Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 16:06
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Z wizytą u Łukasza Piszczka. ZDJĘCIA

Dwudziestoosobowa grupa uczniów ze Szkoły Podstawowej w Solarni, wraz z dyrektor szkoły Violettą Klimanek i nauczycielką wychowania fizycznego Anną Mordak, miała niepowtarzalną okazję uczestniczyć w meczu LKS Goczałkowice-Zdrój przeciwko LZS Starowice i spotkaniu z jednym z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych polskich piłkarzy ostatnich - Łukaszem Piszczkiem.
Z wizytą u Łukasza Piszczka. ZDJĘCIA

Autor: Szkoła Podstawowa w Solarni

Wyjazd zorganizowano na zaproszenie Fundacji Akademii Łukasza Piszczka oraz władz klubu. Spotkanie odbyło się na stadionie w Goczałkowicach, gdzie uczniowie mogli zasiąść na trybunach i na własne oczy zobaczyć zmagania sportowców.

Szkoła w Solarni, będąca placówką bezobwodową, przyciąga dzieci z gminy Bierawa oraz powiatów raciborskiego i kędzierzyńsko-kozielskiego.

Dla uczniów było to wyjątkowe doświadczenie, ponieważ LKS Goczałkowice-Zdrój to klub, w którym Łukasz Piszczek, 66-krotny reprezentant Polski i były zawodnik Borussii Dortmund, pełni funkcję trenera i piłkarza. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 3:0, a w drugiej połowie, ku radości kibiców, na boisku pojawił się sam Piszczek.

Po zakończonym meczu uczniowie mieli szansę spotkać się z Łukaszem Piszczkiem. Spotkanie było pełne emocji – były autografy, wspólne zdjęcia oraz rozmowy z piłkarzem. Na pytania uczniów Piszczek odpowiadał z uśmiechem, dzieląc się osobistymi wspomnieniami. Opowiedział między innymi o tym,, że w szkole nie było przedmiotu, którego by nie lubił, uwielbiał zaś, oczywiście, wychowanie fizyczne.

Piszczek podkreślił, że lata spędzone w Borussii Dortmund pozwoliły mu opanować język niemiecki, co okazało się kluczowe w jego karierze. Wspomniał także, że finał Ligi Mistrzów pomiędzy Borussią Dortmund a Realem Madryt obejrzy na stadionie w Londynie.

Dyrektor Szkoły Podstawowej w Solarni, Violetta Klimanek, podkreśla znaczenie takich wyjazdów dla rozwoju młodzieży: - Takie spotkania są dla naszych uczniów nie tylko motywacją do rozwijania swoich pasji, ale także okazją do poznania sportowców, którzy swoją determinacją i pracą osiągnęli wiele. To dla nich wielka inspiracja.

Dla wielu młodych fanów piłki nożnej ze szkoły w Solarni był to pierwszy w życiu udział w meczu i spotkaniu z tak znanym światowej sławy sportowcem. Jak zauważa dyrektor Klimanek, był to niezapomniany dzień pełen emocji i wrażeń, który na długo pozostanie w pamięci uczniów.

***

Łukasz Piszczek, urodzony 3 czerwca 1985 roku w Czechowicach-Dziedzicach, to wybitny polski piłkarz. Karierę zaczynał w LKS Goczałkowice-Zdrój, gdzie później wrócił jako trener i zawodnik.

W 2004 roku trafił do Herthy BSC, a w 2010 roku przeszedł do Borussii Dortmund, gdzie stał się kluczowym obrońcą. Zdobył dwa mistrzostwa Niemiec (2011, 2012), Puchar Niemiec (2012, 2017) i Superpuchar Niemiec (2013, 2014, 2019).

Piszczek rozegrał 66 meczów dla reprezentacji Polski (2007-2019), uczestnicząc w trzech Mistrzostwach Europy i Mistrzostwach Świata. Był ceniony za wszechstronność i pracowitość.

Po zakończeniu kariery w Dortmundzie w 2021 roku, wrócił do Goczałkowic-Zdroju, gdzie trenuje i gra. Angażuje się też w działalność swojej fundacji, wspierając młode talenty.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna