała także w trakcie II wojny światowej. Dopiero zbliżająca się w styczniu 1945 roku ofensywa Armii Czerwonej spowodowała, że władze zdecydowały o ewakuacji ludności. Naukę przerwano w połowie stycznia. Po zdobyciu Kędzierzyna przez Rosjan budynek szkoły został wykorzystany jako szpital wojskowy. W kwietniu 1945 roku Sowieci przekazali zdewastowany już budynek administracji polskiej i przybyłej z Katowic grupie pedagogów, która miała zorganizować nauczanie w nowej, polskiej szkole.

I tak, 1 września tego roku stu nowych uczniów rozpoczęło rok szkolny w zupełnie nowej rzeczywistości. Pierwszym powojennym kierownikiem szkoły został Józef Krupa. Najistotniejszym zagadnieniem dydaktycznym w pierwszym okresie organizowania szkoły na nowo była nauka języka polskiego oraz zaznajomienie dzieci z kulturą polską. Szkoła organizowała także kursy języka polskiego dla dorosłych. Ponadto w Jedynce prowadzono kursy dokształcające w zakresie szkoły podstawowej oraz kursy dla osób dorosłych, które nie potrafiły czytać i pisać. Był to trudny czas zarówno dla uczniów jak i pedagogów. Wpłynęło na to rozbicie rodzin podczas zawieruchy wojennej, osierocenie dzieci, które niejednokrotnie w wieku 9-14 lat były jedynymi opiekunami dla swojego młodszego rodzeństwa, konieczność posyłania starszych dzieci do pracy zarobkowej, aby móc utrzymać rodzinę. Dochodził do tego problem integracji. W Kędzierzynie mieszkali obok siebie Niemcy, Ślązacy i Polacy. Starano się zwalczać zjawiska nieufności, a czasem nawet wrogości dzieci z poszczególnych grup regionalnych. Pracowano nad zacieśnieniem więzi między młodzieżą miejscową a napływową. Dużą rolę w integrowaniu społeczności szkolnej Jedynki odegrały wycieczki szkolne. Zwłaszcza te kilkudniowe do Trójmiasta, Krakowa, Zakopanego, w Pieniny, w Bieszczady czy w Kotlinę Kłodzką.

Szkoła od początku swej powojennej działalności starała się przyjść z pomocą dzieciom, które na skutek działań wojennych były wyniszczone fizycznie i psychicznie, niedożywione. Nękały je choroby, głównie dur brzuszny, błonica, czerwonka. Mimo okrojonych możliwości Jedynka wydała poważne kwoty na zakup mleka w proszku, tranu, mąki, tłuszczu oraz zakup odzieży i obuwia. Dzieci były w szkole dożywiane i leczone. Nauczyciele okazywali swym podopiecznym wiele troski i zrozumienia. Starali się chociaż częściowo przywrócić im utracone dzieciństwo.

Równolegle z pracą szkoły rozpoczęła swoją działalność także biblioteka szkolna. Pierwsze książki zarejestrowane zostały przez bibliotekarkę, panią Emilię Mianowską, pod datą 23 lipca 1945.

Od pierwszych miesięcy istnienia szkoły po wojnie, aż po dziś dzień działał i działa w niej Związek Harcerstwa Polskiego. Harcerze angażowali się w rozwój życia społecznego na terenie szkoły, w realizację prac społecznych na rzecz szkoły oraz w obchody ważnych dla szkoły uroczystości.

W 1945 roku powstał także chór szkolny. W latach swojej świetności, tj. 1959-1965 chór liczył 103 członków. Uświetniał każde szkolne święta i zdobywał poczesne miejsca w konkursach piosenki.

W 1951 roku otwarto świetlicę szkolną w drugim budynku szkolnym przy ulicy Grunwaldzkiej 36. Świetlica zapewniała opiekę po lekcjach kilkudziesięciu uczniom. Stanowiła ważne ogniwo pracy dydaktyczno-wychowawczej.

2 maja 1970 roku w 51. rocznicę I Powstania Śląskiego – szkole podstawowej nr 1 nadano imię Powstańców Śląskich.

Przez te wszystkie lata funkcjonowania placówki w jej murach uczyły się tysiące dzieci, ale i w pewnym okresie również dorosłych: Niemców, Ślązaków, Polaków, Żydów i Romów. Dziś Publiczna Szkoła Podstawowa nr 1 to nowoczesna edukacja w klimatycznym, 120-letnim budynku. Więcej informacji o szkole znajdziecie na jej stronie: 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Maks 25.05.2024 16:35
Szkoły w Koźlu na pewno istniały wcześniej, niż w Kędzierzynie, ale żadna nie funkcjonuje w tym samym miejscu od 120 lat

były uczeń 25.05.2024 12:59
Skąd powszechnie (w tym artykule akurat nie) głoszona opinia, że jest to najstarsza szkoła w K-K? W Kędzierzynie ok. W K-K od 14 kwietnia 1887 istnieje szkoła na Piramowicza (obecnie 12) w Koźlu.

Nikt 25.05.2024 16:24
Kędzierzyn i Koźle to były do 1975r. dwie odrębne miejscowosci

A 25.05.2024 16:32
chyba tak długo to PSP 12 tam nie funkcjonuje

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A druga kasa biletowa wróci ? Kiedyś była. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 16:12 Źródło komentarza: Chcieli jechać pociągiem, pojechali autobusem. Konferencja o Magistrali Podsudeckiej Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama